live
Mary J. Blige na żywo z piosenką „Someone To Love You”

W oczekiwaniu na teledysk do „25/8” Mary J. Blige przygotowała dla nas niespodziankę. Na jednym z koncertów wykonała utwór z nowej płyty My Life II, The Journey Continues. Cover „Someone To Love You” w oryginale (możecie go posłuchać TUTAJ) śpiewany przez Matta’ Morris’a nie mógł wpaść w lepsze ręce. Mary jak zwykle swoim głosem dotyka dosłownie duszę. Gorąco polecam:
Ashanti śpiewa piosenki Whitney Houston

Nie trzeba być wykwalifikowanym muzykiem, żeby wiedzieć o tym jak trudne do zaśpiewania są piosenki Whitney Houston. Inaczej – jak bardzo niepowtarzalnym głosem obdarzył ją Bóg. Z tym zadaniem jednak postanowiła zmierzyć się Ashanti. Na jednym z koncertów dała upust swojemu wokalowi i popłynęła wraz z „I Have Nothing” oraz „I Will Always Love You”. Jak myślicie, złapała wiatr w żagle czy raczej utonęła?
Faith Evans na żywo z kawałkiem „Soon As I Get Home”
Dwa dni temu Ameryka opłakiwała tragiczny w skutkach zamach na wieżowce World Trade Center. Poległym w tej katastrofie hołd składały także gwiazdy soulu, m.in Faith Evans. Wokalistka wystąpiła na koncercie Black Family Reunion w Waszyngtonie i wykonała swój kawałek „Soon As I Get Home”. Poniżej zobaczycie video, w którym niestety wizualnie nie udało się złapać ostrości i co prawda dźwięk nie jest też pierwszej jakości. Mimo to, postuje – choć stary kawałek to bardzo jary, a wdowa po Notoriousie wychodzi w końcu do ludzi! Lubię to!
Zjednoczenie Fugees 2/3
Na scenie objazdowego festiwalu hip hopowego Rock the Bells, w Nowym Jorku. Podczas koncertu Lauryn Hill (wykonującej The Miseducation niemalże w całości), niespodziewanie na scenie pojawił się Pras, druga z trzech części składowych legendarnego tria The Fugees. Para wykonała razem dwa klasyki z repertuaru grupy „Ready or Not” i „Killing Me Softly”. Muszę przyznać, że ich występ był zdecydowanie bardziej energetyczny niż ostatnie solowe koncerty Hill. Pras, któremu chyba najbardziej zależy na zjednoczeniu Fugees pisał później na Tweeterze „Just got off the stage with Miss Lauryn Hill we rock the stage on rock the bells, Clef where you at”. No właśnie, gdzie? Niestety Wyclef był wtedy na Florydzie uświetniając swoim występem grę Marlins vs. Phillies. Czy jest jeszcze nadzieja dla The Fugees? Czy długo oczekiwany następca The Score z 1996 roku ujrzy kiedyś światło dzienne? Jak sądzicie? Po skoku na osłodę, „Ready or Not” z nowojorskiego koncertu. (więcej…)
Sistars na żywo z ‚A.E.I.O.U’ i ‚Listen To Your Heart’
Cały czas zaskakują. Najpierw Orange Warsaw Festival, później Heineken, kolejno ‚Musztlina’ i teraz TO! Zespół częstuje nas tym razem nagraniem z prób przed warszawskim festiwalem, które zostało zarejestrowane w domu Pauliny Przybysz. Widzimy radość, widzimy harce Natu, widzimy uśmiechy muzyków. Słyszymy natomiast utwory ‚A.E.I.O.U’ i ‚Listen To Your Heart’. Czego chcieć więcej? Ok, stałej reaktywacji, to wiadomo. Obrazek został wyreżyserowany przez Floriana Malaka. Mnie osobiście uradował fakt, że w domu mym wisi ten sam plakat Erykah z koncertu w 2006 roku z dumnym napisem ‚support: Sistars’
Jill Scott na żywo u Kimmela
Jill Scott nieustannie promuje swoje ostatnie wydawnictwo ‚The Light Of The Sun’. Ostatnio pojawiła się w programie Jimmy Kimmel Live. Wraz z pełnym składem zespołu wykonała dwa utwory ‚Shame’ oraz ‚Blessed’. Jako, że wyraz magia ostatnio stracił na znaczeniu powiem, że występy są fenomenalne. Piękna, charyzmatyczna Jill, doskonałe brzmienie, Panowie z chórków – to wszystko sprawiło, że po raz kolejny chciałabym udać się na jej koncert, oczywiście z nowym materiałem. Skaczcie i naładujcie się pozytywną scottową energią tak jak ja.
Jill na żywo u Jay’a Leno
Tuż przed premierą swojego nowego albumu Jill Scott wystąpiła gościnnie w programie Jay’a Leno wykonując wspólnie z Anthonym Hamiltonem utwór „So In Love”. Przyznacie, że duet ciekawie i dość osobliwie prezentuje się razem na scenie. Choć do samego numeru już chyba się nie przekonam, to i tak na cały album czekam z niecierpliwością. Jill to w końcu Jill. Zwróćcie też uwagę na kocie ruchy panów z chórku.
Świąteczny tydzień: The Supremes „My Favorite Things”
„My Favorite Things” to dość specyficzny utwór, jeśli chodzi o Boże Narodzenie. Zadebiutował w 1959 roku w musicalu The Sound of Music i do tej pory był wykonywany w rozmaitych aranżacjach niezliczoną liczbę razy, ze względu na tekst zyskując status świątecznego przeboju. Tak też zrobiły i The Supremes, które nagrały kawałek w 1965 roku na swój album Merry Christmas. Muszę przyznać, że jak do tej pory, to właśnie ich wersja zrobiła na mnie największe wrażenie i zapadła w pamięć, wliczając w to 14-minutową interpretację Milesa Davisa.
Świąteczny tydzień: Maxwell „Have Yourself a Merry Little Christmas”/”Silent Night”

Wraz z końcem roku muzyczny świat ogarnia zazwyczaj spory zastój. Jedyne ukazujące się na bieżąco nowinki mają miejsce albo ze świętami, albo są różnego rodzaju podsumowaniami ostatnich 12 miesięcy. Nie inaczej będzie na Soulbowlu. Już od dziś, codziennie aż do końca tygodnia będę prezentował, jak co roku, najciekawsze bożonarodzeniowe utwory w cyklu „Świąteczny tydzień”.
Na początek coś zupełnie świeżego, bo z wczoraj, kiedy to w programie „Christmas in Washington” stacji TNT wystąpił Maxwell prezentując na żywo uduchowiony medley dwóch świątecznych standardów „Have Yourself a Merry Little Christmas” i „Silent Night”.
Miguel u Kimmela
Wielkie to niedopatrzenie, że o Miguelu to jeszcze nie było, bo jego debiutancki singiel „All I Want Is You” to niechybnie jedna z największych niespodzianek i najlepszych czarnych piosenek tego roku! Jeśli podobał Wam się debiut Jazmine Sullivan, to gwarantuję, że i Miguel przypadnie Wam do gustu. W zeszłym tygodniu chłopak wydał swoją pierwszą płytę, o identycznym tytule co singiel, której co prawda jeszcze nie słyszałem, ale zaraz jak tylko się do dokona, na pewno o tym doniosę! Mam nadzieję, że moje wysokie oczekiwania rozbudzone przez pierwszy singiel nie spalą na panewce. Ten i drugi utwór z albumu „Sure Thing” Miguel wykonał we wczorajszym Jimmy Kimmel Live!. Posłuchajcie! (więcej…)



