jay dee

Ulubione utwory J Dilli – selekcja gości

J_Dilla_pic

To już 10 lat odkąd odszedł od nas legendarny producent hiphopowy J Dilla. Kultowy beatmaker miałby obecnie 42 lata. Wpływ jaki dziś dzień ma na brzmienie i produkcje wielu artystów jest niepodważalny. Dzisiaj, zarówno my, jak i kilku gości celebruje i wspomina twórczość Jay Dee. Zobaczcie co o Dilli sądzą zaprzyjaźnieni z Soulbowl muzycy oraz dziennikarze, a także jakie są ich ulubione utwory artysty.

Eskabuei

(raper, autor świetnej płyty nagranej z kwartetem Tomasza Nowaka)

Ciężko jest wybrać jedną produkcję od Jay Dee. Uwielbiam Slum Village, Frank – N – Dank, „Like Water for Chocolate”, niezliczoną ilość świetnych remiksów… długo by wymieniać. Przeglądając dyskografię Dilli można, a nawet trzeba złapać się za głowę. Po przemyśleniu sprawy, nie zawiodło mnie jednak pierwsze skojarzenie…

De La Soul – „Stakes is High” – Jedna z pierwszych mainstreamowych produkcji Jay Dee + jeden z moich ulubionych zespołów i numerów ever. Świetny sampel, klimat, do tego uniwersalny i celny przekaz chłopaków z De La Soul, którzy nigdy nie bali się iść pod prąd. Nieśmiertelny klasyk. Nie wiem jak duża była ingerencja w utwór samych De La, którzy widnieją jako jego współproducenci. Nie zmienia to jednak faktu, że to pierwszy numer, który kojarzy mi się z Jay Dee. Znam na pamięć i mogę słuchać bez końca. Przekaz utworu absolutnie się nie zestarzał. Native Tongues Forever!

Spinache

(raper, producent)

Kwintesencja wyjątkowości form budowanych przez Dillę. Wszystkie instrumenty i brzmienia mają znaczącą rolę w tym obrazie. Niezależnie od tego, czy są to elementy pierwszoplanowe czy te, które pojawiają się w tle, każdy z nich dostaje dużo powietrza, każdy z nich jest wyeksponowany. Groove, ułożenie warstw w przestrzeni, nasycenie, oddech. Ten utwór jest zbiorem muzycznych podpisów charakteryzujących dużą część twórczość Jay Dee. Często wracam do “Fantastic, Vol. 2”, zazwyczaj zostaję na dłużej przy zmysłowym utworze “Climax”.

Łukasz Kowalka

(autor audycji Duszne Granie w poznańskim Radio Afera)

Twórczość J Dilli odbiła na mnie piętno dopiero po jego śmierci. Artykuł Andrzeja Cały w Ślizgu był dla mnie, wtedy małolata, mocnym bodźcem do zagłębienia się w temat. Solowe dokonania, potem odkrywanie jego produkcji w utworach innych twórców z Native Tangues, to były dla mnie przełomowe rzeczy. Od tego czasu towarzyszy mi głównie muzyka artystów, którzy za jedną ze swoich głównych inspiracji wymieniają właśnie Jamesa Yancey’a. Jedyny, niepowtarzalny soulful vibe.

Groh

(założyciel wytwórni U Know Me Records)

Trywialnie napisać, że Dilla to ważna postać w historii hip-hopu, ale też nie napiszę, że odmienił moje życie. Cenię go, miał to COŚ. Dzięki swojej muzie wciąż jest wśród nas, choć pamięć o nim w Polsce niestety trochę przygasa. Te 10 lat sporo zmieniły w hip-hopie, sam nie wiem czy na lepsze. Teraz ważniejsze od tłustego brzmienia są trapowe cykacze, a winylowy sampling to prawie podziemie. Swoją drogą ciekawe co by teraz robił, komu by siekał bity w 2016? Nie dowiemy się. R. I. P.

Spisek Jednego

(producent i dj, członek zespołów Night Marks Electric Trio oraz Electro Acoustic Beat Sessions)

Luty to jak co roku święto J Dilli. Celebrujemy jego dziedzictwo, wpływ jaki wywarł na obecny kształt muzyki. I to nie tylko tej z metką hip-hop, ale też wielu innych gatunków, jak np House. Jak co roku mam ogromną przyjemność grać dj sety podczas lokalnych rocznic i zawsze jest to dla mnie wielka radość i przeżycie. Zawsze są to wydarzenia wyjątkowe, podczas których publika tańczy do jazzowego Stana Getza „Saudade Vem Correndo”, którego Dilla samplował w „Runnin” The Pharcyde. Obecnie wielu artystów poszło o krok dalej w eksperymentowaniu z beatem, przerosło mistrza. Całe pokolenie beatmakerów wystukujące dillowy groove i po prostu nie umiejąc inaczej (i nie ma w tym nic złego). Dziękuję Jay Dee. Pamiętamy.

Krzysztof Nowak

(redaktor gazety marki odzieżowej Diamante, współpracownik T-Mobile Music, Interii, Noisey, Surge Polonia i Magazynu HIRO.)

J Dilla był, jest i będzie inspirujący. Jay Dee nigdy nie podchodził do sampli z nożem rzeźnickim, za to wkładał maksimum pracy, by z odkrytych i nieodkrytych klasyków wyciągnąć esencję brzmieniową. Nic dziwnego, że jego tworzona z pietyzmem muzyka wwierciła się także w głowy nadwiślańskich producentów, czego wyrazem są stylizowane tribute’y. Moim ulubionym jest „I Reworked J Dilla / James Yancey Tribute” autorstwa Roux Spany i Soulpete’a. Rzecz wyszła cztery lata temu za sprawą piekielnie ciekawego labelu EtRecs, ale nie doczekała się szerszych komentarzy. Ba, nie doczekała się nawet wielu odsłuchów, ponieważ licznik zatrzymał się na tysiącu odtworzeń. Na godne uczczenie dziesiątej rocznicy śmierci amerykańskiego maestro – jak znalazł.

THANK YOU J DILLA vol. 3 w łódzkim Niebostanie

tyjd

W lutym po raz kolejny spotkamy się celebrując narodziny oraz upamiętniając życie jednej z największych ikon hip-hopu. James „J Dilla” Yancey kończyłby w tym roku 41 lat, gdyby nie toczeń rumieniowaty, który odebrał mu życie 10 lutego 2006 roku.

Nie chcemy mimo to wspominać tych dni pogrążeni w żalu i smutku.
Dziękujemy za wszystko co po sobie pozostawił – solowe płyty, kolaboracje z najlepszymi, ponadczasowe brzmienie i ogrom inspiracji dla kolejnych pokoleń producentów. Kanye West, Pharrell Williams czy Flying Lotus to tylko wierzchołek góry artystów, na twórczość których wpłynął swoją muzyką Dilla.

Sobotniej nocy wrócimy pamięcią do wszystkiego do czego Jay Dee przykładał palce stukając w MPC3000: Slum Village, Jaylib, Pharcyde, A Tribe Called Quest, Busta Rhymes, De La Soul, The Roots, Common, D’Angelo, Erykah Badu, Bilal, Mos Def, Talib Kweli, Janet Jackson etc. Możnaby wymieniać w nieskończoność.

Na ulice Detroit zabiorą nas:
Galus Pokój Czarnych Płyt / Jerem / Nikt W Polsce Jak Woskul (DJ Set)
Taivan /w Mateusz Modrzejewski (live act + perkusja)
Szpalowsky /w Zbitegary (live act)

Przed występami zapraszamy na pokaz filmu dokumentalnego o Dilli, STILL SHINING (reż. Brian „B.Kyle” Atkins).

Dochód z imprezy zostanie przeznaczony na cele charytatywne.
Toczeń to jedna z najzłośliwszych chorób na świecie. Mimo badań, nie udało się jeszcze wynaleźć preparatu, który całkowicie leczyłby to schorzenie. Niemniej możemy wspólnie wspomóc potrzebujących w ich walce z chorobą przekazując im zebrane przez nas środki.

Zapraszają:
5:55 & Przyjaciele

07.02.2015r. Niebostan (Łódź)
THANK YOU J DILLA vol. 3
Bilety: 10zł
Start: 20:00

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

Nowy utwór: J Dilla „Give ‚Em What They Want”

artworks-000076630851-zarja2-t500x500 (1)
Jeśli J Dilla zmienił Twoje życie, ten news będzie dla Ciebie najpiękniejszą wiadomością w tym tygodniu. Już 6 maja ukaże się winyl, na którym znajdzie się 6 zupełnie nowych ‚pączków’ producenta. Materiał na Give ‚Em What They Want został wyprodukowany wspólnie z Supa Dave Westem gdzieś w okolicach 2000 roku (początkowo miał być wydany jako The Diary, ale rozpłynął się w powietrzu… aż do teraz). Posłuchajcie tytułowego kawałka poniżej.

J Dilla Tribute w Lublinie

jaydee_urodziny_netCelebracji twórczości Jay Dee w postaci eventów ciąg dalszy. Tym razem czas na Lublin, gdzie 19 lutego w Domu Kultury odbędzie się kolejne J Dilla Tribute. Gościem imprezy będzie jeden z najciekawszych polskich producentów – Kixnare! Towarzyszyć mu będą Kiano, Sensei & Margos – znani z wydarzeń w Domu Kultury. Muzycznie czeka wszystkich soul, hip-hop, future beats, J Dilla w oryginalnych nagraniach, remixach i muzyka w podobnej tonacji.

Przygotowaliśmy dla Was konkurs z okazji nadchodzącej imprezy. Aby wygrać jedną z dwóch podwójnych wejściówek wystarczy, że odpowiecie na pytanie:

„Jak się nazywał neo soulowy kolektyw, którego członkiem wraz z m.in. D’Angelo, Commonem, Eykah Badu, Bilalem był J Dilla?”

Odpowiedzi nadsyłajcie do północy 17.02 (poniedziałek) na adres piechupiech.soulbowl@gmail.com. We wtorek rano podamy dwóch zwycięzców.

19.02.2014, Dom Kultury (Lublin)
J DILLA TRIBUTE @ DOM KULTURY ➠19 lutego ➠ KIXNARE DJ SET ➠ KIANO ➠ SENSEI➠ MARGOS
Bilety
: 5zł
Start: 20:00

WYDARZENIE NA FACEBOOKU 

Thank You J Dilla w łódzkim Niebostanie

dilla ldzŁódź również celebruje twórczość genialnego producenta J Dilli. Impreza upamiętniająca życie i twórczość Jamesa Yancey’a organizowana przez ekipy 5:55 oraz ZUPĘ POMIDOROWĄ odbędzie się w najbliższą sobotę 08.02 w klubokawiarni Niebostan. W tym roku o oprawę muzyczną zadba sprawdzona ekipa w postaci DJa DBT, Spinache’a, Jerema, Jotkę oraz Woskula. Dodatkowo przed imprezą odbędzie się pokaz filmu Suite For Ma Dukes, czyli aranżacji największych klasyków, jakie wyszły spod padów Dilli, które wraz z 60 osobową orkiestrą przygotował rewelacyjny Miguel Atwood-Ferguson. Nie zabraknie również klasycznych donutów dla pierwszych osób! Relację video z imprezy nakręci My Home Production. Sprawdźcie krótką video zapowiedź, w której Łodzianie pytani są o to kim był J Dilla.

08.02.2014, Niebostan (Łódź)
Thank You J Dilla vol. 2 / DJ DBT+Spinache+Jerem+Woskul+Jotka

Bilety: 5zł
Start: 21:00
WYDARZENIE NA FACEBOOKU

Nowy teledysk: Jinesis „Candy”

Kim jest Jinesis? Zdolnym producentem, który lubi korzystać z soulowych sampli. Dobra propozycja dla fanów Jay’a Dee (no może aż tak fajny to Jinesis nie jest). Jeśli podoba Ci się poniższy teledysk do zapraszam na bloga pana Jinesisa, gdzie znajdziesz jego płyty, które legalnie można pobrać. Jinesis miewa niezłe pomysły i chyba dużo czasu spędza w swoim studiu. Tak wnioskuję po ilości płyt, które zostały zamieszczone w Internecie. Szczególnie polecam zapoznać się z materiałem „Coffee Shop 2: The Four Fundamentals”. No i „I’ll Be”. Wracając do teledysku – czy to można nazwać teledyskiem? Czy może taka forma ma jakąś inną, specjalistyczną nazwę o której ja nie wiem? Troszkę przypomina mi to wizualizacje jakie pojawiają się podczas słuchania muzyki w Winampie. Poważnie. W każdym bądź razie ścieżka dźwiękowa tego klipu jest interesująca. Miejcie uszy otwarte na kolejne nagrania od zakochanego w winylach nowojorczyka.

JukeBox #9: Donald Byrd „Think Twice”

donald-byrd-08

Ten tydzień w moich głośnikach należał do Dwele. Wszystko przez kompilację niepublikowanych wcześniej utworów „Keep RIZEing to the Top”, zapis występu z Maida Vale Studios oraz EPkę „Lost Track Of Time”. Postanowiłem także odkopać poprzednie albumy artysty oraz jego gościnne udziały. I tak moje uszy powędrowały do klasycznego „Welcome to Detroit” Jay Dee. Wokalista udzielił się tam w utworze „Think Twice”. Oryginalnie ta piosenka znalazła się na płycie pt. “Steppin’ into Tomorrow”, którą nagrał jazzowy trębacz, Donald Byrd w 1975 roku.

(więcej…)

Radio Roux #5: The Ummah

ummah1

Ummah to grupa producencka, którą tworzyli Q-Tip, Ali Shaheed Muhammad (A Tribe Called Quest)Jay Dee aka J-Dilla. Okazjonalnie działali w niej Raphael SaadiqD’Angelo. Ukształtowała się w okolicach 1995 roku. Pierwszym dużym wydawnictwem firmowanym przez Ummah był krążek ATCQ „Beats, Rhymes and Life” z 1996 roku. Następnie kolektyw wyprodukował ostatni album ATCQ „The Love Movement” i solową płytę Q-Tip’a „Amplified” z 1999. Oczywiście w tym czasie produkowali i remixowali utwory dla innych artystów. Wśród nich znaleźli się Busta Rhymes, Da Bush Babees, Keith Murray, Brand New Heavies, Michael i Janet JacksonWhitney Houston. Ogólnie nie ma tego dużo ale wystarczyło, żeby można było docenić ich bardzo oryginalne brzmienie i charakterystyczny styl w robieniu beatów. Prawda jest taka, że trzy wydawnictwa firmowane przez Ummah (2xATCQ i solo Q-Tip’a) dziś należą do klasyków, a te sporadyczne produkcje także zapisały się na kartach historii.

(więcej…)

Radio Roux #3: Green Tea

gt

Takeah Scott pochodzi w Washington D.C. W ciągu dnia jest pracownikiem socjalnym zajmującym się dziećmi. W nocy zaś przeistacza się z wokalistkę o silnym, ciepłym głosie występującą pod pseudonimem Green Tea.

(więcej…)

Soulshit`s Throwback: A Tribe Called Quest – 1nce Again (feat. Tammy Lucas)

Po kilku latach przerwy w słuchaniu A Tribe Called Quest, powróciła moja miłość do tego zespołu. Jeszcze dobre 10 lat wstecz, katowałem w wakacje przegraną kasetę z Beats, Rhymes & Life, śmiem twerdzić, że jedna z najlepszych płyt hip-hopowych, jakie słyszałem. Więc, prezentuję, jeden z najlepszych kawałków, z jednej z najlepszych płyt, jednego z najlepszych zespołów. Produkcja Jay Dee. Gorąco polecam. (Obejrzyj wideo, ściągnij mp3 i skometuj)
Cop that ish