Wydarzenia

Jorja Smith

Nowy utwór: Jorja Smith „February 3rd”

Po stworzeniu wizualizacji do starego utworu przyszła pora na nowy singiel. „February 3rd” jest jak wpis w pamiętniku, zapisany w szkicowej, niezmienionej wersji demo i utrwalony w dźwiękowej pocztówce. Delikatny, dyskretny podkład tracku daje pole do popisu czarom Jorji, śpiewającej o zagubieniu i znalezieniu siebie na nowo. Debiut utalentowanej Jorji Lost & Found będzie dostępny do odsłuchania już 8.06. Do tego czasu wciąż przebywamy pod jej urokiem.

Jorja Smith odświeża „Blue Lights” nowym teledyskiem

Po dwóch latach od wydania singla „Blue Lights” noszącego ślady twórczości Fugees i Dizziego Rascala, Jorja Smith zdecydowała się na stworzenie do niego klipu. Utrzymany w czarno-białej konwencji podobnie jak jej poprzedni wideoklip do widowiskowego „Let Me Down”, operuje statycznymi obrazami. Tematyka więzi społecznych, samotności, zagubienia i przynależności oddaje nastrój nieuzasadnionego poczucia winy, jakie ma na myśli wokalistka. Gratką dla fanów będzie obecność Mike’a Skinnera z grupy the Streets oraz przedstawicieli sceny grime Jaykae’a i Preditaha. Uważajcie na niebieskie światła i nie dajcie im się zwieść. Debiutancki longplay Jorji Lost & Found dostępny do odsłuchu już za miesiąc.

Jorja Smith ujawnia okładkę oraz datę premiery debiutanckiego albumu

Czekaliśmy, czekaliśmy i już jest. Znamy w końcu oficjalną datę premiery debiutanckiej płyty nadziei british soulu, Jorji Smith. Wokalistka umieściła na swoim Facebooku informację, że krążek zatytułowany Lost & Found będzie dostępny już 8 czerwca. Na oficjalnej stronie artystki można zamawiać pre-order. Powyżej prezentujemy okładkę płyty. W sieci pojawiła się również tracklista:

1. „Lost & Found”
2. „Teenage Fantasy”
3. „Where Did I Go?”
4. „February 3rd”
5. „On Your Own”
6. „The One”
7. „Wandering Romance”
8. „Blue Lights”
9. „Lifeboats (Freestyle)”
10. „Goodbyes”
11. „Tomorrow”
12. „Don’t Watch Me Cry”

Znamy już „Teenage Fantasy”, „Where Did I Go?” oraz pierwszą opublikowaną kompozycję Jorji, czyli „Blue Lights”. Jak na dwanaście utworów to całkiem dobre proporcje.

Dla tych, którzy przypadkiem będą obecni podczas drugiego weekendu Coachelli mamy dobrą wiadomość – możecie usłyszeć Jorje na żywo. Wokalistka zagra jutro na kalifornijskim festiwalu. Z krążącej w internecie tracklisty wynika, że artystka wykonuje poszczególne utwory z nadchodzącego wydawnictwa. Dla całej reszty nieszczęśników, którzy nie stawią się amerykańskim evencie, na pocieszenie zostaje poniższy występ zarejestrowany przez platformę COLORS.

Nowy teledysk: Jorja Smith & Stormzy „Let Me Down”

Niespełna tydzień później do klimatycznego singla „Let Me Down” powstał stylowy teledysk. Ufarbowana na platynowy blond Jorja wcieliła się w nim w agentkę specjalną, pracującą dla podejrzanego typa. Główną oś fabularną klipu tworzy namiętny romans z tancerzem baletowym, któremu agentka Smith przygląda się podczas prób. Nocne pejzaże i piękne przestrzenie podkreślają pustkę, jaka musi towarzyszyć wyrachowanej agentce. W końcówce przewija się brodaty Stormzy, który odbiera telefon od szefa. Misja zakończona.

Nowy utwór: Jorja Smith feat. Stormzy „Let Me Down”

Minęło trochę czasu odkąd słyszeliśmy coś nowego od Jorji. Tym razem zamiast producenta Preditaha piosenkarce towarzyszy grime’owy raper Stormzy. W ich wspólnej kompozycji „Let Me Down” baletowa delikatność aranży przeplata się z niebiańskim, przejmującym głosem Smith, której górne rejestry przypominają chwilami liryczny sopran Sii. Za solidną produkcję utworu odpowiada Paul Epworth, mający na koncie produkcję bondowskiego „Skyfall” dla popowej diwy Adele. Wybór Anglika na producenta to nie przypadek. Zamieszczając w sieci „Let Me Down”, artystka przyznała, że jej niespełnionym marzeniem jest napisanie utworu dla filmu o agencie 007. Pisząc tekst do „Let Me Down” Smith miała w głowie gotową scenę czekającej w barze na agenta Jego Królewskiej Mości skruszonej dziewczyny, która nieraz go zawiodła. „Let Me Down” to propozycja dla wszystkich muzycznych wrażliwców.

Jorja Smith coveruje „Lost” Franka Oceana

4 miesiące po wydaniu ostatniego singla flirtującego z housem, młodziutka piosenkarka postanowiła scoverować flagowy kawałek Franka Oceana „Lost”. Zaproszona na specjalną sesję Spotify nagrywaną w studiu Metropolis, panna Smith oprócz coveru wykonała swój autorski utwór „Teenage Fantasy”. Jej interpretacja urzeka skromnym wykonaniem, opartym w całości na gitarze, subtelnych elektronicznych wstawkach i jej głosie. Jorja Smith dała „Lost” nową jakość. Dała radę? Posłuchajcie sami poniżej.

Miguel coveruje „On My Mind” Jorji Smith

Abstrahując od własnej działalności, Miguel ma świetnego nosa do coverów. Każda jego interpretacja brzmi tak dobrze, że niejednokrotnie podoba nam się bardziej niż oryginał. Wystarczy wspomnieć chociażby wideo sprzed paru lat z coverem kawałka Drake’a „Best I Ever Had” czy virala z ostatnich miesięcy, w którym Miguel wykonuje „The Weekend” SZA. Ostatnio, za sprawą programu BBC Radio 1Xtra, Miguel miał tą przyjemność by zaprezentować nam swoją wersję „On My Mind” autorstwa Jorji Smith. Co tu dużo pisać, kawałek zyskał drugie imię. Z garage house’owego brzmienia przeszedł do bardziej soulowego i w porównaniu z oryginałem brzmi totalnie inaczej, nie tracąc przy tym na jakości. Takie przeróbki lubimy najbardziej.

Nowy utwór: Jorja Smith feat. Preditah „On My Mind”

Gotowi na nowy kawałek Jorji? Tym razem młodziutka wokalistka zaserwowała nam kolabo z grimowym producentem Preditah. Co z tego wyszło? Świetne połączenie house’owego brzmienia z jedwabistym wokalem Jorji. W warstwie lirycznej mamy bujający, post-zerwaniowy anthem. Wciąż jednak nie dostajemy konkretnych dat odnośnie debiutanckiej płyty, ale czy przy takich kawałkach ktoś ma jej to za złe? My z pewnością nie i cierpliwie czekamy na longplay, osładzając sobie ten czas poniższym utworem.

Nowy teledysk: Jorja Smith „Teenage Fantasy”

Nie tak dawno pisaliśmy o nowym utworze Jorji a tu już mamy teledysk. Gdyby wszystko mogło wychodzić tak sprawnie. „Teenage Fantasy” to na razie luźny track, który został opublikowany przez artystkę, jako prezent dla fanów z okazji 20 urodzin wokalistki. My bardzo doceniamy takie podarunki, zatem wizualizacja stanowi dodatkową gratyfikację.
Jeśli lubujecie się w prostych obrazach o słodko-gorzkim klimacie rodem z Paryża lat 60, to ten klip bardzo przypadnie wam do gustu. Zachęcamy do obejrzenia.

Nowy utwór: Jorja Smith „Teenage Fantasy”

Brytyjka, która urzekła samego Drake’a na tyle, że zaprosił ją do współpracy przy chwalonym przez krytyków More Life, przypomina o sobie nowym-starym utworem zatytułowanym „Teenage Fantasy”. Wokalistka napisała „Teenage Fantasy” tak jak większość swoich utworów, w wieku zaledwie 16 lat. Z zaskakującą dojrzałością śpiewa o tym, jak czasem warto spojrzeć racjonalnie na swoje zauroczenie i nie podejmować pochopnych decyzji. Brzmieniowo, utwór przypomina o czasach, gdy Sugababes szturmem wkroczyły na scenę britpopu, nadając mu soulowego sznytu. Jorja, jak głosi jej wpis na Instagramie, postanowiła podzielić się z fanami tym kawałkiem z okazji przekroczenia magicznej 20. Życzmy sto lat i wciąż niecierpliwie wyczekujemy debiutanckiego longplayu od młodziutkiej artystki.