marika

Nowy teledysk: Marika „Idę”

marika

Marika nie przestaje promować swojego najnowszego dzieła Marta Kosakowska i po prezentacji teledysku „1000 lamp” przychodzi kolej na klip do kawałka „Idę”. Ta elektroniczna i nieco melancholijna kompozycja zobrazowana została w sposób iście amerykański, na opuszczonych terenach i w przydrożnym motelu rodem z filmów made in USA. Wideo do „Idę” jest kolejnym, w którym Marta nie udziela się na ekranie, tylko fabułę prezentują inne postacie. Żałuję, że obrazek do wspomnianych wcześniej „1000 lamp” nie został nakręcony w sposób profesjonalny, tylko przedstawiony w formie komputerowej wizualizacji, bo utwór zasługuje na doskonały teledysk. Podzielacie moją opinię?

Świąteczny prezent od Mariki

marika

Mam nadzieję, że Święta przebiegają w pozytywnej atmosferze, nie tylko przy dźwiękach kolęd, ale przede wszystkim przy akompaniamencie waszych najlepszych piosenek. Jedna z naszych ulubionych artystek postanowiła sprawić prezent nam wszystkim i zaprezentować cały warszawski koncert promujący jej najnowszy album Marta Kosakowska. Elegancko-kosmiczna Marika wśród kolorowych lamp i ze świetnym bandem dała koncert na wysokim poziomie. Zmysłowe aranżacje, elektryzujące żywe instrumenty i plejada gości, czyli Skubas, Grubson, Buslav, Gooral, XxanaxX i Fair Play Quartet – to wszystko można zobaczyć i usłyszeć podczas występu. Niezwykłą transformację przeszła Marta, od image’u po muzykę. Jest pięknie, jest intymnie i przede wszystkim na żywo. Jeśli prezenty się nie udały, ten poniżej na pewno będzie wymarzonym.

Nowy teledysk: Marika feat. Grubson „Niebieski ptak”

marika

Po „Tabletkach” i „A jeśli to ja” przyszła pora na kolejny singiel promujący album Marta Kosakowska. „Niebieski ptak” to energetyzująca elektroniczna propozycja z elementami dubstepu z gościnnym udziałem Grubsona. Jego charakterystyczna barwa głosu i nieco zautotunowany wokal Mariki w połączeniu z czarno-białym teledyskiem tworzą spójną całość. Dodajmy do tego jeszcze pisany prostym słowem, ale inteligentny tekst Marty i otrzymamy produkcję na wysokim poziomie. Sprawdźcie poniżej, jak niebieski ptak rozpościera skrzydła.

Recenzja: Marika Marta Kosakowska

digit

Marika

Marta Kosakowska (2015)

Warner Music Poland

Marika postanowiła zrzucić kolorowe sukienki i warkoczyki, które towarzyszyły jej przez ostatnie lata i pokazać swoją nową, mniej znaną szerszej publiczności twarz. Tym razem jako Marta Kosakowska daje nam cząstkę siebie. (więcej…)

Premiera nowego albumu Mariki coraz bliżej

marta_kosNa naszych oczach dokonuje się jedna z większych transformacji muzycznych. Otoczka kolorowego i miejscami cyrkowego ptaka, którym bywała Marika, znika na rzecz dojrzałego emocjonalnie i lirycznego oblicza Marty Kosakowskiej. Wszystko za sprawą przełomowego w karierze artystki albumu, którego premiera odbędzie się 23 października. Utrzymany w elektronicznym brzmieniu krążek, to jak przyznaje artystka:

poszukiwanie odpowiedzi na najważniejsze pytania, modlitwy i medytacje, pierwszy od czasów „Mojego serca” erotyk i nieustająca wiara w sens życia, działania, czucia, śpiewania.

Wydawnictwo promują dwa nietypowe jak na Marikę utwory, które przepełnione klubowym i nowatorskim brzmieniem, zwiastują nietuzinkowy i oryginalny materiał. Do współpracy nad wydawnictwem zaproszeni zostali równie ciekawi goście, m.in. Xxanaxx, DJ Gooral i ku zaskoczeniu wielu — Grubson, z którym Marta stworzyła wyjątkowy duet w utworze „Niebieski ptak”. Krążek zawierał będzie jeszcze 11 kompozycji, w tym dwa remiksy:

1. „A jeśli to ja”
2. „1000 lamp”
3. „Jak rozmawiać” (feat.Skubas)
4. „Idę”
5. „Drugi dzień”
6. „Łodyżka”
7. „Niebieski ptak” (feat.Grubson)
8. „Pakt”
9. „Trees” (feat.Buslav)
10. „Tabletki” (feat.Xxanaxx)
11. „A jeśli to ja” [BRK Remix]
12. „Tabletki” [BRK Remix]

Nie tylko dźwięki na płycie są zaskoczeniem. Warstwa liryczna, pomimo infantylnego i luźnego tekstu do „Tabletek”, jest poetycką podróżą do bogatego wnętrza człowieka, zarówno jego słabości, jak i górnolotnych uczuć. Album będzie zaskoczeniem dla wielu fanów i podobnie jak Natalia Kukulska straciła ówczesnych i zyskała nowych fanów, wydając oryginalny materiał Sexi Flexi, tak i w tym przypadku Marika będzie musiała pożegnać się z garstką ludzi, którzy przyzwyczajeni do jej stylu reggae nie będą potrafili zaakceptować jej nowej odsłony. Zrzucając jamajski płaszcz i odsłaniając prawdziwą osobowość, przysporzy sobie jednak nowych słuchaczy zainteresowanych elektronicznym klimatem. Całość będzie można w pełni ocenić, gdy poznamy wszystkie utwory, ale poniżej możecie posłuchać namiastki tego, czego należy spodziewać się po Marcie Kosakowskiej.

Okładka i spis utworów Marty Kosakowskiej

marikaTuż za rogiem czai się premiera nowego albumu Mariki i w związku z tym artystka udostępniła kolejne szczegóły z nim związane. Okładka przedstawia malutką Martę siedzącą na dachu budynku wśród gwiazd i pełni księżyca, co sugeruje, że zawartość krążka nie będzie chłodna i sięgnie do czasów dzieciństwa Mariki, odpowiadając na najważniejsze życiowe pytania. Nie zabraknie uczuć, wspomnień i lekkiego bujania w obłokach, ale wszystko przedstawione zostanie przy pomocy dorosłych tekstów i okraszone elektronicznymi dźwiękami przy akompaniamencie kwartetu smyczkowego. Nowa odsłona wokalistki jest niemałym zaskoczeniem dla jej fanów, ale niewątpliwie pokazuje jej dojrzałość emocjonalną i muzyczną oraz odejście od przypisanego jej gatunku reggae. Na krążku gościnnie pojawi się kilku artystów, m.in. Skubas, znany z singla promującego XXANAXX oraz zaskakujący duet z Grubsonem. Czy usłyszymy płytę roku, która dzięki gościom dodatkowo zyska na wartości, czy może otrzymamy kolejny przeciętny album od artystki, która nieustannie poszukuje swojej drogi muzycznej i lawiruje między wspomnianym reggae a popem i elektroniką — dowiemy się już 23 października. Poniżej prezentujemy zdjęcie ze spisem utworów i przypominamy, że soulbowl.pl ma przyjemność patronować wydawnictwu.
marika2

Marika i szczegóły jej piątego albumu

marika

Marika przyspiesza tempa i poznajemy coraz więcej szczegółów dotyczących jej nadchodzącego krążka. Najnowsza płyta zatytułowana będzie Marta Kosakowska i wyjdzie spod skrzydeł wytwórni Warner Music Poland 23 października. Utrzymana będzie w nowoczesnym brzmieniu i zaskoczy dojrzałością oraz oryginalnością. Ukaże inną, bardziej liryczną i refleksyjną odsłonę Mariki. Będzie to już piąty długogrający album w karierze tej oryginalnej i charakterystycznej artystki, która dała się poznać szerszej publiczności jako współprowadząca muzyczne show The Voice of Poland. Wydawnictwo, któremu soulbowl.pl będzie miał przyjemność patronować, poprzedzają dwa single promujące, o których pisaliśmy na łamach miski — klubowe i odmienne od dotychczasowych dokonać Mariki „Tabletki” oraz „A jeśli to ja„, które przypominamy poniżej.

Nowy teledysk: Marika feat. Gooral „A jeśli to ja”

marikaNa początku wakacji Marika zaskoczyła chyba wszystkich klubowym stylem, który zaprezentowała w utworze „Tabletki” z gościnnym udziałem zespołu XXANAXX. W większości kawałek został bardzo dobrze przyjęty, a sam teledysk ma prawie pół miliona odsłon. Kontynuując tę ścieżkę muzyczną, zawiązała współpracę z DJ’em Gooralem, specjalizującym się w gatunku ethno electro, czego efektem był leniwy singiel „A jeśli to ja”. Teraz otrzymujemy do niego obrazek nakręcony w efekcie slow motion, zilustrowany w miejskiej scenerii, za produkcję którego odpowiada dom produkcyjny Film Fiction. Miłosna historia pełna skomplikowanych emocji, o której mowa w kawałku została przedstawiona w sposób artystyczny i kameralny. Kreatywność i oryginalność — tymi słowami można zdecydowanie opisać ostatnie działania Marty Kosakowskiej. Jej najnowszy, już piąty studyjny album ukazać się ma jesienią i jak można zauważyć, odbiegać będzie od dotychczasowych dokonań. Na pewno będzie nowatorski, jak na tę artystkę przystało, niebanalny i dzięki zaproszonym gościom — starannie i efektownie przygotowany. Czekamy na pełną odsłonę muzyczną artystki, a oczekiwanie umilcie sobie klipem poniżej.

Nowy utwór: Marika feat. Gooral „A jeśli to ja”

marika2Wakacje w połowie już za nami, ale Marika nie pozwala nam zapomnieć o tym gorącym okresie. Po niezwykle słonecznym utworze „Tabletki” i egzotycznym teledysku, przyszła pora na kolejną klubową propozycję — „A jeśli to ja”. Tym razem, w tym dusznym i przyjemnym kawałku gościnnie pojawił się pochodzący z Bielska-Białej DJ Gooral. Słuchając najnowszych singli Mariki chce się uciec z betonowej dżungli najlepiej gdzieś na grecką wyspę i w słuchawkach w uszach podziwiać piękne widoki. Może z lekka popłynąłem, ale to świadczy o tym, że wspieram nowy styl muzycznym, w jakim odnajduje się artystka. Odsłuch znajduje się pod tym linkiem. Odszukajcie Marikę i wciśnijcie play.

Nowy teledysk: Marika feat. XXANAXX „Tabletki”

marika2

Nasza rodzima artystka wraca na scenę muzyczną w nieco odmiennych dźwiękach. Marika postawiła tym razem na wakacyjny klimat i zamknęła go w klubowym brzmieniu najnowszego kawałka „Tabletki”. Utwór powstał przy współpracy z zespołem XXANAXX. Rad jestem, że ta dziewczyna, która dotychczas kojarzona była raczej z rytmami reggae, postanowiła lekko zboczyć z toru i zaprezentować się w innej, klubowej odsłonie. Jeśli singiel będzie grany, to pewien jestem, że nikt nie przejdzie obok niego obojętnie. Już wyobrażam sobie siebie wieczorem na plaży przy rytmach Mariki. A wy?

Discovered By Good Time Radio

gtr 2Ruszyła druga edycja konkursu muzycznego DISCOVERED BY GOOD TIME RADIO.

Tym razem powiększa swój zasięg i udział mogą wziąć artyści z całej Europy. (więcej…)

Marika w Teatrze Syrena

111111

Spokojnie, Marika jeszcze aktorką nie została, jest znacznie lepiej. Już 7 lutego artystka wystąpi akustycznie w Teatrze Syrena. Nie wiem czy byliście kiedyś na koncercie w teatrze, jeśli nie – ta wyjątkowa atmosfera, magia miejsca i cudny dźwięk sprawia, że chce się tam zamieszkać. Sprawdzajcie po skoku o co chodzi.
(więcej…)

Sprawdź trzy twarze Mariki

marika

Z przyjemnością prezentujemy barwne video „Risk Risk” oraz trzeci singiel z albumu Marika & Spokoarmia Momenty. Autorem teledysku jest Papaya Films. W tanecznym obrazie występuje Marika – wokalistka i (ostatnio) prowadząca The Voice of Poland, jej muzycy oraz choreografka Ania YouYa Jujka. Klip powstał we współpracy z Miastem Białystok, Orange Polska oraz Reebok Classic.

Marika i Spokoarmia szykują również dużą premierę – widowisko multimedialne „Marika w trzech odsłonach”. Będzie to subtelny koncert akustyczny, następnie regularny występ festiwalowy i w końcu elektroniczne show – wszystko to w pięknej oprawie graficznej. Premiera dzisiaj w warszawskim klubie Stodoła. Widowisko pokazane zostanie również 8 grudnia w Krakowie. Z premierą wideoklipu zbiega się finał trwającego od 2 tygodni konkursu na remiks „Risk Risk”, którego zwycięzcą okazał się Brainfreezer.


29.11.2013, Klub Stodoła
Marika w Trzech Odsłonach
start: 20:00
wstęp: 42/62 pln

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

Wakacyjnie: 8 utworów, przy których skóra szybciej nabiera hebanowego odcienia

smazingOd początku lata kolana zdążyły się już nam kilka razy ugiąć. Jednym z powodów jest z pewnością skąpa ilość odzienia i coraz bardziej opalone ciała śmigające dookoła. Dla tych, którzy na smażing, plażing czy inny urloping dopiero się wybierają, wskazówek co do walizki włożyć nie mamy, ale za to podzielimy się tym, co może znaleźć się w odtwarzaczu. Tradycyjnie już uprzedzamy, że to tylko kilka propozycji, którymi chcemy Was troszkę sprowokować do podzielenia się tym, co letnio Wam w sercu i słuchawkach gra. Słońce praży, więc wylegając na trawniki, plaże czy balkony podkręcajmy dobre dźwięki (ku uciesze/zgrozie sąsiadów – niepotrzebne skreślić)!

1. India Arie „Brown Skin”

„Your skin has been kissed by the Sun”

Aura uniemożliwia wręcz bycie dzieckiem gejszy i albinosa, nadając naszym odkrytym ciałom szlachetnie hebanową barwę. No, może kawy z mlekiem, niech będzie. Gdy rozleniwienie osiąga punkt kulminacyjny zapuszczamy Panią Arie. Słuchanie jej przyjemnie kołyszących kawałków ani przez moment nie zakłóca błogiego stanu „nicnierobienia”. Cały debiutancki krążek Arie jest obowiązkową pozycją na liście urlopowicza, a samo „Brown Skin” zwiększa determinację, by osiągnąć czekoladowy kolor skóry.  A skoro już produktami mlecznymi lecimy, to w kolejce do odsłuchu ustawiamy również tegoroczny „Cocoa Butter”.

2. Salt’n’Pepa „Shoop”

„Smooth black skin with a smile, bright as the sun, I wanna have some fun”

Plażing to jak wiadomo nie tylko wylegiwanie się na piachu, ale i arena, na której budzą się nasze zwierzęce instynkty. Oczy wychodzą z orbit, a niejeden kark wymaga masażu od ciągłego kręcenia głową. Dobrze znany kawałek Salt’n’Pepa wyraża myśli przepełniające kobiece głowy. Zakładamy słuchawki i ruszamy na wybieg wzdłuż zbiornika wodnego, kręcąc biodrami i grzesząc, póki co tylko w myślach. Komplementarnie do naszego ostatniego wakacyjnego zestawienia, gdy już cel „uwiedzenie” zakończony zostanie powodzeniem, w kolejce czeka „Let’s talk about sex”.

3. Jamiroquai „Seven Days In Sunny June”

„Drinking wine and killing time, sitting in the summer sun”

Czerwiec się skończył, owszem, ale funkowe klimaty niezawodnie pełnią swoją rolę całe lato. Odrobinę romantyczniejsze podejście do siedzenia na plaży. Książka w ręku, kapelusz z nieprzyzwoicie szerokim rondem na głowie, zwiewna sukienka i Jay Kay w tle, to widok niczym z pierwszej sceny hollywoodzkiego romansu. Para oddalająca się w stronę zachodzącego słońca przy dźwiękach Jamiroquaiowego wykonania „Sunny” tenże film idealnie zakończy. Ach te letnie romanse. Funkowo wszystko ma swój happy end, nawet porażenie słoneczne nam nie straszne.

4. James Brown „Say It Loud – I’m Black and I’m Proud”

„Say It Loud – I’m Black and I’m Proud”

Skoro już przy funkowym klimacie jesteśmy, oto i kawałek, który z dumą odśpiewać można po powrocie ze smażenia się (albo solarium w razie braku pogody). Pamiętać jednak trzeba, że słowa te użyte przez nas mają na celu podkreślenie walorów, natomiast dla naszych czarnoskórych braci w tamtym okresie utwór ten był protest songiem, narzędziem w walce o prawa. Przy okazji leżakowania można sięgnąć po kilka albumów, artykułów czy książek, na przykład życiorys Niny Simone i temat zgłębić. Przypomnieć sobie twórczość Browna też warto, gdyż jest on skarbnicą wartościowych tekstów. Aby trochę rozluźnić atmosferę polecamy duet JamesaJoss Stone wykonujący „Man’s World” – piękny jam z przymrużeniem oka.

5. The 5th Dimension „Aquarius/Let the Sunshine In”

„Open up your heart and let it shine on in”

Taka sytuacja. Pojechaliście nad wodę złapać trochę słońca, a tam ulewa i kalosze. Desperacko zaczynacie poszukiwania czegoś, co uratuje pozostałości dobrego nastroju. Oto pojawia się połączenie napisanych do musicalu Hair utworów „Aquarius” i „Let the sunshine in”. Popularny na przełomie lat 60-tych i 70-tych medley, klasyfikowany jest jako „sunshine pop” – jak sama nazwa wskazuje na lato idealny. Umiłowany przez wielu bboy’ów „Let the Sunshine In” przegoni chmury w błyskawicznym tempie w breakdance’owym stylu. W razie jeśli jednak to voodoo nie podziała, zapętlamy cały album The Age Of Aquarius i w rytm basu z „Sunshine of your Love” grzejemy się wewnętrznym ciepłem współtowarzyszy urlopu.

6. Nina Sky „Beautiful People”

„This is for my easy, breezy, beautiful cover girls”

Piękna opalenizna = od razu piękniejszy człowiek. Siostry z Nina Sky coś o tym wiedzą i zapraszają na harce do rana, w towarzystwie pań i panów niczym z okładek. Po całym dniu leżenia na plaży już nawet photoshop niepotrzebny. Trochę szkoda, że bliźniaczki  spędzają więcej czasu zmieniając ciuchy i fryzury, niż w studio, ale do wygrzewania się wystarczą i dobrze znane, wysłużone produkcje.

7. Alice Smith „Woodstock”

„What a sunny day, I can’t wait to get out and play”

Generująca maksimum pozytywnych emocji Alice genialnie uzupełni słoneczną playlistę. Gdy promienie UV wsiąkają w skórę, Smith ciepłym wokalem pieści od wewnątrz. Zarówno pierwsze, jak i drugie wydawnictwo zachęca do zabrania ze sobą na plażę boomboxa i aktywnego spędzenia czasu. Brak pomysłu? Może by tak porzucać frisbee – jeszcze więcej radości.

8. Marika „Piękne Panie”

„Uwaga to kobiet rozebranych plaga!”

Wyskakujemy z ubrań drogie Panie (Panowie również proszę się nie wstydzić)  i rodzimym akcentem zamykamy smażingową playlistę. Marika na koncie posiada kilka kawałków, które mogą spokojnie konkurować o tytuł hitu lata, a  wśród nich znajduje się „Rytm, taniec, muzyka – piękne panie”. Kto widział lub chociaż słyszał o projekcie „12 ławek”?  To musicalowo-teatralne podejście do tematu kultury hip-hopowej znalazło uznanie wśród wielu i z niego właśnie pochodzi powyższy numer. Ciuchy już na podłodze/piachu/trawie? Jeszcze nie? Dorzucamy więc „Esta Festa” i mentalnie przenosimy do Portugalii – nie ma opcji, żeby nie podziałało.

Kończąc czekamy na Wasze muzyczne promienie!

Nowy teledysk: Marika „Masz to”

Czasami zastanawiam się czy pani ze sklepu mięsnego, może mieć ciekawe życie. Wiem, nie ma może się nad czym rozwodzić, ale tego typu abstrakcyjne pytania wpadają bezwiednie do głów  każdego. Jak się okazało Mariki także. W swoim najnowszym wideoklipie wciela się właśnie w rolę owej Pani. Zamysł był taki, że każdy ma to coś, czego być może szuka ktoś za górami, za lasami, a może za rogiem! Nie ważne czy jest się, rzeźnikiem, golibrodą, dostawcą ryb czy osiedlowym nudziarzem. Pomysł dobry, wykonanie już mniej. Fanom wszelkich gadżetów Harrego Pottera zapewne się spodoba. Czary Mary klip!

Marika i jej bogactwo czyli nowa płyta „Plenty”

plenty_marika.JPG

Tak tak, Marika zawsze była kwestią sporną, ma pewnie tyle samo fanów jak i antyfanów. Nie wiem jak Wy, ale ja ją znam od dawna. Bodajże od 2005 roku, wtedy wzięła udział w wielce popularnym spektaklu muzycznym „12 Ławek”. Jako młoda gniewna i fanka musicali (to mi zostało do dzisiaj), bujałam się, skakałam i szalałam do piosenki „Piękne Panie”. Wraz z wiekiem powoli miłość mi mijała. Latem 2007 wyszedł jej promo singiel „Moje serce”. Przyciągnął mnie, ale tylko na chwilę. Minęło pól roku,a krążka nadal nie było widać. Musiał minąć prawie bity rok, żeby płyta „Plenty” ujrzała w końcu światło dzienne, poczuła zapach i wygodę sklepowych półek. Powiem Wam, że nigdy chyba nie byłam bardziej zaskoczona.

(więcej…)