Wydarzenia

mario winans

Nowy utwór: Jamie Foxx „Ain’t My Fault”

jamiefoxxaintmyfaultJamie Foxx powraca z nowym utworem. Choć muszę przyznać, że wielką fanką Foxx’a nigdy nie byłam, ale „Ain’t My Fault” pozytywnie mnie zaskoczył i nie mogę przestać go nucić (zapewne za sprawą bitu, który od razu zapada w pamięć). To kolejny singiel wypuszczony przez artystę (po „Party Ain’t A Party”), czyżby wokalista szykował się do wydania albumu? Za produkcją kawałka stoi Mario Winans, poniżej możecie posłuchać jak Jamie nie chce się przyznać do winy.

Nowy teledysk: The Game & friends „Better on the Other Side” (Michael Jackson tribute)

Kilka dni temu pisaliśmy już o tym utworze – to pierwszy tribute złożony przez artystów, dla niespodziewanie zmarłego w ostatni czwartek Króla Popu. W utworze poza The Game’m, pojawili się między innymi Boyz II Men, Chris Brown, Diddy, Mario Winans, Polow Da DonUsher. Wierzę w szczerość ich intencji, chociaż uważam, że przy okazji ktoś chciał wykorzystać szansę na łatwy hit, czego potwierdzeniem niech będzie fakt, że kawałek wymieniany jest na trackliście nadchodzącego krążka The Game’a. Zarówno utwór, jak i teledysk do niego zostały zrobione za szybko, w zbyt dużym pośpiechu i wiele rzeczy nie zostało do końca dopracowanych. Przy czym z drugiej strony, jak na zupełnie nagłą i natychmiastową inicjatywę, uleciała z niej też pewna spontaniczność, która powinna raczej ją cechować, tak jak wyraźnie daje się to wyczuć we wspólnym muzykowaniu Eryki BaduThe Roots

Pierwszy tribute dla Jacksona

W niecałe 24 godziny udało się nagrać pierwszy utwór ku pamięci Michaela Jacksona. W „Better On The Other Side” cześć zmarłemu przedwczoraj piosenkarzowi oddają The Game, Chris Brown, Diddy, Polow Da Don, Mario Winans, Usher oraz Boyz II Men. Produkuje DJ Khalil. Nie będę oceniać bo nie po to nagrano ten utwór by się podobał ale by uczcić pamięć wielkiej gwiazdy. Osobiście jednak wyobrażam sobie tylko jeden tribute – różni artyści śpiewający jeden z utworów samego króla popu.

Cassie wraca z nowym materiałem

Z pomocą Diddy’ego. Do internetu trafił właśnie zupełnie nowy kawałek „Must Be Love” zupełnie nieprzypominający wcześniejszych dokonań Cassie. Utwór określony przez Diddy’ego, który zresztą gościnnie w nim rapuje, określony został jako „klasyczny utwór Bad Boy„. Piosenka, wyprodukowana przez Mario Winansa, faktycznie przywodzi na myśl wspaniałe lata 90te, podobnie zresztą jak postowany niegdyś przeze mnie kawałek tego samego pana z Kelis. Czy tylko mi się wydaje, że Bad Boy jako jedyna obecnie wytwórnia, próbuje nieco obejść panującą obecnie vocoderową modę i wrócić do czasów swojej świetności, także muzycznie? Pewnie zabiegi te mają swoje źródło w braku sukcesów w nowym nurcie urban, ale niezależnie od wszystkiego to akurat bardzo pozytywne zjawisko. „Must Be Love” ma pojawić się na drugim, od dawna zapowiadanym już krążku Cassie. Niektóre źródła podają nawet utwór jako pierwszy singiel, ale oficjalnie jeszcze nigdzie tego nie potwierdzono. Przypomnę, że piosenkarka próbowała już w zeszłym roku powrotu na scenę z kawałkiem „Official Girl”, ale kawałek okazał się flopem. Utwór po skoku.

(więcej…)

Nowy kawałek: Mario Winans & Kelis

winans

Pamiętacie jeszcze tego pana? W 2004 z pomocą Diddy’ego i sampla Fugeesowego „Ready Or Not” udało mu się wbić na listy przebojów z całkiem poważnym hitem „I Don’t Wanna Know”. Później pojawiał się jeszcze w kilku kolaboracjach gościnnie u innych artystów, ale ogólnie słuch o nim zaginął. Teraz przygotowuje się do wydania swojego (już) trzeciego krążka „Love: It’s Only Fair”. Oficjalna i aktualna data wydania tego krążka jest niestety nieznana. Nie mniej jednak w ostatnich tygodniach do sieci przeciekł przyjemny Bad Boysowo brzmiący banger z Kelis na featuringu – „He Don’t Know”. To takie trochę wymarłe już na listach przebojów, grzeczne, lekko klubowe R&B z drapieżną nutą (w tej roli Kelis), którym w dobrych latach czarnej muzyki katowało się sąsiadów w letnie przedpołudnie. I know you’re gonna like it. Utwór po skoku.

(więcej…)