mayer hawthorne
Nowy singiel Mayera Hawthorne’a „No Strings”

Jakiś czas temu donosiliśmy, że następca A Strange Arrangement już się robi i jeszcze w tym roku powinniśmy oczekiwać rezultatów. Jak na razie wszystko zdaje się potwierdzać tę informacje, bo oto Stones Throw Records wypuściło na dniach sympatyczny maxi-singiel z dwiema wersjami nowego utworu „No Strings” (druga to remix autorstwa hip-hopowego weterana DJa Jazzy Jeffa) na trochę przestarzałym, ale jakże urokliwym 10-cio calowym winylu! A żeby było jeszcze bardziej ckliwie, okładkę wydawnictwa zdobią różnokolorowe rysunkowe łabądki! Na szczęście piosenka w obu wersjach broni się za wszystkie rysunkowe łabądki świata i myślę, że jeśli o czyjś album możemy być spokojni, to właśnie o Hawthorne’a, bo przy takich muzycznych przesłankach nie wyobrażam sobie, żeby mogła nie okazać się bardzo dobra!
Nowy album Mayera Hawthorne’a „prawie ukończony”

Jeszcze nie skończyliśmy zachwycać się „A Strange Arrangement”, a zdolny Amerykanin już zapowiada swój kolejny krążek. Piosenkarz zapowiedział, że płyta, tak samo jak poprzednia będzie osadzona w korzeniach soulu z Detroit, ale tutaj „dźwięk ewoluuje”. Hawthorne zapowiedział, że tym razem będziemy mieli okazję usłyszeć jeszcze więcej jego inspiracji, wśród których wymienił m.in. Steely Dan, The Beatle, The Byrds, The Hollies, The Doobie Brothers, a także tuzów złotego okresu hip-hopu: Public Enemy i N.W.A. W jednym z utworów „I Can’t Stop” gościnnie ma pojawić się Snoop Dogg. Zapowiada się ciekawie… Wokalista zaprezentuje nowy materiał podczas koncertu w Detroit w przeddzień wigilii. Nie znamy na razie ani daty, ani tytułu nowej płyty, ale myślę, że po takich deklaracjach wiosna wydaje się prawdopodobnym terminem. Miejmy tylko nadzieję, że Mayera nie dotknie syndrom drugiej płyty i dostarczy nam równie smakowity krążek jak za pierwszym razem.
Nowy teledysk: Now On „All You Ever Knew”
Na początku trzeba zrobić duży krok w tył. Jest 2008 rok i panowie Haircut, IX Lives oraz Jackson Perr jako Now On wydają płytę „Tomorrow Already”. Teraz krok do przodu. Haircut już jako Mayer Hawthorne wypuszcza solowy album, robiąc nim duże zamieszanie. Przyznać muszę, że nigdy nie grzebałem w przeszłości wokalisty, więc też nie wiedziałem o jego wcześniejszym składzie. Na szczęście wszystko można nadrobić. A „Tomorrow Already” to płyta zacna. Dużo dobrych dźwięków, pełna soulowego vibe’u i bujającego groove’u, szczególnej magii dodaje Mayer, który wyśpiewuje świetne, zlaybackowane melodie. Jeżeli nie mieliście okazji sprawdzić, to zróbcie to koniecznie. Tymczasem zapraszam was na sprawdzenie nowego teledysku do numeru „All You Ever Knew” z „Tomorrow Already”.
Nowy utwór: Mayer Hawthorne „I Need You”

Mayer Hawthorne cały czas podtrzymuje zainteresowanie swoją osobą. „I Need You” to wyprodukowany przez Nottz’a cover utworu soulowego wokalisty Otisa Leavill’a. Kawałek wychodzi jako jednostronna 12″ wraz z instrumentalem, na drugiej stronie znajduje się zaś rycina ilustratora Freegums’a. Mayer fajnie odnalazł się na tym bicie, stylowo innym niż jego własne produkcje. Trzeba tego gościa koniecznie sprowadzić na koncert do Polski.
A po skoku sprawdźcie jeszcze, zaprezentowany jakiś czas temu reggaeowy remiks utworu „Maybe So, Maybe No” autorstwa producenta Mato. Buja doskonale!
Nowy teledysk: Mayer Hawthorne „Your Easy Lovin’ Ain’t Pleasin’ Nothin'”
Mayer Hawthorne zaprezentował kolejny, szósty już klip ze swojego znakomitego zeszłorocznego debiutu „A Strange Arrangement”. Tym razem dostajemy mocno wakacyjny teledysk, zrobiony prostymi środkami, ale z rozmachem prawie muscialowym. Coś jakby połączenie stylu znanego z bollywoodzkich filmów z gorącą imprezą w jednym z kalifornijskich penthousów. Ot takie tam luźne skojarzenia. Mayer zawsze miał spory dystans do siebie.
Nowy teledysk: Mayer Hawthorne „One Track Mind”
Mayer Hawthorne nie pozwala nam o sobie zapomnieć. Dziś premierę miał piąty już klip promujący jego zeszłoroczny album „Strange Arrangement”, tym razem padło na numer „One Track Mind”. Jak zwykle w przypadku tego artysty, w teledysku znajdziemy sporą dawkę humoru i dystansu do własnej osoby. Enjoy!
Powrót Mayera z ulicy Stones Throw

Nieprzypadkowo napisałem poniżej o ataku wytwórni Stones Throw. Tym razem pragnę podzielić się z wami informacjami na temat Mayera Hawthorne’a, który zostawił swoje serce w San Francisco. Z tej okazji wypuścił teledysk, t-shirt (zdjęcie na górze). Mocniejsze uderzenie niż klip, który dał Aloe Blacc? Koszulka z pewnością sprawdziłaby się, gdyby w kalendarzu był 14 luty. Oprócz koloru czarnego jest także kolor biały, wg mnie gorszy w tym przypadku. Po co taka akcja tak na poważnie? 15 kwietnia Mayer kończy swoją trasę po Stanach właśnie w San Francisco. Podróż po USA trwała 2 miesiące. Zaraz po ostatnim koncercie ruszy sprzedaż singla + koszulek. Forma mnie osobiście nie powala. Singiel będzie pchany (nieładne określenie) jako USB w kształcie serca. Słaby ruch. Szkoda tego fajnego kawałka, który w oryginale został wykonany przez Tony’ego Benneta. Obrazek z panami na deskorolkach po skoku.
Nowy utwór: Mayer Hawthorne „Thin Moon”

We wtorek nowy teledysk, dzisiaj nowa piosenka. Mayer Hawthorne nagrał cover utworu James’a Pants’a, „Thin Moon”. Bardzo fajny numer, który niestety raczej do nas nie trafi w formie fizycznej. Kompozycja znajdzie się tylko na limitowanej 7″. Utwór za darmo do pobrania stąd, gdzie także można posłuchać oryginalnej wersji James’a Pants’a.
Mayer Hawthorne chciałby, żeby spadł deszcz

Przepraszam Maxwell. Autor najlepszej płyty w roku 2009 (wg mojego skromnego zdania) powrócił! Z piosenką o deszczu, a raczej z teledyskiem o deszczu, bo utwór znany jest wszystkim od dawna. I znów dzięki niemu przenosimy się do czasów, kiedy soul/muzyka brzmiał/-a lepiej. Dzięki Mayer! Klip miał swoją premierę w MTV. Nie wiedziałem, że tam puszczają tak ładne kawałki. Ja wciąż nie potrafię zapomnieć melodii z płyty „A Strange Arrangement”. Czy nad wami także ciąży taka chmurka? Po skoku obrazek.
Nowy teledysk: Mayer Hawthorne „Green Eyed Love”
Mayer Hawthorne dalej promuje swoje „A Strange Arrangement” wydane w Stones Throw. Tym razem powstał obrazek do utworu „Green Eyed Love”. W klipie wokalista będąc pod wpływem rożnych środków odurzających doświadcza niepokojących wizji i halucynacji. Wszystko jednak jest bardzo ładnie zapakowane i ogląda się całkiem przyjemnie. Sam utwór zaś, tak samo jak reszta płyty jest utrzymany w stylu z lat 50-60-tych.
