Wydarzenia

jay-z

Obie Trice remixuje „New Day” Kanye West’a oraz Jaya-Z

Era jarania się kolaboracją Kanye West’a i Hovy Watch The Throne trwa. Piosenka „New Day” z tejże płyty przypadła do gustu pewnemu raperowi z Detroit. Tak bardzo, że Obie Trice postanowił dograć swoje własne wersy. Pierwsza zwrotka należy do niego, natomiast druga jest pozostawiona w oryginale z głosem Jaya-Z. Doceniam chęci (albo próbę zwrócenia na siebie uwagi), ale nie jest to nic odkrywczego. Słabiutko!

Video: Występy na MTV VMA 2011

vma

Nagrodzeni nagrodzonymi, ciąża Beyoncé ciążą Beyoncé, ale istotą corocznego widowiska, jakim jest MTV Video Music Awards są dla mnie nie nominacje, nie rewelacje z życia gwiazd, ale świetnie przygotowane technicznie, spektakularne występy artystów. Do takich na pewno należy zaliczyć taneczny pokaz w wykonaniu Chrisa Browna (w pewnym momencie Krzysiek dosłownie odleciał), oraz „Otis” Jaya-Z i Kanye Westa z płomieniami i amerykańską flagą w tle. Lil Wayne oraz wspomniana Beyoncé postawili na mniejsze widowisko, ale udowodnili, że i bez niego da się porwać zebraną na gali publiczność. Wszystkie wspomniane występy możecie obejrzeć tutaj:
MTV VMA 2011: występy

Jay-Z kontra Lil Wayne: będzie beef?

lil-wayne-and-jayz

Niemałe zamieszanie powstało wokół tekstów zawartych na nowym albumie Lil Wayne’a, którego wyciek już od dwóch dni krąży w sieci. W kawałku „It’s Good” z gościnnym udziałem Jadakissa i Drake’a pojawiają się linijki, w których raper z Nowego Orleanu jednoznacznie atakuje Hovę. Weezy odpowiada tutaj na tekst Jaya-Z o „baby money” z utworu „H.A.M.”, który można było zinterpretować jako pocisk w stronę właścicieli marki Young Money Cash Money Billionaires. “Talkin’ ‘bout baby money, I gotcha baby money / Kidnap your bitch get that how much you love your lady money / I know you fake, nigga” – rapuje Lil Wayne. W jednym z najnowszych wywiadów potwierdza przypuszczenia słuchaczy i mówi, że nie boi się żadnych następstw swojego czynu. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń, Shawn Carter nie słynie z odpowiadania na zaczepki innych raperów, ale jest szansa, że konflikt z taką postacią jak Dwayne potraktuje poważnie. Warto zaznaczyć, że pomimo nagrania kilku wspólnych numerów, stosunki między tą dwójką od zawsze były raczej napięte. Od lat obaj raperzy patrzyli sobie na ręce, po cichu konkurując o tron króla hip-hopu.

15. rocznica śmierci 2Pac’a: „Me And My Girlfriend”

Zainspirowana filmem dokumentalnym „Biggie & Tupac” oraz ostatnim cyklem związanym z Aaliyah postanowiłam kontynuować to przedsięwzięcie. 15 lat temu świat rapu zatrzymał na chwilę oddech, kiedy to Tupac Amaru Shakur został postrzelony i kilka dni później zmarł w szpitalu. Ten fakt boli tym bardziej, że pół roku później ten sam los podzielił Notorious B.I.G. Do dziś nie wyjaśniono ostatecznie kto za stoi za zabójstwami raperów. Ja jestem pewna – wojna pomiędzy wschodem a zachodem to straszny wymysł i medialna nagonka. Nie skupiajmy się więc na tym obrzydliwym systemie, tylko na muzyce. Na temat piosenki „Me And My Girlfriend” a także sampli i furory jaką zrobiła wersja Beyonce i Jay-Z przeczytacie po skoku. Zapraszam do lektury.


(więcej…)

„Lift Off” trzecim singlem z Watch the Throne

kjay

Jak źródła donoszą. Ale wcześniej donosiły, że będzie drugim, a na featuringu ma pojawić się (poza Beyoncé) także Bruno Mars. Swoją drogą tempo w jakim Internet reaguje na zmieniające się informacje jest zastraszające. Jeszcze kilka dni temu Watch the Throne według Wikipedii wydane było przez supergrupę The Throne składającą się raperów Jay’a Z i Kanye Westa. Dzisiaj po obszernej biografii i dyskografii zespołu nie ma śladu, a wpisanie hasła The Throne przenosi nas na stronę płyty. Last.fm nie jest jeszcze na tyle mobilny (w końcu zajęło mu całe trzy lata połączenie tagów Janelle Monae i Janelle Monáe), ale myślę, że minie jeszcze stosunkowo dużo czasu zanim dowiemy się KTO tak naprawdę wydał owe głośne Watch the Throne.

Co do samego singla – gdyby nie całkiem udany hook Beyoncé, to równie dobrze mogłoby go wcale nie być. Panowie, nie macie dla nas nic lepszego? Czy supergrupy (czy, jak kto woli, kolaboracje megagwiazd) ZAWSZE muszą być tak boleśnie rozczarowujące? „Lift Off” do przesłuchania poniżej.

Nowy teledysk: Jay-Z & Kanye West „Otis”

JUŻ JEST! O czym mowa? O najnowszym klipie tytanów rapu. Królowie na odludziu, dobrze wypasiony samochód i cztery panienki z tyłu. Jay-Z oraz Kanye West, którzy wyglądają jak gówniarze podczas kręcenia swojego pierwszego klipu przepychając się i pokazując jakie to z nich są zgrane ziomki. „Otis” co prawda czterech liter nie urywa, ale i tak jest fajnie. Popatrzeć (i pozazdrościć dobrego humoru oraz pogody) zawsze można.

Zajawka od królów

„Otis” premierę swojego obrazka ma już tuż tuż na MTV i BET. Przyznam, że zżera mnie ciekawość, co zaprezentują panowie z takim budżetem. Powyższa piętnastosekundowa próbka nie odbiera mowy. Wiemy, że będą wybuchy oraz latające iskry. Wiemy też, że reżyserem jest Spike Jonze, z którym Kanye miał już okazję współpracować przy „Flashing Lights”. Klipy, które wyszły spod ręki Jonze’a zazwyczaj wyjątkowo przyciągają uwagę, więc jest szansa, że po obejrzeniu najnowszego rzeczywiście z naszych ust wyrwie się okrzyk „God bless America”…

Posłuchaj TYTANÓW

watch

Co tu dużo mówić. Po dwóch kiepskich zapowiedziach obrazkowych w końcu możemy posłuchać długo oczekiwanego albumu ‚Watch The Throne’. Krążek można już kupić na Itunsie, którego w Polsce wciąż brak. Co królowie Kanye i Jay- Z z małymi dodatkami w postaci żony Beyonce, pazia Franka Oceanka, kronikarza Otis’a Redding’a i służącego Mr. Hudson’a mają nam do przekazania? Zapraszam do sali po skoku.

(więcej…)

Trailer Watch The Throne

Mam ten wątpliwy zaszczyt zaprezentować Wam najgorszy trailer, jaki mogliśmy sobie wyobrazić – jeśli chodzi o płytę, która już jest legendą.

Dawno się tak nie ubawiłam komentarzami pod filmikiem na youtube. Serdecznie polecam.

Lubię jednak obserwować to zjawisko, kiedy konsumenci reklamują produkt tak dobrze, że nie trzeba wykładać własnych funduszy na to samo. W Polsce, jak widać na przykładzie Frugo pewnego napoju owocowego, też to praktykujemy.

Rekordowy Otis Redding

otis

Czy tylko ja mam wrażenie, że samplowani artyści minionych epok zazwyczaj nie są wystarczająco doceniani? Bywa, że pożyczony hook ma decydujące znaczenie o popularności hip hopowego numeru, ale mało kogo tak naprawdę interesuje czyje to wokale. Tym barbarzyńskim zasadom sprzeniewierza się ostatni singiel mistrza ekstensywnego samplingu Kanye Westa w kolaboracji z inną grubą rybą rapu, Jayem Z. „Otis” to muzyczny hołd dla tragicznie zmarłego w 1967 roku (w wieku zaledwie 26 lat) soulowego piosenkarza Otisa Reddinga. Poza obszernym samplem z jego „Try a Little Tenderness” i tytułem utworu, raperzy postanowili ofiarować Reddingowi featuring. Pierwszy od ponad czterdziestu lat! Tym samym w minionym tygodniu wokalista uczynił historyczny powrót na amerykańskie Hot 100 – po 42 latach od ostatniego przeboju na tej liście („Love Man” w czerwcu 1969). Jedynie animowany zespół The Chipmunks, który święcił triumfy w latach 60tych i wrócił do zestawu w 2007 za sprawą filmu „Alvin i wiewiórki” może pochwalić się dłuższą przerwą między kolejnymi przebojami (45 lat). Dodatkowo na liście R&B, „Otis” debiutuje na #25. miejscu, stając się drugim najwyższym debiutem w zestawieniu w ciągu ostatniej dekady, po „Love in This Club, Part II” Ushera (debiutującym na #18.). (więcej…)