mtv vma

Missy Elliott z MTV Video Vanguard Award i fenomenalnym siedmiominutowym show!

Wczoraj już po raz 36. wręczono statuetki MTV Video Music Awards — ponoć honorujące najlepsze teledyski minionego roku, w rzeczywistości celebrujące amerykański mainstream. Niemniej część kategorii faktycznie skupia się na wciąż mającej się świetnie sztuce klipu muzycznego. I tak najlepszym wideo roku okrzyknięto kolorowe „You Need to Calm Down” Taylor Swift, najlepszym teledyskiem R&B zostało „Waves” Normani, a latynoskim — „Con altura” Rosalíi (tu można było wybrać znacznie lepiej). „Con altura” nagrodzono też za najlepszą choreografię. Pełna lista nagrodzonych i nominowanych na Wikipedii. Solange mimo trzech nominacji niestety została z niczym. Dużo ciekawiej wyglądała część sceniczno-artystyczna widowiska. Missy Elliott, która w piątek powróciła nową epką, została uhonorowana statuetką Michael Jackson Video Vanguard Award za całokształt twórczości. Z tej okazji w fenomenalnym siedmiominutowym show odtworzyła na scenie fragmenty swoich klasycznych teledysków: „The Rain (Supa Dupa Fly)”, „Hot Boyz”, „Get Ur Freak On”, „Work It”, „Pass That Dutch” czy „Lose Control”. Koniecznie musicie to zobaczyć!

Poza tym na gali wystąpili m.in. wspomniane już Normani i Rosalía (z Ozuną), a także Lizzo, H.E.R., Big Sean i A$AP Ferg, a Queen Latifah, Naughty by Nature, Redman, Fetty Wap i Wyclef Jean zaprezentowali niezwykły medley swoich największych przebojów.

Frank Ocean w Saturday Night Live i na MTV VMA

Ocean być może i odwołał swoje wrześniowe koncerty w Europie (w tym także i polski, chlip), ale bynajmniej nie po to, aby spocząć na laurach w zaciszu swojego domostwa. Piosenkarz zaplanował sobie na wrzesień dwa całkiem poważne debiuty – najpierw, 6 września, wystąpi na może średnio prestiżowym, ale oglądanym masowo przez nastolatki rozdaniu MTV Video Music Awards (gdzie nominowany jest do trzech statuetek w kategoriach najlepszy nowy artysta, najlepsza reżyseria i najlepszy teledysk męski za „Swim Good”). W drugiej połowie miesiąca, 15 września, pojawi się natomiast w Saturday Night Live, otwierając nowy 38. sezon kultowego show. Jakby tego było mało, miesiąc zakończy występując 21 września na Afghan Whigs’ ATP in NYC (czymkolwiek by to nie było). Czy nastolatki dostrzegą w Oceanie nowego idola? Przekonamy się niebawem.

Najgorętsza para świata: Kanye, Kim i… ? Zapowiedź VMA

Najbardziej gwiazdorzący z gwiazdorów, którzy pojawiają się na łamach naszego portalu wystąpił się w spocie promującym MTV Video Music Awards. W klipie Yeezy i jego dziewczyna, Kim Kardashian czilują na kanapie, kiedy pojawia się lekko zestresowany myślą o paparazzich Kevin Hart, który w tym roku poprowadzi galę. Kevin nie ma jednak zamiaru prowadzić jej bez „Kimye”. Co więcej, nadaje całej trójce nową ksywkę. Sprawdźcie najgorętszą „trzyosobową parę” świata! Wyjątkowo śmieszne 1-minutowe wideo.

Kanye przeprasza (czytaj: Gay Fish skleja akwarium)

Niekończąca się opowieść Kanye Westa pt. ,,Jestem burakiem. Jestem dziełem sztuki” trwa nadal, a jej promocja jest nadal w toku. Tym razem Gay Fish wpłynął do studia telewizyjnego, aby powiedzieć prowadzącemu program Jay’owi Leno, jak bardzo mu przykro za to, że podczas rozdania nagród MTV VMA ukradł Taylor Swift jej moment, popsuł akwarium i całą zabawę. W odróżnieniu od sztucznego i fałszywie pachnącego na kilometr kajania się Chrisa Browna, przeprosiny Kanye Westa można uznać za całkiem przekonujące. Choć to, że na takie wyszły, nie znaczy wcale, że autentycznie naszemu Kejniemu było przykro. Bo czy tak wygląda skruszony facet, któremu jest przykro ? Naprawdę ? Jak dla mnie Kejn wygląda po prostu na skacowanego Gay Fisha. Wtedy, w tym stanie, też się człowiekowi robi przykro i źle, na twarz zakłada maskę zbitego psa. W każdym razie pan West zaczął także przebąkiwać, że niby on odsunie się i zniknie na chwilę. Wierzycie mu, o ludu ? Ja odebrałam to jako cytat z literatury sci-fiction. Oprócz padania na kolana i bicia się w płetwy, Kanye wraz z Jay’em-Z Rihanną, czyli tzw. Święta Trójca, zdążył odśpiewać u Leno ich wspólny aktualny singiel „Run This Town„, który jest do zobaczenia po oto tej tutaj przerwie. Interes dalej się kręci. I ustalmy jedno, Rihanna ZAWSZE wygląda dobrze. (więcej…)

Gay Fish rozwala akwarium na VMA ’09

Moja dziwna miłość do KanYe Westa tak gwałtownie wzrosła, że przez chwilę zastanawiałam się, czy nie napisać całego posta CAPSACH !!!! Ale do rzeczy. Rozdano statuetki Moonmana (a to ci niespodzianka!). Do Beyoncé’owych „Single Ladies” trafiły 3 jego podobizny (za Klip roku, Najlepszą choreografię i Najlepszy montaż – tak, tak, „SL” są zmontowane i wbrew zapewnieniom Bee klip NIE został zakręcony w jednym ujęciu. MTV potwierdziło to tą nagrodą!). Tytuł Najlepszego klipu hip-hopowego trafił do „We Made You” Eminema, a z kolei „Live Your Life” T.I. (+ Rihanna) to Najlepsze wideo przedstawiciela płci męskiej. Tak zwanym ,,Teledyskiem, który powinien był wygrać” zostało „Sabotage” Beastie Boys. Podczas imprezy zaśpiewali i wygrana BeyoncéJay-Z Alicia Keys i inni. W trakcie występu wspomnianych artystów na scenę pozwoliła sobie wejść Lil Mama, aby uszczknąć nieco ich blasku i chwały. Ani Ala ani Jay nie wyglądali na zadowolonych z tego powodu i uzurpatorkę potraktowali jak powietrze, słusznie zresztą. Jednak WSZYSCY mówią o innym wtargnięciu, tym z KanYe Westem w roli głównej. (więcej…)

VMA ’09 = MJ

*Wpis poświęcony wczorajszej nowojorskiej gali rozdania nagród największej na świecie telewizji muzycznej będzie podzielony na 2 części MAM NADZIEJE ZE WIECIE DLACZEGO !!$*&&!!

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami podczas rozdania nagród VMA stacja MTV złożyła hołd Temu, bez którego nie istniałaby, czyli zmarłemu w czerwcu tego roku Michaelowi Jacksonowi. Galę otworzył pokaz taneczny, będący milczącym, niemniej jednak niezwykle ekspresyjnym hołdem złożonym Królowi Popu. Następnie na scenie wkroczyła Janet Jackson, której obecność tylko znacząco podkreśliła Jego nieodwołalną nieobecność. Madonna z kolei wygłosiła bardzo mądrą przemowę, rzucającą nowe światło na postać MJ. To nie było łatwe, skoro w ostatnich miesiącach już tyle zostało powiedziane. Słuchając jej, czuło się dreszcze. Wszystko wyszło wspaniale zawodowo. No, nareszcie jakiś WYSTEP na tych VMA‚s. W trakcie trwania imprezy zaprezentowano także zwiastun niezwykle oczekiwanego filmu „This Is It”. Premiera 28 października, także w Polsce. Tyle w tym temacie.

Reklamówka MTV VMA w hołdzie MJ

Przed niedzielną ceremonią rozdania nagród MTV VMA, stacja wypuściła taką oto pomysłową, wzruszającą, choć w żadnym stopniu niepompatyczną reklamówkę, zachęcającą do obejrzenia gali. Dobrze słyszymy – swoim występem otworzy ją Janet Jackson. Na pojawiające się gdzieniegdzie pytanie: ,,nie mogę już słuchać o tym Jacksonie”, można zaproponować odpowiedź: ,,jak się nie czciło go wystarczająco za życia, trzeba teraz płacić”.

Alicia wraz z Jay’em Z na MTV VMA 2009

mtv-vma2009

Po dość długiej przerwie wakacyjnej, wracam do Was ja, Lejdi K(a). Do rzeczy. 13 września odbędzie się wielka gala MTV VMA, chyba każdy wie o co chodzi. Jakby ktoś do tej pory miał braki, to ja Wam powiem. Chodzi o teledyski. Z tej okazji kanał MTV tradycyjnie już szykuje dla nas wielkie SHOW. O całości wypowiadała się nie będę. Zaintrygował mnie bowiem jeden występ. Jay Z + Alicia Keys. Spodziewałam się bardziej zestawienia Jay Z + Rihanna + Kanye West (wiedzieliście, że Pan West widnieje na etykietce piwa Desperados?) po ostatnim bum na kawałek i klip do ‚Run This Town‚. Ciekawe jak im to wszystko wyjdzie. Co więcej! Wieloletni producent i tekściarz Alicii, Kerry “Krucial” Brothers, napisał na swoim twitterze, że premiera nowego singla panny Keys będzie miała miejsce tuż po VMA. W ramach przypomnienia jeszcze powiem, że jej nowy album podobno ukaże się jeszcze w tym roku. Po skoku możecie usłyszeć TEN utwór ‚Empire State of Mind’ z jeszcze nie mającego swojej premiery albumu Jay’a Z wraz z Alą Kluczykową.

(więcej…)

The winner is Erykah Badu!

nyt.jpg

Wczoraj, a w zasadzie dzisiaj w nocy odbyła się wielka gala MTV VMAs 2008. Wzięło w niej udział i pokazało swoje większe lub mniejsze zdolności wokalne i nie tylko sporo ‚gwiazd’. Ale ja nie o tym. Jedna z kategorii brzmiała Best Direction, nominowani w niej byli:

Panic at the Disco „Nine In The Afternoon”, reż: Shane Drake
Linkin Park „Shadow of the Day”, reż: Joe Hahn
Rihanna „Take A Bow”, reż: Anthony Mandler
Erykah Badu „Honey”, reż: Erykah Badu/Mr. Roboto
Pussycat Dolls „When I Grow Up”, reż: Joseph Kahn

Serce me się uradowało jak dowiedziałam się kto jest zwycięzcą. Ale przyznajmy szczerze, konkurencja cieniutka. Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów Królowej. Baduisci wszystkich krajów łączcie się!

Jessie Ware - What's Your Pleasure