Wydarzenia

raphael saadiq

Trochę dźwięków od Joss Stone

joss

20 października miała miejsce premiera czwartego krążka Joss Stone „Colour Me Free”. Na razie album jest dostępny tylko za oceanem i w sieci iTunes, reszta świata musi poczekać do 2 listopada. Jednak już teraz można posłuchać dwóch utworów – „Free Me”„Govermentalist”. No i co z tego wynika? Krótko mówiąc – jest bardzo dobrze. Panna Stone kontynuuję myśl, która przewodziła jej poprzednim albumom. Jest soulowo, jest funkowo, jest bluesowo, słychać inspiracje motownowskim brzmieniem, które jednak wokalistka potraktowała jako punkt wyjścia dla swoich kompozycji. Przede wszystkim jednak jest miękko i bardzo przyjemnie. Jeżeli reszta utworów jest tak samo udana to zdecydowanie „Colour Me Free” będzie pozycją wartą uwagi. Wśród gości min. ponownie pojawia się Raphael Saadiq, poza tym gościnie dorzucił parę wersów Nas oraz na saxofonie zagrał światowej sławy muzyk jazzowy – David Sanborn. Odsłuch po skoku.

(więcej…)

Raphael na żywo, ale w studio The Today Show

Jakby to było, gdyby tacy artyści występowali w polskich programach śniadaniowych ? Nad (chyba) niełatwą odpowiedź na te pytanie możecie zastanowić się, oglądając występ Raphaela Saadiqa w studiu programu „The Today Show”. Sadystyczny Rafael wraz z zespołem całkiem żywiołowo odegrał tam swój kolejny singiel „Staying In Love”, do którego już niedługo zobaczymy także teledysk. A już w ten weekend SAAAaaadique rozpocznie w Lyonie swoją europejską trasę koncertową. Najbliższym Polsce miejscem, które odwiedzi będzie Berlin. Czy na sali są może jacyś, udający się tam pasjonaci talentu Sadysty ? Wybaczcie, to aż 2 pytania w jednym poście.

Nowy teledysk: Raphael Saadiq “Let’s Take A Walk”

Któż inny, mógłby nam zaserwować czarno-biały teledysk rodem z lat 60’tych. Kto inny mógłby wystąpić w towarzystwie dwudziestu retro kobiet przyodzianych w skromne bikini i czepki kąpielowe wykonujących oszałamiającą choreografię. Tylko Saadiq. Złożył on hołd wielkiemu reżyserowi i choreografowi jakim był Busby Berkeley. To właśnie jego zasługą jest widowisko, w którym tancerze swoimi ruchami przedstawiali wyświetlacz kalejdoskopu. Przed Wami, drodzy czytelnicy klip do piosenki „Let’s Take A Walk” z ostatniego albumu Raphaela Saadiq’a ‚The Way I See It ‚

Okładka albumu Ledisi

ledisi_turn_me_loose

Tak właśnie wygląda okładka ukazującego się 18 sierpnia albumu „Turn Me Loose”. Nietypowa jak na Ledisi, jeśli wiecie o czym mówię. Na swoich poprzednich okładkach artystka patrzyła w prawo, w lewo albo w przestrzeń, co w sumie mi nie przeszkadzało. Te „zamyślone” zdjęcia pasują do stylistyki muzycznej Ledisi. A tutaj proszę – taka zmiana. Pozytywna, świeża, wzbudzająca ciekawość. Czekamy na album.

Edit: Dzięki panu Andrzejowi mamy także tracklistę. Zwróćcie uwagę na producenta numerów 6 i 7. Saadiq, saadiq, saadiq! Ten koleś nie robi nic brzydkiego. Singla promującego album czyli „Goin’ Thru Changes” można posłuchać na stronie http://www.myspace.com/ledisi.

1. „Runnin'” (produced by Chief Xcel and Ledisi)
2. „Everything Changes (produced by Carl „Chucky” Thompson and Ledisi)
3. „Turn Me Loose” (produced by Rex Rideout)
4. „Higher Than This” (produced by Jimmy Jam & Terry Lewis)
5. „Alone” (produced by Ivan Barias &; Carvin Haggins)
6. „Love Never Changes” (produced by Raphael Saadiq)
7. „Please Stay” (produced by Raphael Saadiq)
8. „Knockin'” (produced by Eric Krasno &; Adam Deitch)
9. „Say No” (produced by Eric Krasno &; Adam Deitch)
10. „Goin’ Thru Changes” (produced by Rex Rideout)
11. „I Need Love” (produced by Ivan Barias &; Carvin Haggins)
12. „Trippin'” (produced by Carl „Chucky” Thompson and Ledisi)
13. „Answer to Why” (produced by Rex Rideout)
14. „Crazy/Them Changes” (Bonus track) (produced by Rex Rideout)

Saadiq na żywo z artystycznego legowiska

Pewnie już wiecie, że nasz ulubiony Saadiq postanowił wydać pierwsze w swojej karierze DVD. Jeśli nie, to zapiszcie sobie, że już 21 lipca koncert zatytułowany „Raphael Saadiq: Live From the Artists Den” trafi do sklepów w USA (a miejmy nadzieję, że choćby z rocznym opóźnieniem, ale także w Polsce). Wydawnictwo ukaże się wspólnym nakładem Artists Den EntertainmentColumbia Records. Materiał dokumentuje koncert z 3 grudnia, na którym Saadiq wykonał w sumie 18 utworów. Więcej o projekcie znajdziecie na oficjalnej stronie Artists Den. Dodam jeszcze, że przy okazji rozmowy z Billboard.com na tematu koncertu, Saadiq zdradził, że kolejnym i prawdopodobnie już ostatnim teledyskiem promującym „The Way I See It” będzie obraz do utworu „Let’s Take a Walk”. To dobry wybór, ale jeszcze lepiej byłoby, gdyby zilustrowano niesłusznie zaniedbane pod względem promocji „Never Give You Up”, które w USA na liście R&B jest już na pozycji #28! Po skoku tracklista DVD.

(więcej…)

Zapomniany hit Raphaela Saadiqa

saadiq

Czasami to nie wykonawcy i ich wytwórnie wiedzą najlepiej czego chcą słuchacze i wydają na singlach pozycje, które niekoniecznie są skazane na sukces, zamiast promować ewidentne perły. I tak oto w zeszłym roku, Arista wysyłając promo trzech utworów Ushera do amerykańskich rozgłośni radiowych, zupełnie niepotrzebnie lansowała niemiłosiernie nudne „Trading Places”, podczas gdy na listach przebojów R&B, to wspaniałe „Here I Stand” święciło triumfy, w zasadzie bez żadnej pomocy ze strony digital downloads, teledysku czy wytwórni. Podobny, choć dużo bardziej brzemienny w skutkach błąd, także w 2008, popełniło Island odwołując wydanie na singlu przebojowego „Migrate” Mariah Carey na rzecz kolejnej wtórnej ballady w postaci „I Stay in Love”, co ostatecznie zaowocowało kolejnym flopem.

(więcej…)

Saaadique w Polsce !

A nie mówiłam ? To było chyba przy okazji radosnej nowiny tyczącej się wydania w Polsce płyty Alice Russell (swoją drogą macie już ją w swojej kolekcji ? Ma firmową naklejkę Soulbowl !) … W każdym razie sprawdza się moje przeświadczenie, że Wielki Brat, kimkolwiek on jest, patrzy i słucha naszych życzeń ! 6 kwietnia swoją polską premierę będzie miał album The Way I See It Raphaela SAAAaadique’a. Fanfary ! Tak, wiem. To powinno mieć miejsce już jakiś czas temu. Ale z drugiej strony ten nominowany do nagrody Grammy krążek Sadystycznego Rafaela mógł równie dobrze w ogóle nie ukazać się w naszym małym kraju nad Wisłą. I co wtedy? A zatem cieszmy się i radujmy. Nie będę się pytać, czy kupicie, bo to chyba, cytując pewnego, ekhm …,  klasyka, oczywista oczywistość.

Uwaga ! Album ukaże się jednak już 30 marca.

Za INFO dziękujemy portalowi INFOmuzyka.
infomuzyka

Na żywo, ale w studio, czyli Saadiq & Q-Tip

Wprawdzie panowie Raphael SaadiqQ-Tip mają na koncie nagrany wspólny utwór – We Fight/We Love, jednak ostatnio można ich słuchać i oglądać w dwóch oddzielnych odsłonach. Podczas gdy nie tak dawno temu Q-Tip wystąpił na żywo w programie Ellen Degeneres, jego dobry kamrat Raphael S. wpadł w tym tygodniu do Jay’a Leno, aby zaprezentować zgromadzonej gawiedzi swój ostatni singiel 100 Yard Dash. Oglądając te wyśmienite występy jednych z najbardziej kreatywnych twórców na dzisiejszej scenie muzycznej W OGOLE, bez rozróżnienia na jakieś białe, czarne, czy też fioletowe, mam ochotę paść na kolana, machać pokłony i dziękować Xenu za właśnie takie momenty, w których moja szczęka może triumfalnie opaść z zachwytu i podziwu. Takich ludzi nazywało się kiedyś artystami. Teraz to coraz rzadszy gatunek, o ile nie zaryzykować stwierdzenia, że jest on wręcz na wymarciu. Dodatkowo, wspomniani twórcy potrafią dostarczyć także ogniste i energetyczne występy. Żeby nie było  – nie mówię tego wszystkiego, bo mamy z koleżanką Lejdi K’  identyczne okulary jak SaaAAdique i należymy do tego samego klubu nerdów. Zapewniam Was, naprawdę w trakcie tego podwójnego seansu nie usiedzicie i od razu wpiszecie obydwu gentlemanów na listę tych wykonawców, który musicie zobaczyć, na żywo zanim wyciągniecie nogi i znajdziecie się 6 stóp po ziemią. Ja właśnie uaktualniłam swoją listę koncertowych życzeń. Na chwilę  obecną SaadiqQ-Tip (najlepszy wokalistka wśród raperów, czyż nie ? Nawet Raphael mu zbędny ! ) zajmują na niej ex aequo baardzo wysoką pozycję. PS Kocham Ellen, a tańczącą z Q-Tipem to już bezgranicznie.

Nowy teledysk: Raphael Saadiq

Raphael Saadiq zaprezentował teledysk do drugiego singla ze swojego albumu „The Way I See It”. „100 Yard Dash” – bo o obraz do tego utworu chodzi – jest wreszcie taki jak oczekiwałam czyli utrzymany w klimacie płyty. No i utwór, który wybrał na singiel mi odpowiada. News pochodzi z bloga Andrzeja Cały. Propsy.

Raphael Saadiq – „100 Yard Dash”

Raphael Saadiq życzy Wesołych Świąt

Świąteczna działka należy do kolegi Aaktta, nie będę się zatem mocno wtrącała. Tworzenie świątecznego klimatu nie jest moim głównym zamysłem. Ale zdecydowanie taki był cel Raphaela Saadiqa. Wystąpił on bowiem, podczas świątecznego koncertu w Waszyngtonie. Wykonał w wielkim stylu utwór ‘Merry Christmas Baby’ jednego z wielkich mentorów muzyki soul Otisa Reddinga. Retro-Sadik, jak widać na załączonym obrazku, nadal doskonale czuje się w klimatach motown odkrytych na nowo. Wesoły nastrój piosenki niewątpliwie udzielił się także pani z chórków. Dlaczego? Oglądajcie.