Wydarzenia

okładka

Oficjalna okładka „Relapse” Eminema

Relapse
Eminem przedstawił nam wczoraj okładkę do swojego nowego krążka „Relapse”, który na półki sklepów trafi już 19 maja tego roku. Co sądzicie? Swoją drogą czy ten kontur nie wygląda znajomo? Nawet barwy pasują doskonale. Czyżby Eminem chciał nam powiedzieć, że ma polskie korzenie? Czekamy na oficjalne oświadczenie.

Patronujemy: Elabs Crew „Zarys”

przod

Żeby nie było, że łapiemy się za same popularne rzeczy, co to sobie i bez nas poradzą. Mamy także ambicję wyszukiwania tego co ciekawe, a mniej znane. Dla równowagi przedstawiamy wam dziś Elabs Crew.

Elabs Crew to 5 osobowy zespół rapowy, głównie z dolnego śląska. Crew składka się z trzech mc’s : Graf, Ocho i W? oraz producenta: Luka Beatz. Od niedawna 5 członkiem ekipy jest także Dj zwany Slime.

„Zarys” to pierwszy pełnoprawny album Elabs Crew (poprzedzony epką w 2006, mixtape’m w 2007 oraz singlem „Joint Dla Osiedli”) 13 pełnych vibe’u kompozycji, w całości skomponowanych z sampli wyciętych z pięknych czarnych (winylowych) płyt, na których zarapowali 100% świadomi tego co robią raperzy. Warto również podkreślić fakt, że czterej dj’e będący jedymi gośćmi na płycie, do wykonania scratchy i cutów użyli tylko i wyłącznie analogowych płyt, a nie jak to obecnie coraz częściej ma miejsce mp3.

Płyta ma ukazać się w formie elektronicznej jako bezpłatne mp3 oraz w materialnej na ładnie wydanym cd, w limitowanym nakładzie. Design został przygotowany przez lokalnego artystę graffiti.

Zarys można zamówić w cenie 12pln + 6 pln (priorytet w ochronnej kopercie) ze strony zamow.elabscrew.com#zamow. Płytę można nabyć również bezpośrednio od członków ekipy na terenie: Dzierżoniowa, Świdnicy, Wrocławia.

Zawartość i więcej info dalej. (więcej…)

Na wiosnę przewidywany jest Mróz

miliony_monet_front

Chcecie tego czy nie, Mrozu (czyli Łukasz Mróz) nadchodzi by na zawsze zmienić oblicze polskiego ARENBI. Zrobi to z pewnością lepiej niż Ewa Sonnet, zatem czekamy z niecierpliwością. 27 kwietnia ukaże się debiutancki album tegoż producenta, tekściarza i piosenkarza. My tymczasem mamy dla was smaczki w postaci okładki, tracklisty a nawet promomixu zwiastującego tę nietypową polską produkcję. Płyta „Miliony monet” ukaże się nakładem Pink Crow Records i z pewnością warto ją sprawdzić, choćby po to by przekonać się czy Mrozu to artysta jednego przeboju, czy też może ma w zanadrzu coś więcej. Dla wszystkich, którzy lubią narzekać mam znane przysłowie „nie od razu Rzym zbudowano”. Nie oczekujcie moi kochani, że raczkujące w naszym kraju produkcje w stylu R’n’B będą tak wspaniałe jak dokonania Prince’a czy Saadiqa. Relax. Na wszystko przyjdzie pora. Mrozu debiutuje. My trzymamy za niego kciuki. Poniżej tracklista i obiecywany promomix.

Sprawdzajcie.
(więcej…)

Koniec coraz bliżej: okładka i tracklista nowego albumu B.E.P.

Możecie nie pamiętać, ale niecałe dwa miesiące temu w sieci pojawił się pierwszy utwór promujący kolejny album Black Eyed Peas, czyli „Boom Boom Pow”. Ta, jak wówczas myślałem – skazana na porażkę, futurystycznie brzmiąca piosenka o niczym, w zeszłym tygodniu sprzedała ponad 400 tysięcy digital downloads w USA i tym samym, także przy pomocy zaskakująco dobrego airplayu, trafiła na sam szczyt amerykańskiego Hot 100, dając grupie tym samym ich pierwszy #1. Ten nieoczekiwany awans zainspirował mnie tak, że chciałem nawet wystosować o tym niezrozumiałym dla mnie fenomenie specjalny wpis, ale na szczęście nie musiałem, bo z nieba spadła mi okładka zapowiadanego na 9 czerwca „The E.N.D.”. „Boom Boom Pow” bowiem łączy w sobie to, co ostatnio modne i porządane tj. kosmiczną, bardzo systetyczną, linię melodyczną w stylu urban pop z hip-hopowymi resztkami, w postaci ciągle jeszcze żywej mimo wszystko historii Black Eyed Peas oraz bollywoodzki vibe samplowany prawdopodobnie nielegalnie, z dreszczykiem emocji z jakiegoś undergroundowego indyjskiego utworu. Cóż – przynajmniej tak to brzmi. Tracklista, w nie mniej graficznej formie niż odkładka, po skoku.

(więcej…)

Keyshia Cole na okładce Kinga

Keyshia Cole pojawiła się na okładce najnowszego numeru magazynu „King„, czyli jak lubię nazywać ten magazyn – odpowiednika naszego „Playboya” dla Afroamerykanów:

Fierce! Wciąż nie mogę się nadziwić jak wielki postęp wizualny poczyniła od czasów jej debiutu „The Way It Is”, z 2004 roku. „A Different Me” w rzeczy samej. A może powinienem napisać „sexier„?

Zamieszania wokół Ciary ciąg dalszy

Jeśli nie wiecie jaką okładkę i tracklistę będzie mieć nadchodzący album Ciary, to nie jesteście sami, bo najprawdopodobniej sama zainteresowana nie ma jeszcze o tym pojęcia. Cover, który widzicie powyżej to nie żaden fanmade, ale alternatywna wersja okładki, jaką opatrzona zostanie edycja deluxe albumu z dodatkowym DVD. Lepsza?

Ponadto w dniu dzisiejszym sklep internetowy Amazon.com, opublikował podobno oficjalną tracklistę albumu, która jednak, gryzie się nieco z informacjami o trzy-płytowym releasie, które Ciara zresztą do tej pory podtrzymywała. Pamiętacie „Go Girl” – pierwszy singiel promujący album, i zarazem jedyny z trzech do tej pory wydanych pasujący jako tako do pierwotnej konwencji albumu? On wcale nigdy nie istniał! Zapamiętajcie dobrze tę informację, jeśli zamierzacie wybrać się do sklepu i zakupić „Fantasy Ride”, choćby dla tego utworu, bo go tam nie znajdziecie. O tym, co dostaniecie w zamian, „po skoku”.

(więcej…)

Oficjalna data rozpoczęcia ,,Miłości i wojny”


Czy tej wiosny jesteście bardziej gotowi na miłość czy może jednak szykujecie się do wojny? W każdym razie możecie oficjalnie zacząć się przygotowywać na 25 maja, bowiem to jest ta prawdziwa i jedyna data premiery albumu Love&War Daniela Merriweathera w Wielkiej Brytanii. Red, następny po Change singiel z tegoż właśnie krążka, będzie z kolei dostępny 18 maja. I jak już zostało to powiedziane, teledysk do tej piosenki został nakręcony i zapewne niedługo zaatakuje ekrany. Amerykańska oraz australijska data premiery nie są jeszcze znane, co może dziwić, ale  równie dobrze w dzisiejszych warunkach nie musi. W każdym razie w dalszej części tego wpisu (ponieważ podobno nie wypada nam używać określenia ,,po skoku”, bo jest to ,,delikatnie irytujące” oraz ,,skopiowane na maksa z OKAYPLAYER” ! Gdyby tylko, kotku, z Okayplayera… Cali jesteśmy skopiowani ! Przykładowo mój dowód istnieje tylko w wersji ksero) znajdziecie nowy spis piosenek (czytaj: tracklistę), który różni się nieco od wersji promocyjnej, z którą co poniektórzy mieli okazję  zapoznać się  drogą wybitnie nielegalną. Zawsze wiedziałam, że jeśli już, to wszyscy spotkamy się piekle. (więcej…)

Okładka albumu: Ciara

Poniżej uaktualniona okładka nadchodzącego trzeciego albumu Ciary zatytułowanego „Fantasy Ride„. Krążek promowany przez single „Never Ever” i „Love Sex Magic” pojawi się w sklepach już 5-go maja.

Znacznie lepsza od poprzedniej, która wyglądała na robioną 5 minut w Photoshopie. Na plus.

Trailer: Mos Def zapowiada „The Ecstatic”

Tak jak pisałem jakiś czas temu, w ostatniej chwili krążek „The Ecstatic” ostatecznie przesunięto z lutowej daty, na czerwcową, a konkretnie na 9 czerwca. Przy okazji zmienił się chyba trochę koncept płyty. Nagle bowiem okazało się, że utwór lansowany na pierwszy singiel „Life in Marvelous Times” może wcale nie pojawić się na płycie. Podobnie zresztą jest z „Quiet Dog”„Life’s Good”, które raper jakiś czas temu udostępnił w sieci jako zajawkę nowego krążka. Obecnie potwierdzono natomiast udział w projekcie trzech innych piosenek: „Auditorium” (w/ Slick Rick, prod. Madlib), „Super Magic” (prod. Oh No) oraz „Twilight Speedball” (prod. Chad Hugo & Mos Def). Poza tym na albumie pojawić mają się także Talib Kweli, Jay Electronica i Black Thought. Poniżej – bardzo interesujący zwiastun dzieła, powyżej – nie mniej ciekawa okładka.

West na okładce Complex Magazine

Pisałem kiedyś, że nie bawię się w postowanie okładek pism z gwiazdami na okładkach. Cóż, jeśli nadal będą robić je w TAKI sposób, to oficjalnie moje wcześniejsze deklaracje uważam za nieaktualne. West po miernym klipie do „Heartless”, postanowił odbudować imidż stworzony na potrzeby „808’s & Heartbreak”. Co prawda ciężko te zdjęcia nazwać naturalnymi, ale nie można odmówić im oryginalności. Więcej po skoku.

(więcej…)