Wydarzenia

listy przebojów

Okładki nowej płyty Eminema

recovery1

Ciekawe, zupełnie niehiphopowe i nieraperskie. Jeśli taką tendencję podtrzyma cały album, to będę bardzo zadowolony (ale pod warunkiem, że nie będzie utrzymany w pop rapowym klimacie „Beautiful”). Następca RelapseRefill, czyli krążek Recovery swoją premierę miał będzie w Europie 18 czerwca, a w USA cztery dni później. Pierwszy singiel „Not Afraid” w pierwszym tygodniu po premierze sprzedał w Stanach ponad 380 tysięcy downloadów i zadebiutował na szczycie Billboard Hot 100. Po skoku okładka edycji Deluxe.

(więcej…)

Usher zdobywa szczyt brytyjskiej listy

Wybaczcie, ale lubię temat eksperymentalnej promocji nowego albumu Ushera. Tym bardziej więc było dla mnie nie lada zaskoczeniem, że w opublikowanym dzisiaj notowaniu brytyjskiej listy singli jego „OMG” zajęło najwyższą lokatę! Nie wiem czy mam mu gratulować czy płakać nad stanem rynku muzycznego, że aby osiągnąć sukces trzeba koniecznie sięgnąć po tanią elektronikę, bo przy pomocy bardziej klasycznych brzmień jest to już niemożliwe. Co prawda żaden z wcześniejszych singli z Raymond vs. Raymond nie został oficjalnie wydany w UK, więc nie mam zbyt jasnego punktu odniesienia, ale wyniki na Hot 100 w USA zdają się wyraźnie potwierdzać moje konkluzje. „OMG” wywindowane przez sprzedaż na iTunes i nieprzyzwoicie szybko rosnący airplay potrzebowało zaledwie 2 tygodni, żeby trafić do pierwszej dziesiątki listy, podczas gdy reszta singli o wiele dłużej zdobywała swoje najwyższe pozycje, z przodującym w tej grupie „Hey Daddy (Daddy’s Home)”, z wynikiem zaledwie 25 miejsca. Jeszcze bardziej zadziwiające jest, że „OMG” jest pierwszym utworem Ushera od 2004, który trafił na pierwsze miejsce na Wyspach. Wcześniej udało się to jedynie „You Make Me Wanna”, „Yeah!”„Burn”. Po skoku teledysk.

(więcej…)

Ciąg dalszy sukcesów Maxwella…

…na amerykańskich listach przebojów! Drugi oficjalny singiel z krążka BLACKsummers’night, czyli utwór „Bad Habits” wskoczył w tym tygodniu na szczyt listy Adult R&B Airplay, zastępując na tej pozycji poprzedni singiel Maxa – „Pretty Wings”. Jakby tego było mało w tym samym tygodniu na głównej liście Billboardu z utworami R&B/Hip-Hop, „Bad Habits” awansowało do pierwszej dziesiątki, przeskakując aż 7 pozycji, z #16 na #9. Utwór zadebiutował także na #96 miejscu Hot 100. Tymczasem na wszystkich powyższych listach wspomniane „Pretty Wings” nadal świetnie sobie radzi, na R&B/Hip-Hop Songs już po raz dziewiąty nieprzerwanie zajmuje pozycję lidera. Kto by pomyślał przed wydaniem tej płyty, że w dobie vocodera okaże się tak dużym sukcesem komercyjnym?

Michael Jackson dominuje listy przebojów

mjj

Nagła śmierć króla popu w zeszły czwartek wywołała natychmiastową reakcję ze strony fanów, słuchaczy muzyki i mediów. Ludzie zaczęli masowo wykupywać wszystko, co związane z Michaelem Jacksonem, przez co największe amerykańskie sieci handlowe, nieprzygotowane na tak wielką sprzedaż, w zastraszającym tempie pozbyły się całych magazynowych zapasów. Podobne zjawisko można było zaobserwować także na polskim gruncie, gdzie w sklepach sprzedających muzykę, już następnego dnia po śmierci artysty, przy plakietce z nazwiskiem Jackson, widniała jedynie pusta półka. Rekordową sprzedaż odnotowały także wirtualne sklepy z muzyką. W piątek w pewnym momencie w top 100 amerykańskiej listy sprzedaży piosenek w iTunes znalazło się równocześnie ponad 40 utworów, a w pierwszej czterdziestce sprzedaży albumów – aż 21 krążków piosenkarza, z „The Essential Michael Jackson” na szczycie zestawienia. To oczywiście musiało odbić się echem na tego tygodniowych listach przebojów…

(więcej…)

Chrisette pobiła Ciarę…

Chrisette Michele & Ciara

…o włos! Piosenkarki dzieliły datę wydania swoich nowych albumów i jak się okazało to Chrisette Michele wyszła z tego boju zwycięsko zdobywają swój pierwszy #1 na Billboard 200 Albums. Ciara uplasowała się dopiero na pozycji #3, wyprzedzona także przez Miley Cyrus. Trzeba powiedzieć jednak, że ubiegły tydzień sprzedaży nie przedstawiał się najciekawiej po względem sprzedaży, a aby znaleźć się na szczycie amerykańskiej listy albumów wystarczył wynik 83 tysięcy kopii (tyle sprzedała Michele swojego „Epiphany”), co jest najgorszym wynikiem w osiemnastoletniej historii Nielsen SoundScan badającego sprzedaż albumów dla Billboardu. Jest to zarazem dopiero trzeci album w ciągu tego okresu czasu, który trafił na szczyt listy sprzedając mniej niż 100 tysięcy kopii (poprzednie to Johnny Cash„American V: A Hundred Highways” w 2006 z 88 tysiącami i Notorious B.I.G. z „#1’s” w listopadzie 2005 z 99 tysiącami). Ciara natomiast musi być na siebie bardzo zła, bo od szczytu dzieliły ją tylko dwa tysiące egzemplarzy (sprzedała 81 tysięcy, podczas gdy jej poprzedni album „The Evolution” trafił na #1 z liczbą 338 tysięcy).

Będąc w klimacie amerykańskich list przebojów, dodam, że „Pretty Wings” Maxwella odnotowało podwójny wzrost airplayu i w drugim tygodniu awansowało na #7 z #15 na liście Adult R&B, na #15 z #22 na R&B/Hip-Hop i na #84 z #89 na Hot 100. Gratulacje!

Jak radzi sobie Maxwell na listach przebojów?

Wiem, że minęło już kilka dni od czwartkowej publikacji Billboardu, ale jako że dość intensywnie obawiałem się wcześniej jak Maxwell zostanie przyjęty komercyjnie po kilku latach niebytu, z muzyką, która jak wiadomo znacznie odbiega od obecnych standardów bicia rekordów popularności tj. Lady Gagi czy Flo Ridy. Na szczęście moje lęki można uznać za nieuzasadnione, bo start Maxwell miał przedni – na głównej liście R&B/Hip-Hop bazującej na airplayu zajął wysoką #22 pozycję stając się tym samym najwyższą nowością zeszłego tygodnia i jedyną w top 50. Wszystko to zapewne dzięki bardzo intensywnemu airplayowi w stacjach Adult R&B (Urban AC), gdzie „Pretty Wings” zostało dodane do playlist aż 51 amerykańskich rozgłośni radiowych. Utwór łącznie został zagrany 618 razy i zdobył ponad 7 milionów 350 tysięcy słuchaczy (dla porównania #1 na liście R&B to zwykle liczba ponad 4000 zagrań i ponad 30 tysięcy odsłuchań). Te wszystkie magiczne cyferki wraz z niewielką stosunkowo liczbą digital downloads sprzedanych podczas pierwszego tygodnia (tj. prawie 12 tysięcy; #110 na Hot Digital Songs) dały Maxwellowi jego piąty numer na głównej amerykańskiej liście, czyli Hot 100, a konkretnie na miejscu #89. Trzymam kciuki za dalsze pozytywne ruchy utworu na listach. Go, Maxwell!