jully black

Jully Black na żywo podczas Giants of Africa

jullyWulkan energii, kanadyjska królowa R&B, czyli Jully Black wystąpiła w Toronto podczas 2. Gali Giants of Africa poświęconej Nelsonowi Mandeli. Żywiołowo wykonała utwór Pharrella Williamsa „Freedom” i wraz z radosnym chórem porwała publiczność. Kanadyjka słynie z pokładów energii, niezwykłej aktywności, a także ogromnego serca, które oddaje podczas wielu akcji charytatywnych. Odsyłam do wywiaduJully, z którego dowiecie się więcej o tej niezwykle pracowitej i sympatycznej Kanadyjce.

„Mocno wierzę w to, że jaki jesteś w danej dziedzinie, taki jesteś w każdym aspekcie swojego życia” — Jully Black dla Soulbowl.pl

jully2Na pewno pamiętacie tę wspaniałą artystkę z Kanady — Jully Black. A czy tęskniliście za nią? (więcej…)

Nowy utwór i szczegóły płyty Jully Black

Jully-Black-Fever
Żywiołowa i energiczna zazwyczaj Jully Black odkrywa tym razem swoje wrażliwe oblicze. Soulowy utwór „Fever” z domieszką hip-hopowych bębnów to niewątpliwie ukłon ku dźwiękom rodem z wytwórni Motown. Spokojny winylowy sound i sensualny wokal Kanadyjki nad wyraz współgrają ze sobą, tworząc spójny i dobrze wyprodukowany kawałek. Słuchając takiego wykonania, można dostać gorączki.

Wokalistka na swoim fejsbuku umieściła tajemniczy wpis z wyglądającym na roboczy projektem okładki jej najnowszego i bardzo długo oczekiwanego krążka. Nie wiadomo jednak, czy jest to wersja finalna. Album początkowo miał nosić nazwę 8eight, później Made in Canada, ale na obrazku widnieje nazwa The Lp. Zawiera tylko osiem utworów, a wśród nich jest promowany wcześniej „H2LU”. Śledząc karierę Jully, stwierdzam że miała ona zawsze pod górkę w kwestii wypuszczania nowych wydawnictw. Problemy z wytwórnią, znacznie opóźniony debiut, nielegalne wycieki muzyki na wielką skalę. Wokalistka pracuje nad nowym albumem od długiego już czasu, a w planach jest międzynarodowa promocja obejmująca Kanadę, Stany Zjednoczone i Europę. Trzymam kciuki.

jully_thelp

Nowy teledysk: Jully Black „Living in the Ghetto Ain’t Easy”

jully black
Nowy (stary) teledysk z przesłaniem od Jully Black z aferą w tle, został opublikowany na fejsbukowym profilu wokalistki. Z ujawnionych informacji dowiadujemy się, że utwór powstał ponad dekadę temu i został zablokowany przez pierwszą wytwórnię płytową, z jaką Jully podpisała kontrakt. Powód? Oczywiście pieniądze. „Living in the Ghetto Ain’t Easy” to emocjonalny kawałek będący sprzeciwem wobec ówczesnego „systemu”. Poprzednio, Kanadyjka niestety poległa w walce, ale teraz próbuje otrząsnąć się i podjąć ryzyko raz jeszcze, by problemy i negatywne zjawiska zostały usłyszane i dostrzeżone. Bogatsza o doświadczenia Jully chce przekazać innym, że nie warto się poddawać i nie można ulegać żadnym wpływom tylko dlatego, żeby wpasować się w ogólnie przyjęte i akceptowalne normy.

Nowy utwór: Jully Black „H2LU”

H2LU

Czy ktoś zna tę Panią? Nie? Żałujcie! Ta wspaniała, charyzmatyczna, wypełniona energią i wyglądająca bardziej męsko, niż niejeden facet, czarnoskóra wokalistka Jully Black, właśnie przypomina o swoim istnieniu nowym singlem „H2LU” lub jak kto woli „Here 2 Love You. Ciężki bit, rozbrzmiewające bębny i ostry wokal Kanadyjki nie pozwolą Wam usiedzieć w miejscu. Kawałek wyszedł nakładem New Motown, a za produkcję odpowiedzialny jest YoungPete Alexander. Niestety, nie można odsłuchać całego utworu w wersji audio, ale poniżej możecie zobaczyć występ Jully na żywo i potwierdzić moje słowa:

Jully Black wydała do tej pory 3 albumy: This Is Me – 2005, Revival – 2007 i trochę słabo dostrzeżony The Black Book – 2009. Wokalistka przygotowuje się do wydania nowego krążka Made In Canada, którego daty jeszcze nie znamy.

Track of the moment: Jully Black

l_ce2db309df0a84bc8f6fdfebfc32eec2__opt.jpg

Zapomnijcie o Amy Winehouse, Adele, Joss Stone, Leonie Lewis czy Duffy. Zapomnijcie o niebieskookim soulu z UK bo soul jest czarny. Czarny jak Jully Black, która choć nie pochodzi z USA, będącego kolebka tej muzyki, nie ustępuje w niczym królowej funku Sharon Jones i daje niezłego retro kopa na swojej nowej płycie. Nie dajcie się oszukać utworowi, który mnie uwiódł bo album zawiera taki przekrój muzyczny, że może was zaskoczyć. Retro soul, disco, reggae, contemporary R&B – na tej płycie jest wszystko. Sprawdźcie więc „Revival” a zanim to zrobicie zakochajcie się ze mną w utworze „Seven Day Fool” kanadyjki Jully Black.

[audio:02 – seven day fool.mp3]