phife dawg

Nowy teledysk: Phife Dawg feat. Dwele & Mike City „Wanna Dance”

phife-dawg-portrait-2011-billboard-650x430

Wielkimi krokami zbliża się pośmiertny album Phife Dawga, a niedawno ukazał się drugi singiel „Wanna Dance” z gościnnym udziałem Dwele i Mike’a City odpowiedzialnego również za produkcję. Krążek zatytułowany Forever będzie pierwszym komercyjnym wydawnictwem Phife’a od czasu Ventilation: Da LP z dwutysięcznego roku. Sam singiel dobrze zapowiada płytę, pokazuje, że mimo kojarzenia członka ATCQ z bardziej klasycznym repertuarem, nie bał się iść w stronę nieco lżejszego, ale miłego dla ucha brzmienia. Do sprawdzenia na dole lyric video do singla, z którego możemy się między innymi dowiedzieć, że ulubionym producentem Phife’a był J Dilla, co wydaje się raczej oczywiste, a ulubionym numerem Tribe’ów „Find A Way”. Pierwszym numerem promującym krążek, który jeszcze do niedawna nosił tytuł Give Thanks, jest „Nutshell” na bicie Dilli.

Solówka Phife Dawga na początku przyszłego roku

trammell-phife-dawg-postscript-1200-1

Tak przynajmniej twierdzi żona zmarłego niedawno rapera, która na ceremonii odsłonięcia ulicy nazwanej jego imieniem powiedziała:

Jego solowy album wyjdzie pewnie gdzieś w pierwszym kwartale przyszłego roku. Pracujemy teraz nad nim. On skończył pracę nad płytą jeszcze zanim odszedł, więc cieszymy się z możliwości wydania tego materiału.

Jeszcze przed śmiercią ukazały się dwa numery, które pewnie wejdą na oficjalny krążek — „Dear Dilla” na bicie DJ’a Rasta Root i „Nutshell”. Tu produkcyjnie udzielał się Dilla. Warto przypomnieć, że Phife ma już na swoim koncie jedną solówkę — Ventilation: Da LP z 2000 roku.


Phife Dawg uhonorowany własną ulicą w Nowym Jorku

gettyimages-176730972_1_6e73b2072eab23bc0160ce191685da92-nbcnews-ux-2880-1000

Piękna sprawa — Phife Dawg dostał własną ulicę w Nowym Jorku. Mówiło się o tym już od jakiegoś czasu, ale wreszcie doszło do tego, że róg pomiędzy Linden Boulevard i 192nd Street został przemianowany na Malik ‚Phife Dawg’ Taylor Way. Na uroczystym odkryciu tablicy z nazwą ulicy obecna była między innymi rodzina Phife’a oraz członkowie A Tribe Called Quest — Q-Tip i Jarobi. Ten drugi przed odsłonięciem wygłosił krótkie przemówienie na tle murala Tribe’ów:

Widzę kilku swoich ludzi, z którymi spędziłem wiele godzin na tym rogu, przed tym sklepem. To jest niesamowite. Ludzie mają wszędzie murale i składane im hołdy, ale mieć mural na tym bloku, na tej ulicy, po której codziennie chodziliśmy? Pisaliśmy rymy w tym bloku, battlowaliśmy się z ludźmi, ludzie przychodzili z innych osiedli żeby battlować się ze mną i z Phifem, wiecie działy się różne rzeczy.

Natomiast już po odsłonięciu wszyscy bawili się w rytm „Scanerio”, co wyraźnie słychać na jednym z filmików. Rest In Peace Phife!

phife20n-8-web

#Queens #Tribe #Phife #Tribute

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Shani Kulture (@shanikulture)

#ripphifedawg Malik "Phife Dawg" Taylor Way is unveiled in Queens.

Film zamieszczony przez użytkownika Jerry Barrow (@jlbarrow)

This one is for #Queens #PhifeDawg x #Linden x #atcq #HipHop #idaneekmiller

Film zamieszczony przez użytkownika I.Daneek Miller (@idaneekmiller)

#Phife #Tribute #Tribe #Queens #HipHop

Film zamieszczony przez użytkownika Shani Kulture (@shanikulture)

Nowy teledysk: A Tribe Called Quest „We The People…”

a-tribe-called-quest-shares-we-the-people-lyric-video

Nowy album A Tribe Called Quest wyszedł dosłownie wczoraj, a jeszcze tego samego dnia ukazało się lyric video do mocno naładowanego politycznie „We The People…”. Świetny numer, mocne przesłanie i klip z charakterystycznymi tribe’owymi grafikami, w stylu tych jakie znamy z okładek ich płyt. Zdecydowanie warto sprawdzić.

Ostatni album kultowego A Tribe Called Quest dostępny do odsłuchu!

Od momentu, kiedy pierwsze informacje na temat tego wydawnictwa trafiły do sieci, przez wszystkie kolejne etapy promocji ujawniające tytuł, gości, okładkę, tracklistę, ale przede wszystkim wkład, jaki Phife Dawg miał w nagrania tego krążka, żyliśmy w ogromnej niepewności. Mając ogromne oczekiwania, ale jednocześnie obawiając się, żeby tak kultowy zespół nie poszedł przypadkiem na żadne kompromisy i dostosowując swoje charakterystyczne brzmienie do wymagań dzisiejszych słuchaczy, nie stracił w oczach ich wieloletnich fanów. Na szczęście tak się nie stało. Macie przed sobą album godnie zamykający pewien ważny rozdział. Brzmiący jak za starych dobrych czasów, z charakterystycznym vibem i pogodnymi nawijkami gospodarzy, jak i zaproszonych gości, wśród których znaleźli się m.in. Busta Rhymes, André 3000, Talib Kweli, Anderson .Paak czy Kendrick Lamar. Odpalajcie to wyjątkowe dzieło, mając jednocześnie świadomość, że jest to ważny dzień dla hip-hopu, jak i całej ogólnie pojmowanej muzyki.

Jest tracklista ostatniego albumu A Tribe Called Quest

atcq-low-end-inside-cover-lp1

Już jutro premiera pierwszego od osiemnastu lat, a zarazem ostatniego już albumu A Tribe Called Quest — We Got It From Here, Thank You For Your Service. Wiadomo, że gościnnie wystąpią między innymi Kendrick Lamar i Elton John. Kilka minut temu pojawiła się oficjalna tracklista krążka. W sumie szesnaście numerów i ten ostatni wydaje się być może najciekawszy w kontekście wyników amerykańskich wyborów prezydenckich…

1. „The Space Program”
2. „We The People….”
3. „Whateva Will Be”
4. „Solid Wall of Sound”
5. „Dis Generation”
6. „Kids…”
7. „Melatonin”
8. „Enough”
9. „Mobius”
10. „Black Spasmodic”
11. „The Killing Season”
12. „Lost Somebody”
13. „Movin Backwards”
14. „Conrad Tokoyo”
15. „Ego”
16. „The Donald”

Q-Tip potwierdza nowy album A Tribe Called Quest oraz ujawnia datę jego premiery

Pierwsze informacje na temat nowego albumu Tribe’ów pojawiły się jakiś czas temu. Od tamtej pory nie dostaliśmy jednak żadnego potwierdzenia od członków zespołu, ani też konkretnych informacji na temat samego wydawnictwa. Aż do dziś, kiedy to Q-Tip w swoistym liście do fanów poinformował, że nowy krążek A Tribe Called Quest ukaże się już 11 listopada! Poznaliśmy również kulisy tego, jak doszło do nagrań. Otóż po wspólnym występie w programie The Tonight Show w ramach promocji reedycji albumu People’s Instinctive Travels and the Paths of Rhythm, który miał miejsce niemal równy rok temu i był ich pierwszym od 18 lat telewizyjnym wystąpieniem, zespół uznał, że energia wokół nich jest znowu dobra i najwyższy czas spróbować przenieść ją ponownie do studia. Jak się okazało, był to znakomity pomysł, gdyż nagrania szły bardzo dobrze. Przerwała je dopiero śmierć Phife Dawga. Reszta zespołu oraz związani z grupą Consequence i Busta Rhymes, postanowili dokończyć to dzieło. I tak oto już wkrótce trafi do nas, będący sporym zaskoczeniem, ale jednocześnie niezwykle oczekiwany, ostatni album A Tribe Called Quest! Pełną treść listu sprawdzić możecie poniżej.

Nowy teledysk: Phife Dawg „Nutshell” (prod. J Dilla)

phife-nutshell

Przez ostatnie miesiące Phife Dawg pracował nad mającym ukazać się w tym roku albumem Give Thanks. Tak naprawdę nie wiemy, ile materiału udało się zarejestrować, od dłuższego czasu zapowiadany był jednak singiel, czyli wyprodukowany przez J Dilla kawałek „Nutshell”. Teaser do klipu krążył po sieci już niemal od roku, pobudzając ciągle apetyt fanów na więcej. Dzisiaj w nocy na antenie Beats 1 odbyła się światowa premiera utworu, który trafił też do sprzedaży poprzez iTunes, a połowa zysków trafić ma na konto Amerykańskiego Stowarzyszenia Diabetyków, oraz organizację The National Kidney Foundation. Również dzisiaj, w The Apollo Theater, odbyło się specjalne wydarzenie, mające na celu uhonorowanie rapera przez zaproszonych ku temu artystów (m.in. The Roots, D’Angelo, KRS-One), gdzie odbyła się premiera klipu. Bilety na ten występ, nie trafiły do sprzedaży. Zaproszenie uzyskać mogli jedynie pierwszych 250 fanów, którzy pojawili się a specjalnym evencie, które odbyło się wczoraj w St. Alban’s Park na Queens. Poniżej klip.

Phife Dawg otrzymuje pierwsze muzyczne hołdy

plaaash_n

Cały muzyczny (i nie tylko muzyczny) świat, ciągle jest w szoku po informacji, która dotarła do nas w środę nad ranem. Oprócz wielu wyrazów współczucia dla rodziny i najbliższych przyjaciół oraz wspominania tego jak Phife Dawg i całe A Tribe Called Quest kształtowały całe pokolenie słuchaczy, pojawiły się też pierwsze tribiuty muzyczne.

Już w kilka godzin po tym, jak dowiedzieliśmy się o tym, co się stało, światło dzienne ujrzał utwór „5 Foot Assassin: Larry Fisherman Tribute” w którym na bardzo melancholijnej produkcji Mac Miller zebrał kilka najważniejszych wersów, pochodzących zarówno z numerów studyjnych, jak i występów live rapera.

Gdy Terrace Martin tworzył podczas swojego pobytu w Nowym Jorku, ten pochodzący ze zbliżającego się albumu numer, nie miał pojęcia, w jak tragicznych okolicznościach przyjdzie mu zaprezentować go światu. “Tribe Called West” to świetny jazzowy joint, będący hołdem dla jednego z najważniejszych zespołów, zarówno na wschodzie, jak i zachodzie Stanów.

Członkowie znakomitego funkowego zespołu FLUE wiedzą dokładnie jak wielką startą jest ta śmierć. Muzyka zespołu towarzyszyła im przez wiele lat i za to na swoim profilu fb wrzucają coraz to nowe formy podziękowania dla twórczości wspominanej tu postaci. I jak do tej pory jest to świetny wrzut autorstwa Noude (zdjęcia na samej górze), który współtworzył DJ Plash oraz piękna choć krótka przeróbka FindWay za którą odpowiedzialny jest klawiszowiec zespołu – Bolan.

Find A Way (Phife Dawg Tribute) by BolanFind A Way! Kolejny tribute dla Phife Dawg’a oraz twórczości A Tribe Called Quest zagrał i nagrał nasz one&only klawiszowiec Bolan! Should I just sit out or come harder?HELP ME FIND MY WAY!

Opublikowany przez FLUE na 25 marca 2016

„Electric Relaxation” to jeden z najlepszych numerów Tribów i jednocześnie jedno z najlepszych nagrań w historii hip-hopu. Wiz Khalifa postanowił złożyć swój hołd, dogrywając swoje zwrotki pomiędzy rewelacyjne wersy Phife, które każdy fan rapu zna (a przynajmniej powinien znać) na pamięć.

Nie tylko muzycy pokazują światu, jak ważną postacią był dla nich raper. Pewien reporter telewizyjny z Atlanty, który na co dzień relacjonuje to, co dzieje się na trasach szybkiego ruchu, w jeden ze swoich ostatnich raportów drogowych na antenie, wplótł sprytnie kilka najbardziej fragmentów tekstów, które Five Foot Assassin zostawił w swoim dziedzictwie kolejnym pokoleniom słuchaczy.

W najbliższy czasie usłyszymy zapewne jeszcze więcej tego typu, w pełni zasłużonych wyrazów szacunku i na pewno nie zapomnimy Was o nich poinformować.

R.I.P. Phife!!!

R.I.P. Phife Dawg

Phife-Dawg-718x400

To będzie smutny dzień. W wieku 45 lat odszedł Phife Dawg, członek legendarnego A Tribe Called Quest. Malik Isaac Taylor znany również jako „Five Foot Assassin” oraz “The Five Footer”, przez lata tworzył jeden z najlepszych zespołów w dziejach muzyki, a po zawieszeniu jego działalności, kontynuował udaną karierę solową. Zmagał się też z cukrzycą, pomimo tego ciągle był w formie, co potwierdził jego solowy koncert w Warszawie z 2011 roku. Pozostaje nam wrócić do klasycznych krążków i oddać hołd jednej z najbardziej wyrazistych postaci kultury hip-hop. Spoczywaj w pokoju Phife!!

People’s Instinctive Travels and the Paths of Rhythm doczeka się reedycji

trajb

13. października minie 25 lat, od kiedy A Tribe Called Quest wydali swój debiutancki album  People’s Instinctive Travels and the Paths of Rhythm. W związku z tym legendarny zespół zaplanował reedycję krążka, za którą odpowiedzialny jest Bob Power, współpracujący z takimi artystami jak D’Angelo czy De La Soul. Płyta, oprócz oryginałów, będzie zawierała remiksy z udziałem współczesnych raperów, o których gościnnych występach będziemy informowani w następnych tygodniach. Czy tak jak ja, nie możecie się doczekać odświeżonych wersji „Bonita Applebum” czy „Can I Kick It”? Poniżej możecie obejrzeć zapowiedź.

 

Nowy teledysk: Dwele feat. Phife Dawg „What Profit”

Teledysk do singlowego „What Profit” numer dwa, tym razem do remiksu utworu z gościnnym udziałem Phife Dawga. W zasadzie to z udziałem Phife Diggy’ego, gdyż tak właśnie członek legendarnego A Tribe Called Quest został pod klipem otagowany. Ile jego zwrotka wniosła do utworu Dwele’a? Niedużo, zwłaszcza kiedy pomyślimy co by było, gdybyśmy mogli tutaj usłyszeć Q-Tipa. Nie jest to dobra reklama dla nadchodzącej (bardzo) powoli drugiej solówki Phife’a. Dobrze, że chociaż koncertowo raper wciąż daję radę, o czym mieliśmy okazję w zeszłym roku się przekonać.

Relacja z koncertu Phife Dawga w Warszawie

phife

fot. Marcin Natali

Gdyby ktoś postanowił kiedyś przeprowadzić wśród polskich słuchaczy hip hopu ankietę z pytaniem „jakie jest twoje największe koncertowe marzenie?”, jestem niemal pewien, że wygrałaby odpowiedź „zobaczyć na żywo A Tribe Called Quest„. Po wczorajszej imprezie z cyklu Rap History Warsaw część publiczności mogła to marzenie teoretycznie spełnić – pod warunkiem, że w 2009 widzieli Q-Tipa na Openerze. Oczywiście zobaczyć oddzielnie QPhife Dawga nie jest tym samym co zobaczyć ich kiedyś wspólnie jako ATCQ. Przed koncertem Phife’a miałem obawy, że mniej charakterystyczna postać z zespołu nie będzie w stanie pociagnąc na żywo tej legendy, po koncercie przekonałem się jak bardzo sie myliłem. Raperowi w towarzystwie DJ’a Rasta Rootsa i hypemana udało się zatrząść klubem Urban Garden, wypełnionym po brzegi przygotowaną na to wydarzenie publicznością. (więcej…)

PHIFE DAWG (A Tribe Called Quest) w Polsce!

phife-1

Wiemy, że polscy fani hip-hopu czekali na to od dawna! Rap History Warsaw ma prawdziwy zaszczyt i przyjemność zaprosić Was wszystkich na koncert niekwestionowanej legendy amerykańskiego rapu. Już 19 listopadaWarszawie wystąpi sam PHIFE DAWG – członek A TRIBE CALLED QUEST – najwybitniejszej hiphopowej formacji wszechczasów. Występ w klubie Urban Garden będzie jedyną okazją, aby na żywo usłyszeć i zobaczyć rapera w Polsce. UWAGA! Liczba biletów jest ograniczona, radzimy więc nie zwlekać z ich kupnem i rezerwacją. Przedsprzedaż rusza w poniedziałek 7.11. Po skoku dowiecie się więcej o szczegółach.

(więcej…)

Nowy teledysk: Slum Village ft. Colin Munroe „Faster”

Kiedy rok temu odszedł Baatin ze Slum Village, zacząłem się zastanawiać jak to wszystko się skończy. Z pierwszej trójki pozostał już tylko T3. I choć Elzhi sprawdzał się dobrze w drużynie, to już od momentu odejścia Dilli, SV nie było takie samo. Wcale nie znaczy, że było gorsze, bo fanem pozostałem na następne wydawnictwa, do albumu z 2005 roku wracam dalej tak samo jak do „Fantastic, vol.2”. Dziś wiemy, że najnowszy krążek składu z Detroit, „Villa Manifesto”, który ukaże się 29 lipca, będzie ich ostatnim. Nie ukrywam, że trochę mi przykro. Slum Village było dla mnie symbolem tej pierwszej miłości. Mam ogromny sentyment do tego składu, i choć zdarzały im się wpadki, to świadomość, że gdzieś tam są i działają, po prostu uspokajała. Po „Villa Manifesto” już jej nie będzie. Wiadomo, nic nie trwa wiecznie. Liczę za to, że nowy krążek będzie pożegnaniem z klasą. Gościnnie De La Soul, Little Brother, Colin Munroe, Dwele oraz Phife Dawg. No i nie możemy zapomnieć o najważniejszym, SV po latach w pierwotnym składzie. J Dilla, nie tylko nawinął, ale także zrobił parę beat’ów (oczywiście są to archiwalne, nie wydane wcześniej nagrania/produkcje) oraz Baatin, który przed śmiercią zdążył nagrać parę zwrotek. Sprawdźcie „Lock it down” na pętli Dilli oraz teledysk do „Faster” z gościnny udziałem Colin’a Munroe.