paulina przybysz

#FridayRoundup: Kelela, Shigeto, Miles From Kinshasa, Rationale i inni

Jak co tydzień w piątek dzielimy się garścią rekomendacji i odsłuchów najciekawszych premier płytowych tygodnia. Dziś szaleństwo — jak co roku jesienią muzycy nie zasypiają gruszek w popiele — mamy dla Was aż 12 nowych płyt długogrających, wśród których chyba wyjątkowo nie wiedzie prym rap, ale soul i R&B. W sam raz na jesienną chandrę i słotę. Weekend pod kocem już nas niestraszny!


Take Me Apart

Kelela

Warp

Kelela podbiła moje serce już 4 lata temu za sprawą swojego debiutanckiego mixtape’u Cut 4 Me. Jej wysublimowane poczucie stylu, zręczne manewrowanie między rasowym R&B i subtelną elektroniką oraz intrygujący głos sprawiły, że z niecierpliwością czekałem na kolejny projekt jej autorstwa. Hallucinogen podniosło poprzeczkę jeszcze wyżej, stając się jednym z najciekawszych wydawnictw 2015 roku. W końcu przyszedł czas na pełnoprawny krążek amerykańskiej artystki. Take Me Apart zapowiada się świetnie z wielu powodów — rewelacyjny singiel “LMK”, udział fantastycznych producentów, którzy przyczynili się do wykreowania jej własnego dźwięku i stylu, a także idealna długość (14 utworów). W mojej opinii to z pewnością najciekawsza premiera tego dnia. Jestem bardzo podekscytowany! — Adrian


The New Monday

Shigeto

Ghostly International

Ostatni długogrający album Shigeto No Better Time Than Now ukazał się cztery lata temu. Nawet pomimo epki Intermission wypuszczonej w 2015 roku słuchacze zdążyli już zapewne zatęsknić za nowościami od producenta z Detroit. To właśnie od podróży po owym mieście zacznie się jego najnowszy projekt. „Detroit Part II” to nie tylko kontynuacja motywu zapoczątkowanego na poprzedniej płycie ale także hołd dla muzycznych tradycji tamtych okolic. Poza singlem na The New Monday znajdzie się jeszcze osiem innych kompozycji, a gospodarza wesprą ZelooperZ, Kaleena Zanders i Silas Green. Z reguły nikt nie lubi poniedziałku, ale tym razem warto zrobić wyjątek. — Mateusz


Limbo

Miles From Kinshasa

Quality Time Recordings

Jeśli macie dość kolejnych takich samych kopii wczesnego The Weeknd, a mimo wszystko jesteście spragnieni świeżego alt R&B, nowy singiel pana ukrywającego się pod wiele mówiącym pseudonimem Miles From Kinshasa z pewnością Was nie zawiedzie. Nie wiemy, czy piosenkarz naprawdę ma na imię Miles (na Twitterze pojawiają się imiona Dennis i Adam, kto wie), ale na pewno pochodzi z Kinszasy, stolicy Demokratycznej Republiki Konga — tego samego miejsca, z którego przed dwoma laty Mbongwana Star odlecieli na Księżyc. Miles tymczasem poleciał jedynie do Londynu, ale to nijak nie umniejsza wartości jego muzyce. Po prostu zmienia jej charakter. Chłopak tworzy współczesne R&B na kolorowych synthowych podkładach podkreślonych nieszablonową rytmiką. Jest przy tym subtelny i wysmakowany, ale nie bezbarwny czy nudny. To doskonała pozycja dla tych, którzy tęsknią za Jaiem Paulem, którego debiut do dziś, siedem lat po debiutanckim singlu, wciąż się nie zmaterializował. Miles tymczasem debiutował pod koniec 2015 roku podwójnym singlem „Ivry”/”Kaya”, dziś ukazał się jego długogrający debiut Limbo. — Kurtek


Rationale

Rationale

Warner Bros.

Rationale, młody utalentowany artysta, którego wokal określany jest jako połączenie głosów Tracy Chapman i Morrisseya, wydał właśnie swój debiutancki album, który nie powinien pozostać bez echa. Początek kariery Nigeryjczyka mieszkającego w Wielkiej Brytanii ukierunkowany był raczej na pozostanie w tle własnej muzyki, jednak podpisanie kontraktu z wytwórnią Warner Bros i wydanie w 2015 roku EP Fuel to the Fire spowodowało zdjęcie maski tajemniczego osobnika i wypłynięcie na nieco głębsze wody świata muzycznego. W lutym 2017 roku Rationale zdecydował się na wydanie drugiej epki pod nazwą Vessels, która cieszyła się umiarkowanym sukcesem. Teraz artysta powraca z debiutanckim longplayem, na którym znajdzie się część utworów ze wspomnianych mini płyt oraz całkiem nowe kompozycje, stworzone i wyprodukowane przez niego samego. W rolach głównych oczywiście mocny falset wokalisty i fuzja tradycyjnego R&B z nowoczesną elektroniką. — Forrel


Chodź tu

Paulina Przybysz

Warner Music

Początek jesieni to dobry czas dla obydwu sióstr Przybysz. Tym razem swój krążek wypuściła Paulina Przybysz. Warto zaznaczyć, że Chodź tu to pierwszy studyjny album, który wokalistka wydaje pod swoim imieniem i nazwiskiem (wcześniej jej głos można było usłyszeć w takich projektach jak Archeo czy Sistars, a solowy album wydała jako Pinnawela). Artystka zdecydowała się zaprosić na płytę Katarzynę Nosowską, która pojawiła się w znakomitym utworze „Papadamy” . „Jeden z najmniej radiowych kawałków”? Niekoniecznie! — Polazofia


The Kid

Kaitlyn Aurelia Smith

Western Vinyl

Kobiety z syntezatorami to trochę taka współczesna wersja riot grrrl. Nie ma w nich oczywiście tej buty i wyrazistości, ale to wcale nie oznacza, że są przez to mniej interesujące czy niewidoczne. One najzwyczajniej w świecie robią swoje, udowadniając że cel można osiągnąć różnymi środkami. Jedną z ciekawszych przedstawicielek tej grupy jest Kaitlyn Aurelia Smith, pracująca na współczesnej wersji syntezatora Buchla. Na zeszłorocznym EARS połączyła maszynę i żywe instrumenty. Singiel promujący The Kid mógłby wskazywać tym razem większy nacisk na partie wokalne. Na pewno wciąż będzie to idealna rzecz dla miłośników ciepłych ambientów i folktronicki. — MajaDan


Officially Yours

Demetria McKinney

Entertainment One Music

Jeśli lubicie klasyczne radiowe R&B z mocnym kobiecym wokalem tu z debiutancką płytą Demetrii McKinney w słuchawkach poczujecie się jak w domu. McKinney znana amerykańskiej publiczności głównie jako aktorka serialowa i osobowość telewizyjna już przed kilkoma laty postanowiła spróbować kariery wokalnej, ale dopiero przy okazji tegorocznego singla „Easy” sprawy przybrały bardziej oficjalny obót. I oto jest Demetria McKinney oficjalnie wasza! — Kurtek


VGVI

Vivian Green

Make Noise / LLC

Po zeszłorocznym albumie Vivid, który nie odbił się zbyt szerokim echem, Vivian powraca z nowym krążkiem zatytułowanym VGVI. Już promujący album singiel „I Don’t Know” pokazał nam, że możemy spodziewać się kolorowej, zabawnej i pewnej siebie pani Green. Płyta zawiera 13 kompozycji oraz kolaboracje z Musiq Souldchild. Wokalistka jest weteranką sceny soulowej, która po 15 latach aktywnej działalności i 5 płytach nieprzerwanie kontynuuje obraną ścieżkę. Fakt, że czasem z różnym skutkiem, ale zdecydowanie warto znać jej twórczość na bieżąco. — Pat


Perception

NF

NF Real Music

Perception to trzeci studyjny album pochodzącego z Michigan rapera NF. Krążek zapowiadały trzy single – „Outro”, „Green Lights” oraz „Let You Down”. Na Perception składa się aż szesnaście kawałków i tylko jeden featuring. Gościnnie w „10 Feet Down” wystąpił Ruelle. NF z pewnością nie zawiódł fanów, bo materiał to zarówno energiczne, trapowe brzmienia, jak i emocjonalne utwory z ciekawymi tekstami. Po takim singlu jak „Let You Down” to po prostu musiało się udać. NF może już świętować sukces Perception, które zadebiutowało na pierwszym miejscu amerykańskiej itunesowej listy. — Polazofia


Ayọ

Ayọ

Allpoints / Ayọ / Believe

Z pewnością pamiętacie sprzed 11 lat zawodzącą wokalistkę z gitarą, która w refrenie swojego wszędobylskiego singla błagała na kolanach swojego mena, by jej nie zostawiał. Tą wokalistką była Ayọ — pochodząca z Nigerii, ale mieszkająca i nagrywająca w Niemczech. Przez ponad dekadę piosenkarka zmieniła, trochę swój styl, zwracając się od prostolinijnego akustycznego soulu w stronę brzmień inspirowanych muzyką afrykańską. To jednak w sumie nieważne. Ważna jest jest jedynie odpowiedź na pytanie, czy po tych 11 latach Ayọ wciąż błaga go na kolanach z gitarą, by nie odchodził. A może jednak udało mu się odejść? Jeśli jesteście ciekawi, posłuchajcie! — Kurtek


Lune Rouge

Tokimonsta

Young Art Records

Nikt w naszej redakcji nie przepada za Tokimonstą i nie chciał podjąć się opisania jej najnowszej płyty, zwłaszcza że w ostatnich latach zdają wyrastać się trochę jak grzyby po deszczu. Wierzymy jednak, że są wśród was tacy, którzy chętnie sięgną po jej nowy krążek, dlatego uczciwie informujemy, że jest i możecie sprawdzić go poniżej. — Kurtek


Christmas After Midnight

Fantasia

Concord

Jeśli ktoś myśli, że początek października to za wcześnie na wydawanie świątecznych piosenek, ten nie zna życia. Życia rozumianego rzecz jasna jako ciągłego biegania między Zarą a H&M po wielopiętrowym centrum handlowym, bo to na plejlisty takich pasaży już za niecały miesiąc mają szanse trafić nowe interepretacje Fantasii starych świątecznych przebojów. Poza Fantasią życie znają także m.in. Gwen Stefani oraz grupa Alabama, bo oni wszyscy czy właściwie ich wytwórnie zdecydowały, że 6 października to najwyższy czas na celebrację Bożego Narodzenia. — Kurtek

Nowy teledysk: Rita Pax „Too Much”

12894581_1186874107989820_1685234060_o
 

Zespół Rita Pax prezentuje trzecie teledysk promujący album Old Transport Wonders. Po singlowych „Dead Bleeding Pride” i „Indeed”, przyszedł czas na obrazek do utworu „Too Much”. Teledysk powstał przy współpracy z marką Red Bull i dostępny jest na tej stronie.

Klip to podróż przez świat dziewczyny zagubionej w sennej rzeczywistości, która próbuje odnaleźć się w strumieniu surrealistycznych wydarzeń. Łączenie sytuacji nie podlega klasycznej przyczynowo-skutkowość a zastąpione jest ciągiem skojarzeniowym – opowiadają o klipie Arek Nowakowski i Paulina Płachecka, autorzy teledysku.

Credits:
Reżyseria: Arek Nowakowski, Paulina Płachecka
Scenariusz: Arek Nowakowski / http://www.mrmama.tv
Set design: Paulina Płachecka
Współpraca produkcyjna: Agata Śliwińska
Kostiumy:
ZLO.TO

Występują:
Michalina, Kosma, Klaudia, Wojtek, Igor, dr. Marian, Egon /( ● ω ●)\


Rita Pax to nowa jakość na polskiej scenie muzycznej, powstała z inspiracji rockiem lat 60-tych, psychodelią i soulem, przefiltrowanych nowoczesną wrażliwością. Znajdziecie muzykę Rity Pax uplasowaną pod szyldem “alternatywny rock-soul”, gdzieś pomiędzy dźwiękami kojarzonymi z The Black Keys, Alabama Shakes, Tame Impala czy Hiatus Kaiyote.

Warszawski zespół jest bezpieczną przystanią dla dobrze znanych, doświadczonych muzyków: Pauliny Przybysz, Katarzyny Piszek, braci Piotra i Pawła Zalewskich oraz Jerzego Markuszewskiego. Na co dzień zaangażowani w różne projekty, starzy przyjaciele postanowili stworzyć zespół bez kompromisów, w którym wszyscy czują się dobrze. Widać to doskonale na scenie – świetnej jakości koncerty Rity Pax są pełne wspólnej, szczerej energii członków zespołu.

W 2013 roku został wydany znakomicie przyjęty debiutancki album zespołu, zatytułowany
po prostu: „RiTa Pax”. Dwa lata później Rita Pax wraca z nową płytą, Old Transport Wonders. Muzycznie, drugi krążek jest bardziej dojrzały i kompletny od debiutu. Tymczasem w tekstach Pauliny Przybysz realne problemy przeplatają się z retro-futurystycznym science-fiction, a poważne sprawy potraktowane są z nutką ironii.

W najbliższym czasie zespół będzie promował swoje ostatnie wydawnictwo na poznańskim festiwalu ENEA Spring Break!

Nowa płyta: en2ak Kamikaze Broccoli

a4038471454_10

U Know Me Records kończy ten rok piękną płytą autorstwa en2aka. Na czwartym albumie artysty znajdziemy 10 kawałków, które inspirowane są elektroniką i hip hopem. Na połamanych beatach zaśpiewali m.in. Marek Pędziwiatr, Paulina Przybysz oraz Ben LaMar. Łącznie na płycie pojawiło się aż 14 gości. Kamikaze Broccoli znajduje się już na serwisie bandcamp, także zapraszamy do zakupu. W przyszłym roku pojawi się także wersja winylowa. Miłego!

Nowu utwór: Sonar Soul Feat. Paulina Przybysz „Let’s Dance” (JNKP & Adam Peter Remix)

jnkp adam peter

Będzie to chyba pierwszy w historii Miski news, opisujący drum and bassowe brzmienia. Powód nie jest jednak naszą fanaberią i nie pojawił się całkowicie od czapy. Po pierwsze, bazowy utwór, na którym powstał remiks, pochodzi z dorobku Sonar Soula, a konkretnie z jego EPki Trip To A wydanej pod szyldem U Know Me Records. Po drugie, autorem, a w zasadzie jednym z autorów poniższej reinterpretacji, jest kojarzony z soulbowlowej kompilacji Show Your Soul vol.2, DJ i producent JNKP. Wraz z Adamem Peterem tworzą duet producencki Tactic Sound, który ma już na swoim koncie remiksy utworów Klavesa, Enveego oraz Night Marks Electric Trio. Oczywiście wszystko w stylistyce d’n’b. Po trzecie, to bardzo udana kompozycja w przyjemnym liquidowym klimacie, którego nie powstydziliby się tacy wyjadacze jak Makoto czy LTJ Bukem. „Let’s Dance”!

Nowy numer: Sonar Soul „Let’s Dance (Animalistic)” feat. Paulina Przybysz

sonar soul trip to a

Kiedy większość naszej redakcji (i Polski chyba również) szykowała się pomału na jeden z najbardziej wyczekiwanych koncertów tego roku, to U Know Me Records, a w zasadzie jeden z podopiecznych tejże oficyny, zaskoczył udostępnieniem singla ze swojej nadchodzącej (przez nas jednej z najbardziej wyczekiwanej EPki w Polszy). „Let’s Dance (Animalistic)” z gościnnym udziałem Pauliny PrzybyszS Squair Blaqa jest bardzo pozytywnym i tanecznym numerem, który z pewnością lada moment stanie się hitem na klubowych parkietach. Będzie można się o tym przekonać i zostać „kings and queens of the night” w pierwszej kolejności w Patio Kredytowa, gdzie w poniedziałek 25.08 Sonar Soul na żywo zaprezentuje materiał ze swojego wydawnictwa Trip To A.

A póki co pobujajcie się w domach i na weekendowych domówkach. Chodźcie tańczyć!

PeeS na poniedziałkowym release party nie zabraknie też Pinnaweli, która już sobie ładnie ćwiczy z chłopakami. I jest fajnie, a po weekendzie będzie jeszcze lepiej.

Minimal Pauliny Przybysz

minimal

Minimal to kolejny muzyczny projekt Pauliny Przybysz. Jak sama nazwa wskazuje, artystka w minimalnym składzie, czyli w towarzystwie Marka Pędziwiatra, będzie prezentować swoje ulubione, najbardziej ją inspirujące kompozycje. Podczas koncertów zabrzmią nie tylko utwory innych artystów w zaskakujących interpretacjach, ale też kawałki, które Paulina stworzyła w swoich poprzednich składach. Warto dodać, że nie zbraknie w tym wszystkim zupełnie nowych numerów. Pełna swoboda, improwizacje i zero kompromisów — nie moglibyśmy prosić o więcej. Na początek wysłuchajcie bardzo dobrego coveru singla Björk z 1993 roku, „Venus as a Boy”.

Electro-Acoustic Beat Sessions feat. Paulina Przybysz (Rita Pax, Sistars, Pinnawela)

EABS x Paulina Przybysz poster smallMamy ogromną przyjemność zaprosić Was na wyjątkowe wydarzenie, jakim będzie kolejna edycja
Electro-Acoustic Beat Sessions
 – cyklu niepowtarzalnych koncertów z udziałem zaproszonych gośœci, gdzie jazzowa improwizacja spotyka się z hip-hopową szczerością rytmu. Październikowym gośœciem wrocławskich muzyków będzie Paulina Przybysz, jedna z najbardziej utalentowanych polskich wokalistek.

EABS to swego rodzaju movement. Idea. To również hołd dla Ahmada Jamala, Gila Scotta Herona, J Dilli, Pete Rocka oraz wielu innych. Zrzesza większą ilośœć improwizujących muzyków. Podstawowy skład to Marek Pędziwiatr (Night Marks Electric Trio), Marcin Rak (Zebra), Wojtek Orszewski (Natalia Lubrano), Adam Kabaciński (Night Marks Electric Trio),  Jan Michalec oraz pomysłodawca – Spisek Jednego (Night Marks Electric Trio). Reszty nikt nie jest w stanie przewidzieć. Do grania spontanicznie dołączali renomowani muzycy, którzy z instrumentami zasiadali na widowni wracając ze swoich koncertów. Tak było m.in. z Dave’m Liebmanem (grającym z Elvinem Jonesem czy Milesem Davisem). Do wspólnego jammowania zapraszani są też zasłużeni raperzy i wokaliści z polskiej i œświatowej sceny. Na EABS do tej pory pojawili się Natalia Lubrano, Abradab, Venio, Te-Tris, Jesse Boykins III, Tawiah oraz Raashan Ahmad.

3.10.2013, Electro-Acoustic Beat Sessions feat. Paulina Przybysz
Klub Puzzle, Wrocław
start: 20:00
wstęp: 15/20 pln

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

 

Nowy teledysk: Paulina Przybysz „Pszczoły”

1240181_10151694984644790_1808402614_n
Kto by się tego spodziewał – ponad dwa lata po ukazaniu się albumu Renesoul Paulina Przybysz właśnie wypuściła teledysk do utworu „Pszczoły”. W błędzie jednak są Ci, którzy uważają to za niekończącą się promocję krążka. Klip został stworzony na potrzeby akcji „Adoptuj Pszczołę”. Projekt Greenpeace planuje poprawić warunki życia owadów w miastach przez utworzenie dla nich „hoteli”. Dla zainteresowanych więcej na stronie adoptujpszczole.pl. Kawałek Pauliny wydaje się być stworzony właśnie na tę okazję. Do tego otrzymał interesujący teledysk w reżyserii Alana Kępskiego, a na wyróżnienie zasługuje także scenografia Krzysztofa Renesa. Z taką oprawą artystyczną każda akcja okaże się sukcesem.


18 czerwca premiera płyty Rita Pax, nowej formacji Pauliny Przybysz

ritapax

Siostry Przybysz ostatnio nie próżnują. Po reaktywacji Sistars, powołaniu Archeo Sisters, ledwie wydanej solowej płycie Natu i wielu przedziwnych kolaboracjach, w jakie ostatnio angażują się dziewczyny, przyszedł czas na nowy projekt Pauliny. Rita Pax — jedna z formacji, które Pinnawela promuje pod swoim szyldem — wydaje właśnie debiutancki krążek. Album zatytułowany po prostu Rita Pax ukaże się już w przyszłym tygodniu, 18 czerwca i ma reprezentować zgoła odmienne podejście do muzyki niż ma to zazwyczaj miejsce współcześnie. Na płycie znajdą się utwory, które powstały w rodzinnej atmosferze z radości tworzenia. Cały projekt pięknie opisuje oficjalny opis, więc jeśli pozwolicie, posłużę się obszernym cytatem:

Pisane przy domowym pianinie „Legnica”, z wykorzystaniem wiolonczeli produkcji radzieckiej, zabawek, szklanek, długopisów i innych przedmiotów codziennego użytku zastosowanych w charakterze instrumentów perkusyjnych, nabrały intymnego charakteru i domowego brzmienia. Utwory tworzone są jako swego rodzaju detoks od midi i produkcyjnego podejścia do muzyki.

Do współpracy przy docelowych aranżach, nagraniach i wspólnych koncertów artystka zaprosiła muzyków, z którymi dotychczas nigdy nie grała, za to zna ich jeszcze z dzieciństwa. Bracia Zalewscy to koledzy Pauliny z czasów podstawówki, tak zwanej „Małej Miodowej”. Cała trójka kończyła tę szkołę w klasie wiolonczeli (czego skutki będzie można usłyszeć w nagraniach i w czasie występów). Z kolei razem z Remkiem i Piotrkiem wokalistka chodziła do szkoły na
Bednarskiej, a Remek z Kasią do podstawówki na Tyszkiewicza. Natomiast dwaj Zalewscy i jeden Zawadzki – jako sekcja wspólnie grają od ośmiu lat, a od pięciu tworzą zespół Excessive Machine.

„Obcując z ludźmi których pamiętam z dzieciństwa nie potrafię niczego udawać, wiem że pamiętają mnie z czasów kiedy byłam za mała żeby kreować opinię ludzi na swój temat więc mogę się rozluźnić i myślę, że ma to też jakiś specyficzny wpływ na poziom naturalności i szczerości zajawki w tym zespole”.

Takie połączenie charakterów zaowocowało dwoma tygodniami prób w domowej atmosferze, w efekcie których zaaranżowane zostało dziewięć piosenek. Album został zarejestrowany i zmiksowany przez Jacka Antosika jesienią 2012 w Penguin Records Studio.

Artystom z trudem przychodzi zdefiniowanie gatunku muzycznego zawartego na debiutanckim krążku Rita Pax. Znajdziemy tu trochę beatlesowskich odniesień, oddany jest hołd twórczości Lennona (zaskakująca aranżacja utworu Instant Karma), brzmienia instrumentów klasycznych a nawet dawnych, viola de gamba, vibrafonetta, wspomniane skrzypiące domowe pianino, Rhodes, Wurlitzer,
gitary Jolana… Dziewczęce melodie często brudzone radykalnym przesterem nadają specyficzny klimat. Utwory bardziej zaangażowane niż romantyczne.

Poniżej do sprawdzenia teledysk do jednego z utworów „I On You”:

Nowy teledysk: RiTa Pax „I On You!”

Przechwytywanie

Zanim Archeo Sistars zaprezentują jakiś nowy materiał, zachęcamy do sprawdzenia projektu Pauliny Przybysz. RiTa Pax działa prężnie pod skrzydłami wytwórni EMI, a efekty pracy zespołu będziecie mogli usłyszeć już w czerwcu. Na razie nie pozostaje nam nic innego jak polecić Wam najnowszy teledysk grupy do piosenki „I On You!”. Prosty, ale ciekawy, ruchomy obrazek to połączenie kilku scen, w których przewijają się różni ludzie z bladoróżowym tekstem. Ktoś w komentarzu poniżej napisał „Jeśli nie mogę mieć nowych Sistars, to chcę mieć świeżą Ritę Pax!”… coś w tym jest.

Nowy projekt sióstr Przybysz

549416_388828384548091_1364550374_n
Kreatywność NataliiPauliny Przybysz nie zna granic. Całkiem niedawno mieliśmy większą lub mniejszą przyjemność wysłuchania nowego utworu Sistars „Ziemia”. Tym razem to same dziewczyny łączą się w nowym projekcie o nazwie Archeo Sisters. Powołanie go do życia bez zbędnych filozofii tłumaczy Paulina: Rozpoczynamy ten projekt, bo bardzo lubimy tworzyć razem. A my bardzo lubimy siostry i nie możemy doczekać się Urodzin Parku Śląskiego 2013, kiedy to po raz pierwszy wystąpią jako Archeo Sisters. Jesteśmy w szale twórczym, część koncertu na pewno poświęcimy Ninie Simone, ale nie zabraknie też znanych i lubianych piosenek z repertuaru Sistars – mówi z kolei Natalia. Ich występ przewidziany jest na 21 czerwca, a więcej informacji na temat tej imprezy poznacie pod tym linkiem.

Nowy teledysk: Fox & Paulina Przybysz „Go Ahead”

598565_10151423111011730_1456344035_n
5 marca premiera nowej płyty Foxa. Informowaliśmy Was o piosence z Pauliną Przybysz. Nie od dziś wiadomo, że ilu redaktorów – tyle zdań w misce. Danielowi kawałek nie podszedł, ja jestem zachwycona. Dzisiaj częstujemy teledyskiem. Jeśli nigdy nie boksowaliście się z pluszowym misiem lub nie dzieliliście się siłownią z 60latką – ten obrazek jest dla Was. Z niecierpliwością czekam na cały album.

OBEJRZYJ TELEDYSK

Nowy utwór: FOX feat. Paulina Przybysz „Go Ahead”


Reaktywacja Sistars swoją drogą, ale siostry Przybysz cały czas realizują swoje kariery solowe. Tym razem możemy usłyszeć Paulinę w najnoszym kawałku Foxa „Go Ahead”. Wokalistka nie tylko udziela się w nim wokalnie, ale jest też autorką tekstu i współautorką muzyki do niego. Sam utwór zwiastuje już drugi album producenta. Krążek zatytułowany po prostu Fox ukaże się 5 marca. Paulina zaśpiewa na nim także w piosence „Regret”. Tyle suchych informacji, a co można powiedzieć o muzyce? To raczej nie jest moja bajka, ale głowa trochę się pokiwała. Warto sprawdzić jak Pinawella brzmi w klubowym wydaniu.

Nowy utwór: Natalia i Paulina Przybysz x Hush Hush Pony „Creative People”

Przedstawiamy Wam premierowy utwór, który powstał dla nowej, niezależnej wytwórni muzycznej Reebok Classic Trax. Jak możemy się dowiedzieć, projekt ten ma na celu promowanie „artystów z różnych scen i gatunków muzycznych, których łączy szacunek do tradycji muzyki miejskiej – od hip-hopu, przez soul do elektroniki.” Dlatego też teraz z jednej strony mamy czołowe przedstawicielki polskiej sceny soul Natalię i Paulinę Przybysz oraz elektroniczne trio z Wrocławia Hush Hush Pony. Owocem ich spotkania jest „Creative People” – bardzo ciekawy i ambitny kawałek. Siostry jak zawsze nie zawodzą i doskonale prezentują się takiej kooperacji:

Z każdym kolejnym wydawnictwem Classic Trax na Facebooku będzie udostępniona konkurusowa aplikacja na remix utworu, więc bądźcie uważni. Tutaj możecie zobaczyć, co artyści mają do powiedzenia o samym projekcie i współpracy ze sobą:

Czerwcowi atakują

l_2e0fe13543b8605d2ef6c9cf20fa94be.jpg

O zespole June wspominałam już jakiś czas temu w swoim kąciku zapoznawczym. Dzisiaj informuję Was już konkretnie o premierze ich pierwszej, debiutanckiej płyty zatytułowanej „That’s what I like”, która odbędzie się 12 września. Album wydany jest przez przez wytwórnię Kayax. Kayah nie tylko zaufała muzykom, ale także wystąpiła gościnnie w jednym z kawałków “Be yourself”. Oprócz niej na płycie wystąpi Paulina Przybysz aka Pinawella w piosence “No F No L”. Ostatnio następuje dość dziwna forma promocji, przed oficjalną premierą artyści umieszczają zawartość płyty w internecie, ale tylko do odsłuchu. Pierwsza była Natu. Czerwcowi zrobili tak samo. Wszystkie utwory z nowego albumu są do odsłuchania na ich oficjalnym profilu my space. Moja egoistyczna strona jest oczywiście wniebowzięta, ale nie wiem czy w praktyce to wyjdzie na dobre. W każdym razie zapraszam wszystkich na ich profil, a 12 września do sklepów.  Wszystko podali ze smakiem i fantazją rzadko spotykaną na polskim rynku u osobników płci męskiej.

Wielkie odliczanie – Orange Warsaw Festival

149.jpg

Już jutro w Warszawie, na Placu Defilad odbędzie się DARMOWY Orange Warsaw Festiwal. Wszystkim uczestnikom przybliżę trochę plan i organizację imprezy.

Orange Warsaw Festival to pierwsze tego typu wydarzenie muzyczne w stolicy. W trakcie otwartej imprezy publiczność będzie mogła na dwóch scenach zobaczyć znanych i cenionych artystów muzyki popularnej. Na scenie głównej (scena A) wystąpią gwiazdy festiwalu, m.in. Wyclef Jean – twórca kultowej grupy The Fugees, Kelly Rowland – zdobywczyni nagrody Grammy, wokalistka żeńskiego trio Destiny’s Child,Apollo 440 -popularna w latach 90-tych formacja grająca muzykę elektroniczną, śmiało łącząca ją z innymi gatunkami muzycznymi (jazz, dub, big beat), oraz artyści uczestniczący w projekcie „W hołdzie Tadeuszowi Nalepie” – Jan Borysewicz, Piotr Cugowski, Andrzej Nowak, Maciej Silski. Na scenie kameralnej (scena B) wystąpią artyści młodego pokolenia biorący udział w projekcie „Cafe Fogg”. Publiczność będzie mogła usłyszeć najnowsze i ciekawe aranżacje słynnych przebojów Mieczysława Fogga – „Już nigdy”, „Ostatnia niedziela”, „Tango milonga”, czy „Na uliczce mojej”, które zostaną wykonane m.in. przez: Mikę Urbaniak, Marysię Sadowską, Paulinę Przybysz, Olę Nieśpielak, zespół Muzykoterapia. Tutaj pojawi się zespół Teddybears czyli pop-rockowo-elektroniczna grupa ze Szwecji (wcześniej znana pod nazwą Teddybeards STHML), działająca od początku lat 90-tych.

Dalej zobaczycie dokładny rozkład koncertów oraz mapkę całego Festivalu.

(więcej…)

Mieczysław Fogg po nowemu.

cafe-foggimages_big388697368562.jpg

Postanowiłam wspomnieć tutaj o tym ważnym przedsięwzięciu. Możecie zarzucić mi ” A cóż to ma wspólnego z czarnymi dźwiękami?” Ależ oczywiście, że ma! Na krążku znajdują się bowiem utwory o stylistyce od klasycznego jazzu, swingu, reggae, funku po hip hop i klubowe brzmienia . Ale zacznę od początku.

 

Pomysłodawcą projektu ” Cafe Fogg „ jest prawnuk Mieczysława Fogga – Michał, który wraz z didżejem i producentem Sebastianem Skalskim oraz grupą znanych polskich artystów postanowili stworzyć album będący hołdem dla nestora polskiej piosenki.
Album zawierał będzie 14 utworów z repertuaru Mieczysława Fogga. W wykonaniu min. Marysi Sadowskiej, Miki Urbaniak, Pauliny Przybysz, Sławka Uniatowskiego i innych artystów wspomaganych przez najlepszych Dj’ów. Utwory z płyty ” Cafe Fogg „ to współczesne wykonania niezapomnianych przebojów min. ” Tango Milonga ” , ” To ostatnia niedziela ” , ” Gramofonomanka ” w nowych aranżacjach, ale co bardzo ważne zawierające oryginalne partie wokalne w wykonaniu samego Mieczysława Fogga.
Mieczysław Fogg kojarzony z bardzo klasycznymi wykonaniami został w tym projekcie pokazany jako inspiracja dla młodych artystów różnych stylów muzycznych.
Różni artyści, autorskie aranżacje, bardzo odmienne interpretacje i jeden wspólny mianownik w postaci Mieczysława Fogga to chyba najkrótsza i najbardziej trafna charakterystyka ” Cafe Fogg”.

Onet.pl udostępnił 8 kawałków do odsłuchu.

(więcej…)