Pharrell Williams

Nowy utwór: Alicia Keys feat. Kendrick Lamar „It’s On Again”

artworks-000075139696-jdogxx-t500x500

2 maja do kin trafi film The Amazing Spider-Man 2. Jego soundtrack na półkach sklepowych pojawi się już 22 kwietnia, a na nim dużo pereł muzycznych. Kolaboracja, o której było głośno w ostatnim czasie, nareszcie została udostępniona do odsłuchu! Alicia Keys, Kendrick Lamar i produkcja Pharrella Williamsa — „It’s On Again”, którą rozpoczyna rozwścieczona zwrotka samozwańczego króla Nowego Jorku, gładki wokal pochodzącej z Hell’s Kitchen superutalentowanej Kluczykowej oraz talent do tworzenia hitów członka The Neptunes — i tak powstaje hit. Koniecznie posłuchajcie!

Woodkid ze smutną wersją szczęśliwego Pharrella

woodkid pharrell happy

Czasami ze smutnych piosenek robi się sztosiki do potańczenia, a czasami bywa odwrotnie — zmierzył się z tym Woodkid, który podjął się, jak na mój gust, dość odważnego wyzwania, czyli zrobienia remiksu jednego z najlepszych numerów ostatnich miesięcy. „Happy” w wersji oryginalnej błaga wręcz, żeby się uśmiechnąć, poskakać, pobiegać czy zrobić cokolwiek innego – radosnego. Natomiast interpretacja Woodkida wnosi raczej nostalgiczny, refleksyjny klimat i powoduje chęć zapłakania. Albo uśmiechu. Szlochając.

Dwie tak skrajnie różne wersje, a przesłanie nadal pozostaje takie samo. Uśmiech mimo wszystko!

A przy okazji tematu Francuza, to wiecie, że w ramach swojej trasy, w czerwcu przyjedzie do Wrocławia?

Daft Punk, Pharrell i Stevie Wonder dają czadu na próbie przed Grammy

Image1

Sformułowanie „dawać czadu” nie jest może najbardziej fortunne, ale połączenie „Get Lucky” z „Another Star” Steviego i elementami „Harder Better Faster Stronger” i „Le Freak” jest w istocie jednym z najlepszych mashupów w historii muzyki popularnej. A jeśli myślicie, że występ podczas tegorocznej ceremonii rozdania nagród Grammy był jego najlepszym możliwym urzeczywistnieniem, koniecznie rzućcie okiem na niesamowite wideo z próby. Miejsca na sali dopiero powoli się zapełniały, a muzycy włożyli w swój występ zdecydowanie więcej luzu i fantazji, niż miało to miejsce kilka godzin później podczas oficjalnego telecastu. Zachwycony występem był zresztą sam Sir Paul McCartney.

A już 5 kwietnia wypatrujcie Pharrella w Saturday Night Live. Autor „Happy” wystąpi jako gość muzyczny w odcinku poprowadzonym przez Annę Kendrick.

Odsłuch: Pharrell Williams G I R L

Pharrell-GIRL-Album

Rok 2013 należał w całości do Pharella Williamsa, Pharrell rządzi światową muzyczną, kolejna nagroda (tu  wstaw dowolną) została przyznana Williamsowi… Wszyscy nasłuchaliśmy się peanów na cześć producenta, może czas dla odmiany po prostu przejść do słuchania? Uwaga, uwaga: zapowiadany na 3 marca G I R L  jest już do odsłuchu. Są gościnne występy Miley Cyrus, Justina Timberlake’a, Alicii KeysDaft Punk. Jest obecnie najbardziej popularny numer świata: „Happy”. Będzie płyta roku?

Album do odsłuchu tutaj.

Tracklista nowego albumu Pharrella

phare

Kapelusznik dopiero co zapowiedział nadchodzącą (i to jak szybko) premiera swojej drugiej solówki, a już dzieli się z nami kolejnymi wskazówkami odnośnie zawartości tego projektu. Poniżej możecie zobaczyć tracklistę albumu GIRL, z której odczytać możemy kto się tutaj gościnnie pojawi. „Gust of Wind” z francuskim duetem Daft Punk ma szansę stać się następcą wiadomo jakiego przeboju. Gościnny występ Justina Timberlake’a cieszy zważywszy na to, że Pharrell nie współpracował z wokalistą chyba od czasu „Signs” Snoop Dogga (poprawcie mnie, jeśli się mylę). Alicia Keys zaskakuje jeszcze bardziej, a Miley Cyrus? Dopowiedzcie sobie sami. Tym najbardziej niecierpliwym polecamy zapoznać się z artykułem na NME, gdzie opisane zostały wrażenia z przedpremierowego odsłuchu GIRL.

1. „Marilyn Monroe”
2. „Brand New” feat. Justin Timberlake
3. „Hunter”
4. „Gush”
5. „Happy”
6. „Come Get It” feat. Miley Cyrus
7. „Gust of Wind” feat. Daft Punk
8. „Lost Queen”
9. „Freq”
10. „I Know Who You Are” feat. Alicia Keys
11. „It Girl”

Drugi solowy album Pharrella już w marcu!

Pharrell-GIRL-Album

To była kwestia czasu. Pharrell Williams a.k.a. Szalony Kapelusznik a.k.a. producent 2013 roku idzie za ciosem i oficjalnie zapowiada swój nowy solowy album. Będzie on nosił tytuł GIRL, a jego premiera będzie miała miejsce już za dwa tygodnie! Powyżej prezentujemy okładkę, poniżej zaś link do iTunesowego preorderu, z którego wynika, że będziemy mieli do czynienia z materiałem złożony z dziesięciu utworów. Nie zabraknie dobrze wszystkim znanego „Happy” — dostępnego do darmowego ściągnięcia dla każdego, kto przedpremierowo zamówi album.

PREORDER

Beck pracuje z Pharrellem nad nową płytą

Image2

Chodzą słuchy, że Beck, jeden z pierwszych białych raperów, jeszcze zanim to było modne, siedzi właśnie w studiu nagraniowym z najbardziej utytułowanym popowym producentem minionego roku, Pharrellem Williamsem. To o tyle ciekawe, że amerykański wokalista alternatywny lada dzień (25 lutego) wydaje pierwszy o sześciu lat studyjny krążek, Morning Phase, muzycznie bliższy raczej kameralnemu folkowi, niż klimatom, z którymi kojarzony jest Pharrell. Podobno wokalista już jakiś czas temu w rozmowie z Billboardem, zapowiedział, że pracuje nad dwoma projektami. Ten drugi, choć jak dotąd niezapowiedziany, ma się ukazać jeszcze w tym roku i zawierać sporo wielkoformatowych kolaboracji. Tymczasem posłuchajcie poniżej pierwszego singla z nachodzącej akustycznej płyty Becka, Morning Phase.

Nagrody Grammy rozdane

Beyonce-Jay-Z-Grammys-2014
Bez zbędnych komentarzy na temat tego czy Grammy to jeszcze Grammy, przejdźmy do tego co działo się na rozdaniu nagród. BeyoncéJay Z utwierdzili nas tylko w przekonaniu, że zasługują na status najlepszej pary show biznesu, MacklemoreRyan Lewis zawstydzili Kendricka i wystąpili z Madonną, Robin Thicke przypomniał nam swoje hity (tym razem bez Miley u boku), a John Legend jak zwykle oczarował publiczność swoim głosem. Tyle w telegraficznym skrócie. Pełne występy można zobaczyć tutaj, lista zwycięzców poniżej.

Album of the Year
Random Access Memories Daft Punk

Record of the Year
“Get Lucky” – Daft Punk

Best New Artist
Macklemore & Ryan Lewis

Best Rap Album
The Heist – Macklemore & Ryan Lewis

Best Rap Performance
“Thrift Shop” – Macklemore & Ryan Lewis feat. Wanz

Best Rap Song
“Thrift Shop” – Macklemore & Ryan Lewis feat. Wanz

Best Rap/Sung Collaboration
“Holy Grail” – Jay Z feat. Justin Timberlake

Best R&B Album
Girl on Fire – Alicia Keys

Best Urban Contemporary Album
Unapologetic – Rihanna

Best R&B Performance
“Something” – Snarky Puppy with Lalah Hathaway

Best Traditional R&B Performance
“Please Come Home” – Gary Clark Jr.

Best R&B Song
“Pusher Love Girl” – Justin Timberlake

Best Pop Duo/Group Performance
“Get Lucky” – Daft Punk feat. Pharrell

Producer of the Year, Non-Classical
Pharrell

Best Short Form Music Video
“Suit & Tie” – Justin Timberlake feat. Jay Z

Nowa wersja: Bruno Mars feat. Pharrell & R. Kelly “Gorilla” (G-Mix)

bruno-mars-Unorthodox-Jukebox-okladka

Piosenkarz ze słabością do nawiązywania do człekokształtnych stworzeń odświeżył  dzięki pomocy kolegów „Gorillę” z albumu Unorthodox Jukebox. Rapowe  i wokalne wstawki Pharrella R. Kelly’ego  oraz zdecydowanie bardziej oszczędna warstwa muzyczna modyfikują utwór kierując go w stronę klimatów związanych z klasycznym R&B.
Bruno,  podziękuj ziomalom, właśnie stałeś się męskim odpowiednikiem Alicji K.!

 

Azealia Banks przedstawia klip do „ATM JAM”

Nowy teledysk Azeali Banks. Są dziewczyny, jest blichtr, błysk, złoto, srebro i wszystko czego spragnione oczy fanów raperki mogłyby sobie zażyczyć. Nasza bohaterka jak zwykle robi mądry i słuszny użytek z tego co ma najlepsze, łącząc w jedną całość odrobinę rapu, kiczu, kręcenia tyłkiem i kontrowersji w postaci legendarnych już (i przejedzonych) symboli w postaci wielkiego oka i trójkątów równobocznych. Jak się jednak okazuje, teledysk niezbyt pomaga dosyć leniwemu singlowi z jej nadchodzącego albumu. Czasem bowiem mamy do czynienia ze zjawiskiem, w którym to świetny klip sprawia, że muzyka zyskuje na wartości, lecz tym razem ten eksperyment nie przyniósł oczekiwanych efektów. Ot co, kolejna wizualizacja przepełniona scenami przedstawiającymi nudne, skaczące panienki w kolorowym bikini. Been there, done that.

Azealia Banks na żywo na 1Xtra Live

Gdy Azealia występuje na żywo, jest to performance z prawdziwego zdarzenia. Kolejna jej wizyta w Anglii poskutkowała krótkim, 20-minutowym setem na festiwalu organizowanym przez radiostacje BBC1. Było wszystko, czego można by chcieć od wokalistki jej formatu, lecz zabrakło jednego; żywej publiki. To już nie pierwszy raz, kiedy brytyjscy uczestnicy zawodzą podczas występów mainstreamowych amerykańskich muzyków. Nie ma się co jednak temu dziwić — zazwyczaj przeciętny uczestnik festiwalów tego typu ma około 45 lat, żonę i dwójkę dzieci na głowie, a zatem trudno od tak typowego Brytyjczyka wymagać znajomości hitów panny Banks. My natomiast znamy jej twórczość lepiej i z pewnością nieco mocniej byśmy zatupali nogą będąc pod sceną gdy z głośników lecą takie hity jak „212”, „Liquorice” czy „1991”. Sprawdźcie w jakiej formie jest raperka z Harlemu i trzymajcie kciuki za jej „nadchodzący” album!

Kaytranada remiksuje numer Azeali Banks

artworks-000057154483-4k2ig9-t500x500
Azealia Banks baaaaardzo powoli przygotowuje się do wydania debiutanckiej płyty i choć nie usłyszymy jej w tym roku, raperka zaprezentowała ostatnio pełną listę piosenekBroke With Expensive Taste. Oczekiwania na album umila nam sam Kaytranada, który podjął się nie lada wyzwania (ale w sumie co to dla niego?) i zremiksował jeden z ostatnich numerów Azeali, „ATM Jam”. Śmiem twierdzić, że jego barwna przeróbka jest dużo lepsza niż oryginał. A wy?

Nowy teledysk: Daft Punk feat. Pharrell Williams „Lose Yourself To Dance”

Tak jakby nam było ich mało, dziś wracają z nowym teledyskiem. Legendy francuskiej muzyki elektronicznej i człowiek odpowiedzialny za kilka klasycznych utworów poprzedniej dekady znów osiągają mainstreamowe szczyty, tym razem wypuszczając w świat nowy klip do utworu „Lose Yourself To Dance”. Jak wskazuje tytuł, kawałek idealnie nadaje się na parkiet i z pewnością jeszcze nie raz usłyszymy go podczas weekendowych szaleństw. Miłego oglądania.

Nowy utwór: Earl Sweatshirt „Burgundy” (Produced by Pharrell)

I oto pojawia się oficjalna wersja utworu „Burgundy”, który zapowiada nadchodzący wielkimi krokami album Doris. Słysząc track wcześniej w trailerach, moje oczekiwania wobec jakości były dosyć spore, i myślę, że pełna wersja je w zupełności zaspokaja. Jedyny mankament i kwestia pozostająca zagadką to długość utworu. Miejmy nadzieje, że ostatecznie numer będzie zawierał jeszcze jeden bądź dwa wersy Earla. W każdym bądź razie jeśli cały krążek będzie brzmiał podobnie, z pewnością zyska miano jednego z najlepszych wydawnictw tego roku. 20 sierpnia rozwiąże wszelkie wątpliwości. Stay tuned.

Nowy utwór: Pharrell Williams „Happy”

Pharrell Williams mimo braku jakichkolwiek nadchodzących oficjalnych wydawnictw wcale nie próżnuje. Artysta na przestrzeni ostatniego roku udzielał się m. in. u boku takich artystów jak Frank Ocean, Rick Ross, Kendrick Lamar czy Wiz Khalifa, a następne miesiące mają przynieść kolejne produkcje na albumach Fabolousa, Earla Sweatshirta czy Azeali Banks, na co z niecierpliwością czekamy. Jak więc pokazują statystyki, Skateboard P dba ostatnio bardzo o swoich kolegów z branży, a dziś natomiast ku naszej uciesze postanowił zadbać także o swoich fanów, wypuszczając track na którym postanowił zaśpiewać sam. Jego najnowszy solowy wyczyn to utwór zatytułowany po prostu „Happy”, gdzie wokalista dzieli się ze światem wszystkim co w jego życiu pozytywne i radosne. Numer w bardzo dużym stopniu przypomina stare dobre brzmienie z pierwszych albumów grupy N.E.R.D, której Williams jest członkiem. Wszystkim fanom Pharrella przedstawiamy zatem kawałek i zachęcamy do słuchania, a także dzielenia się z nami wrażeniami. Aha, no i track oczywiście jest częścią soundtracku do filmu Despicable Me 2 – miłego odsłuchu!

Daft Punk zdradzają tracklistę Random Access Memories

Daft-Punk-Random-Access-Memories-612x612 (1)

Daft Punk wracają! Tak, jak już donosiliśmy nowy album Random Access Memories zaplanowany jest na 20 maja. W powstawaniu krążka brali udział liczni goście zaproszeni przez francuski duet m.in. Nile Rodgers, Paul Williams, Giorgio Moroder, Pharrell Williams, Todd Edwards, DJ Falcon, Chilly Gonzales, Panda Bear czy Julian Casablancas z The Strokes. Pierwszym singlem ma zostać utwór „Get Lucky” — klimatyczne nu-disco z Pharrellem na wokalu i Nile’m Rogersem na gitarze. Poniżej obszerny fragment teledysku, który fani mogli zobaczyć już w weekend w ostatnim Saturday Night Live oraz podczas festiwalu Coachella, na którym Daft Punk dość intensywnie promowali swój nadchodzący projekt. Zapowiada się wybornie!

Tracklista:
1. “Give Life Back to Music” (feat. Nile Rodgers)
2. “The Game of Love”
3. “Giorgio by Moroder” (feat. Giorgio Moroder)
4. “Within” (feat. Chilly Gonzales)
5. “Instant Crush” (feat. Julian Casablancas)
6. “Lose Yourself to Dance” (feat. Pharrell)
7. “Touch” (feat. Paul Williams)
8. “Get Lucky” (feat. Pharrell)
9. “Beyond”
10. “Motherhood”
11. “Fragments of Time” (feat. Todd Edwards)
12. “Doin’ It Right” (feat. Panda Bear)
13. “Contact” (feat. DJ Falcon)

Nowy utwór: Leah Labelle „Lolita” (prod. Pharrell Williams)

Okres sesji powoduje, że repertuar goszczący w studenckich głośnikach, to spokojne brzmienia nieprzeszkadzające w pochłanianiu wiedzy. W trakcie przerwy jednak, oprócz kawy, przydają się żywe, nakręcające dźwięki. Po blisko roku od momentu ogłoszenia współpracy z Pharrellem WilliamsemJermainem Dupri oraz wypuszczeniu pierwszego jej owocu w postaci „Sexify”, pojawia się drugi oficjalny singiel Leah Labelle. „Lolita” – skojarzenie z Vladimirem Nabokovem niemal natychmiastowe – to utwór ponownie wyprodukowany przez Pharrella, który zdecydowanie różni się od tego co usłyszeliśmy poprzednio. Wokal Leah jest dojrzalszy, a sam kawałek przywołuje na myśl latynoskie klimaty – przyjemna wizja w mroźne wieczory. Podobno debiutanckiego albumu artystki spodziewać możemy się na jesieni. Myślę, że jeszcze za wcześnie na wydanie wyroku w sprawie Labelle, więc pozostawmy ją w zakładce „obserwowane” i poczekajmy na dalszy rozwój współpracy. A na rozgrzanie w dniu dzisiejszym posłuchajcie poniżej!

Robin Thicke odkrywa w sobie disco

Po wydaniu w grudniu zeszłego roku swojego piątego albumu Love After War, Thicke skupił się na pracy jurora w popularnym, amerykańskim programie telewizyjnym zatytułowanym Duets. Najwyraźniej wokalista zapałał chęcią do pracy nad nowym solowym wydawnictwem, tym razem osadzonym w stylistyce . . . black disco!

Wywiadu, z którego dowiadujemy się o zamiarach Robina, udzielił Niles „Cyrano” Hollowell-Dhar, połowa produceckiego duetu The Cataracs. Cyrano współpracował już z Thicke przy poprzednich produkcjach i teraz znów zasiada z Robinem w studiu.

Artysta chce tym razem odejść od współczesnego brzmienia i pójść w stronę energetycznych, tanecznych dźwięków, zachowując jednocześnie swój zmysłowy wokal i soulowe korzenie. W dopieszczeniu tego materiału pomagają mu również Pharell Williams i will. i. am. co może zaowocować udaną współpracą. Każdy z nich ma własną interpretację tego, co nazywa się disco.

Jedno jest pewne. Robin wchodzi na nieznane muzycznie dla siebie terytorium. Z pewnością będzie chciał pozostać oryginalny i nadać temu projektowi osobisty charakter. Być może niedługo przekonamy się o efektach tych ciekawie zapowiadających się eksperymentów.

Nowy utwór: Mac Miller & Pharrell Williams „Onaroll”

Mac Miller już dłuższą chwilę gada o swym nowym projekcie Pink Slime, którego podjął się wraz z Pharrellem. Na szczęście, nie tylko gada: właśnie wypuścił do internetu jego pierwszą próbkę. Beat jest potwornie uzależniający, jest świetnym miejscem dla Pharrella do złożenia swoich wokali. Lirycznie jest bardzo wulgarnie zabawnie. Aż miło wrócić do początku utworu. Świetna kolaboracja, panowie! „What more could you ask for?” Czekam na więcej.

Nowy utwór: T.I. „Hear Ye, Hear Ye” ft. Pharrell Williams

Jeden z bardziej znanych raperów z południa na dniach zaprezentował nowy kawałek „Hear Ye, Hear Ye”. Na moje ucho to dość syta kompozycja od T.I., a i fani Pharrell’a powinni być zadowoleni. Długo trzeba było czekać na jakieś świeże, udane wersy od reprezentanta zespołu N.E.R.D. Było warto. Posłuchajcie:

Eklektik Session: Boxed