ghostface

Nowy utwór: Ghostface Killah feat. Benny The Butcher, KXNG Crooked & .38 Spesh „Buckingham Palace”

Ghostface Killah wraca z nowym singlem zatytułowanym „Buckingham Palace”. Gościnnie udzielają się na nim Benny The Butcher, KXNG Crooked i .38 Spesh. To już drugi po „Saigon Velour” numer zapowiadający jego nadchodzący album The Lost Tapes.

Benny i cała ekipa Griselda zdecydowanie są teraz na szczycie i jego styl jest niesamowity. Spesh i [Kool] G Rap ostatnio wypuścili wspólną płytę, a każdy MC, który może dotrzymać kroku KGP’owi zasługuje na moje uznanie. Crooked I jest jednym z powszechnie szanowanych raperów i uznany za prawdziwą elitę Zachodniego Wybrzeża. Zbierz ich wszystkich do kupy i masz niesamowitą ucztę na twoich uszu.

— powiedział Ghostface.

W „Buckingham Palace”, podobnie jak w poprzednim singlu, stylistycznie dostajemy klasyczny Wu-Tangowy sound oparty na soulowych samplach. Brzmi bardzo zachęcająco, szczególnie dla fanów starego, dobrego boom bapu. Za produkcję całości materiału na The Lost Tapes odpowiada Big Ghost LTD. Premiera już 5 października.

Nowy album Wu-Tang Clanu w rękach Ghostface’a

GFKBANNA002

To zdecydowanie dobra wiadomość bo nie oszukujmy się — ostatnie wspólne dokonania mistrzów lirycznego kung fu pozostawiały wiele do życzenia. Udało się zebrać całą ekipę, ale co z tego, skoro całych płyt nie dało się po prostu słuchać? Ghostface ma stabilną dyskografię, nie schodzi poniżej pewnego, wysokiego przecież poziomu i ma po prostu to coś, wie jak robić dobre płyty. Propozycję pokierowania nowym projektem Wu złożył mu RZA. „Powierzył mi piłeczkę. Powiedział ‚Hej, chcę żebyś to zrobił’ i ja też chciałem to zrobić. To dla mnie duży test” — powiedział Ghostface w wywiadzie dla HipHopDX. Chyba możemy być spokojni o jakość nowego materiału. Przynajmniej ja jestem…

Recenzja: Ghostface Killah 36 Seasons

Ghostface Killah

36 Seasons (2014)

Tommy Boy

Tony Starks wraca na Staten Island. Musiało minąć dziewięć mroźnych zim, dziewięć kwitnących wiosen, dziewięć upalnych lat oraz dziewięć wietrznych jesieni, aby rapowy Ironman zawitał ponownie na stare śmieci. Sprawy nie wyglądają jednak tak cudownie, jakby mogło się wydawać. 9 lat to wystarczająco długi okres, żeby świat zmienił się o 180 stopni. Dawna miłość ma kogoś innego, kumple stracili dawne ideały, osiedle tapla się w błocie pełnym problemów. Starks podejmuje rękawice, zakłada specjalną maskę i zamienia się w lokalnego superbohatera. Najwyższy czas przywrócić porządek w okolicy.

Tak po krótce wygląda fabuła najnowszego solowego albumu członka legendarnej grupy Wu-Tang Clan — Ghostface’a. Każdy z gości na albumie odgrywa konkretną postać. Głównymi bohaterami całej historii, prócz gospodarza, są — piosenkarka Kandace Springs (stara miłość Starksa o imieniu Bamboo), Kool G Rap (lokalny boss), AZ (stary przyjaciel z czarnym podniebieniem) oraz Pharoahe Monch (doktor o ponadprzeciętnych zdolnościach). Można więc zaryzykować stwierdzenie, że rapowa część obsady jest iście oskarowa.

Opowieść oczywiście nie mogła obyć się bez ścieżki dźwiękowej. Soundtrackiem do scen przedstawionych przez bohaterów jest muzyka zespołu The Revelations, wspieranego w poszczególnych utworach przez takich producentów jak Fizzy Womack czy Malik Abdul-Rahmaan. Wypadkową tego jest mocno soulowy klimat, w stylu starego Motown, doprawiony ponurym, szorstkim, nowojorskim brzmieniem.

Podsumowując całość, album stanowi zgrabnie skonstruowaną historię ozdobioną muzyką, której niektóre momenty brzmią jakby były żywcem wyjęte z albumu wydanego w latach 70. Paradoksalnie znaczna spójność wydawnictwa jest jego przekleństwem. Ciężko wyróżnić konkretne utwory, które wybijałyby się na tle pozostałych. Na pewno warto posłuchać ich wszystkich i poznać opowieść Ghosta, ale czy któryś z nich pojawi się ponownie w odtwarzaczu za rok? Raczej wątpię. Mimo tego jest to solidna pozycja w bogatym katalogu reprezentanta Staten Island. Jeśli dziś zauważyłbym komentarz o treści: „Ghostface Killah 2014 > Wu-Tang Clan 2014”, to polubiłbym go bez wahania.

Nowy utwór: Wu-Tang Clan „Necklace”

artworks-000097591171-4rshyv-t500x500
Pamiętacie jak na początku listopada pisaliśmy o nowym kawałku Wu Tang Clan? „Ruckus in B Minor” przypadł nam bardzo do gustu i nie inaczej jest w przypadku kolejnego przecieku. „Necklace” brzmi ciężej i jest bardziej gorzkie niż poprzednik ALE! czyż nie za ten brudny klimat kochamy kawałki tej grupy? A Better Tomorrow pojawi się w sklepach 2 grudnia. Czekamy!