justin timberlake
Justin Timberlake ujawnia tracklistę Man of the Woods

Justin Timberlake wypuścił ostatnio nowy singiel „Filthy” zapowiadający jego nadchodzący album Man of the Woods, którego premiera już 2 lutego. Na produkcji między innymi James Fauntleroy, The Neptunes i Timbaland. Kilka dni temu została ujawniona tracklista projektu. Płyta zawierać będzie 16 utworów, a wśród gości spodziewani są Alicia Keys i Chris Stapleton. Okładkę stworzył uznany fotograf Ryan McGinley, czego rezultat widać powyżej. Już nie możemy się doczekać całości!
Justin Timberlake wynosi funk na nowy poziom w nowym singlu „Filthy”

Zgodnie z wtorkowymi doniesieniami nadszedł piątek i mamy nowy singiel Justina Timberlake’a. Numer wyprodukowany wspólnie z emerytowanymi już chyba Timbalandem i Danją nosi adekwatny do leśnego konceptu nadchodzącej płyty piosenkarza tytuł „Filthy” i zgodnie z zaleceniami jego samego powinien być grany bardzo głośno.
Jest tu trochę patetycznych gitar mieszających się a to z na wskroś popowym refrenem, a to z neo-funkowymi syntezatorami, których nie powstydziłaby się futurystyczna strona nieodżałowanego Prince’a. Jest też trochę soulowego wodzirejstwa gdzieś pomiędzy James Brownem, stadionową odsłoną gospel a N.E.R.D. Po raz kolejny jest efekt wow — Justin nie odcina kuponów i redefiniuje swoje brzmienie. Dzieje się. No i jest też teledysk, ale to zupełnie osobna historia.
Przypomnijmy, że Man of the Woods, czyli Justin jako drwal zadebiutuje 2 lutego, a dwa dni później przeniesie materiał na dużą scenę podczas przerwy finału Super Bowl.
Justin Timberlake ogłasza nowy album

Jest stanowczo za wcześnie na radykalne stwierdzenia, ale jedno trochę mniej radykalne można zaryzykować — początek roku 2018 prawdopodobnie będzie należał do Justina Timberlake’a. Wokalista właśnie ogłosił, że nowy album Man of the Woods ukaże się 2 lutego, czyli tuż przed występem Timberlake’a na finale Super Bowl. Tym razem artysta chce odsłonić słuchaczom zupełnie inną, bardziej osobistą stronę. Album zwiastuje krótki teledysk, nakręcony wśród malowniczych krajobrazów (z Pharrellem Williamsem i dźwięcznym „r” w bonusie). Dobra zmiana? Być może już niedługo się przekonamy — 5 stycznia ukaże się pierwszy singiel z najnowszego albumu.
Więcej Justina Timberlake’a na soundtracku Trolli

Na pewno pamiętacie „Can’t Stop the Feeling” — jeden z wczesnych hitów tego lata i nieoczekiwany (zarówno czasowo jak i muzycznie) powrót Justina Timberlake’a. Utwór promuje animowany film Trolle, który trafi do kin na jesień (w połowie października w Stanach, 4 listopada w Polsce). Na 20 września natomiast przewidziana jest premiera ścieżki dźwiękowej do filmu, na której, jak się okazuje, będzie można usłyszeć sporo więcej Timberlake’a. Poza singlową wersją „Can’t Stop the Feeling” znajdzie się na niej także wersja filmowa śpiewana przez amerykańską obsadę, a także cztery inne numery, w których można będzie usłyszeć Justina — dwa z nich w duecie z Gwen Stefani, dwa z Anną Kendrick — w tym „September”, cover przeboju grupy Earth, Wind & Fire. Wszyscy oni zresztą, a także Zooey Deschanel, Russell Brand i James Corden, stanowią wspomnianą obsadę głosową obrazu. Na trackliście znalazł się także numer „They Don’t Know” śpiewany przez Arianę Grande. Ciekawe swoją drogą, czy polska obsada dubbingowa nagra własną wersję soundtracku. Pożyjemy — zobaczymy. Cokolwiek by sądzić, zapowiada się intrygująco. Szczegóły poniżej.

Nowy utwór: Justin Timberlake „Battle of the Sexxxes”

„Can’t Stop the Feeling” święci triumfy na listach przebojów i bardzo dobrze, bo jest to pełen radości wakacyjny kawałek. W międzyczasie w sieci pojawiła się niespodzianka — niepublikowany wcześniej utwór Justina Timbelake’a. Już w pierwszej nucie słychać, że „Battle of the Sexxxes” to ciężka i głośna typowa produkcja Timbo, która brzmi jak połączenie „4 Minutes” Madonny i ery krążków 20/20 Experience. Czy to wyciek, czy to unreleased track dobrze, że nie znalazł się na żadnej płycie. A jak Wy to oceniacie?
Nowy remiks: Justin Timberlake „Can’t Stop the Feeling” (Bryan Michael Cox Remix)

Najnowszy singiel Justina Timberlake’a do animacji Trolls święci triumfy na listach przebojów i puszczany jest przez wiele stacji radiowych. Niewątpliwie kawałek jest chwytliwy, radosny i dla mnie wakacyjny. Jednak amerykański producent Bryan Michael Cox postanowił popełnić remiks „Can’t Stop the Feeling” i spłaszczyć brzmienie oryginału i odebrać mu radość. Nowa wersja utworu jest monotonna, z jednostajnym bitem i w pełni pozbawiona optymizmu, który płynął z pierwotnej wersji. Często remiksy psują kompozycje i tak jest tym razem. Nie życzę dobrej zabawy.
Nowy (właściwy) teledysk: Justin Timberlake „Can’t Stop the Feeling”

Z uśmiechem na twarzy przywitajcie nowy dzień, oglądając nowy (właściwy) teledysk do kawałka „Can’t Stop the Feeling”. Justin Timberlake niedługo po zaskakującym i udanym występie podczas finału Eurowizji, zaprezentował swój niezwykle zabawny klip do utworu z animacji Trolls. Ubrany na biało artysta, w asyście oryginalnych ludzi i zawadiackiego chłopaka, wprawia widza w pozytywny nastrój, tańcząc w rytm oldskulowego funky disco. Całość jest przyjazna, zaraża optymizmem i na pewno będzie z tego hit. Czy na miarę „Happy” Pharrella Williamsa? Zobaczymy. No dalej! Just clap! Just clap your hands!
Justin Timberlake na żywo podczas finału Konkursu Piosenki Eurowizji

Konkurs Piosenki Eurowizji wzbudza kontrowersje i zazwyczaj negatywne emocje każdego roku. Nie tylko dlatego, że mnóstwo w nim kiczu, ale przede wszystkim przez irytującą ustawkę podczas głosowań. W tym roku jednak coś drgnęło. Szwecja odeszła nieco od cekinów, na rzecz wspomnienia (chociaż tyle) o panującej obecnie sytuacji w Europie. Do tego zwyciężczynią konkursu została Jamala ze swoim emocjonującym i prawdziwym kawałkiem z przesłaniem, o którym pisaliśmy wcześniej. Nie da się jednak ukryć, że oprócz Ukrainki, show skradł Justin Timberlake, którego występ okazał się niemałym zaskoczeniem w tym roku. Spekulowano, że może pojawić się on podczas finału, ale mało kto przypuszczał, że gwiazda pokroju Justina pojawi się na plastikowym konkursie Eurowizji. Artysta zawitał do Sztokholmu w ramach trasy promującej animowany film Trolls i oprócz najnowszego singla „Can’t Stop the Feeling” wykonał swój wielki hit „Rock Your Body”, którym rozpoczął występ. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie śpiew ze specjalnego playbacku. No cóż, nie każdy jest jak Beyoncé, która tańczy i śpiewa bez zadyszki.
Nowy teledysk: Justin Timberlake „Can’t Stop The Feeling”

No i jest obiecany wczoraj nowy Justin. „Can’t Stop The Feeling” to pozytywny numer w sam raz do tańczenia. W teledysku wszyscy się bawią, jak na majowe klimaty przystało. Pojawia się nawet Kunal Nayyar z Big Bang Theory i chyba parę innych znanych osobistości, ale nie wiem na pewno kto. Nogi same się ruszają, więc spodziewałbym się, że kawałek będzie królował w radio i na parkietach. Poczujcie ten vibe!
Jutro nowy Justin!

Justin Timberlake potwierdził, że jego nowy singiel ukaże się już 6 maja. Jego tytuł to najprawdopodobniej „Can’t Stop The Feeling”. Kawałek wyprodukowany przez Maxa Martina znajdzie się na ścieżce dźwiękowej do filmu Trolls. Justin będzie w nim podkładał głos do postaci imieniem Branch. Oczywiście cały czas też pracuje nad nową płytą, a pomagają mu przy niej Timbaland i Pharrell Williams. Jest na co czekać!
2 more days. https://t.co/2mquRXMsUy
— Justin Timberlake (@jtimberlake) 4 maja 2016
