singiel
Nowy utwór: Floacist feat. Raheem Devaughn „Start Again”
Połączenie jazzowego klimatu i soulowej emocjonalności serwuje nam The Floacist razem z Raheemem Devaughnem w nowym numerze „Start Again”. Utwór otwiera nowy krążek wokalistki pt. Floetry Re:Birth, którego premierę zaplanowano na 13 listopada. W tle słychać zapożyczoną melodię z klasycznego „I Want You” Marvina Gaye’a, zaś sam Devaughn jakby imitował Księcia Soulu.
The Floacist chwali sobie współpracę z reprezentantem Waszyngtonu, z którym miała już okazję tworzyć przy okazji jej solowego nagrania „Keep It Going” czy podczas pracy nad utworem Floetry „The Marathon”. Artystka jest pod silnym wpływem przesłania tej piosenki, twierdząc, że zmiana jest jedyną, pewną rzeczą w życiu i należy umieć zaczynać rzeczy od nowa, by móc się odrodzić. Co Wy na to? Odsłuchajcie, a potem dajcie wyraz swoim opiniom w komentarzach.
Bruno Mars gotowy z nowym albumem i singlem
Mój drugi album jest gotowy – zaćwierkał na Twitterze Bruno Mars. Artysta zamierza zamknąć rok 2012 wydaniem swojego drugiego krążka. Płyta ma być gotowa w grudniu i ma być kontynuacją przełomowego dla artysty debiutu z 2010 roku, Doo-Wops & Hooligans. W pierwszych tygodniach października mamy otrzymać również pierwszy singiel z nadchodzącego wydawnictwa, pt. „Locked Out of Heaven”. Teledysk do tego utworu jest w trakcie produkcji. Bruno twierdzi, że przy okazji nowego krążka, miał większą wizję przy jego tworzeniu. Niedługo będziemy mieli okazję się o tym przekonać.
Lauryn Hill z nowym singlem
Lauryn Hill wydaje singiel! Ostatnim, podobnym sygnałem była wiadomość z 2010 roku o singlu „Repercussions”. Tym razem piosenka nosić będzie tytuł „Black Rage” i będzie w całości nową kompozycją. Po niezwykle długiej posusze twórczej, artystka chce rozliczyć się z palącymi ją problemami, takimi jak nierówna dystrybucja dóbr, stagnacja amerykańskiego społeczeństwa, czy nadmierne utowarowienie. Jak twierdzi sama Lauryn, zawsze była buntowniczką, dlatego chce by muzyka, znów była jej platformą do nauczania, inspirowania, leczenia, zwiększania świadomości społecznej innych ludzi.
Wiadomość zbiegła się z ogłoszeniem innego znaczącego wydarzenia. Otóż Hill i raper Nas wyjadą razem w trasę koncertową pod nazwą Life Is Good/Black Rage. Razem wystąpią na 10 koncertach, zaczynając od widowiska w Dallas 29 października. Zanim do tego dojdzie, przypominamy klasyka i niezapomnianą współpracę przy kawałku „If I Ruled the World (Imagine That)”.
Nowy utwór: Prince „R&R Affair”
Lekki dreszcz emocji wciąż dopada człowieka gdy nowy singiel wypuszcza Prince Rogers Nelson. Nowy utwór zadebiutował na falach jednej z chicagowskich rozgłośni radiowych i nosi tytuł R&R Affair. Kawałek przywodzi na myśl klasyczny okres twórczości Prince’a, czyli lata 80-te ubiegłego wieku. Gitara i syntezatory przypominają te z 1999, muzycznie zaś całość usytuować można między Purple Rain a Around the World in a Day. Starsi fani muzyka mogą być zadowoleni. Zaskakiwać może domieszka motywów . . . country, jednak The Artist nie byłby sobą gdyby czymś nie zaskoczył. Na razie o nowym albumie ani słowa, plotki dotyczą jedynie rzekomego klipu do najnowszego nagrania. Wypada się cieszyć, że poza nowym afro, Prince prezentuje nam również swój nowy materiał. Czekamy na więcej.
Kanye West ujawnia projekt okładki singla „Clique”
Utwór „Clique” jest czwartym singlem z płyty Cruel Summer ekipy GOOD Music, po „Mercy”, „Cold” i „New God Flow”. Mr. West umieścił na Twitterze grafikę, która posłuży za okładkę dla najnowszego singla, który zadebiutuje w USA jeszcze dziś. Kawałek ma się znaleźć na drugiej pozycji tracklisty albumu, a udzielają się na nim oprócz Westa, Big Sean oraz Jay-Z. Produkcją zajął się Hit-Boy. Album ma trafić na półki sklepowe 18 września, a zatem bądźcie w pogotowiu.
Nowy teledysk: Big Boi feat. Theophilus London & Tre Luce „She Said Ok”
W nowo wypuszczonym teledysku do utworu „She Said Ok” obaj raperzy dość obcesowo traktują zagadnienie podrywu, bezceremonialnie prosząc kobiety o pokazanie im swoich wdzięków. Metody tej nie polecam, natomiast dla relaksu, polecam wysłuchać tego utworu z lekkim przymrużeniem oka. Obok Sir Luciousa i Theo, w refrenie i hookach możemy usłyszeć wokalistę Tre Luce rodem z Atlanty, który dopełnia poczynania swoich kolegów. Kawałek wyprodukował pan o nazwisku Chris Carmouche, który osadza nas w bardzo spokojnym klimacie brzdękających gitarowych riffów i powolnej, pełzającej perki w tle. Wprowadza nas to w nastrój slow jamu, żeby nie powiedzieć . . . sex jamu. Kolejne, odważne wersy Generała Pattona i Londona łagodzi swoim, miękkim wokalem wspomniany już Luce. Całość prosta, zgrabna, nieskomplikowana i wpadająca w ucho.
Nagranie ma znaleźć się zarówno na nadchodzącym krążku Big Boia Vicious Lies & Dangerous Rumors jak i mixtapie Theophilusa Londona Escape From Rose Island.
Nowy utwór: Lloyd „All of Me” feat. Wale
Lloyd powraca z nowym singlem. Kawałek zatytułowany „All of Me” jest efektem prac wokalisty nad nowym mikstejpem i kolejnym, piątym albumem długogrającym. Gościnnie swoją zwrotkę zarymował Wale, który w ten sposób odwdzięczył się Lloydowi za udział w nagraniu „Sabotage” z płyty Ambition. Kawałek wyprodukował Cassius Clay, a ukaże się nakładem labelu Young Goldie Music.
Zapraszam do wejścia w pościelowy nastrój wytworzony przez charakterystyczny wokal Lloyda oraz linię pianina i elektryzujące solo gitary produkcji Claya.
The-Dream wypuszcza kolejny singiel
„Dope Bitch” to już trzeci singiel z zapowiadanego od dawna Love IV MMXII po raczej antyradiowym podwójnym „Body Work”/”Fuck My Brains Out” i komercyjnie chybionym „Roc” przyszedł czas na coś nieco bardziej radiowego, choć naturalnie nadal na stałym wysokim poziomie. „Dope Bitch”, w którym gościnnie wspomaga wokalistę Pusha T, czuć echa g-funku, wczesnej Kelis czy popowego kunsztu Michaela Jacksona. To najbardziej przebojowa z piosenek Nasha od niesinglowej niestety „Yamahy” sprzed dwóch lat. Warto dodać, że premiera czwartego albumu studyjnego producenta została wyznaczona na 14 sierpnia. Oby tym razem się udało.
Nowy utwór: Frank Ocean „Pyramids”
Nasz ulubiony Frank Ocean przypuścił wczoraj zmasowany atak medialny, najpierw ujawnił tytuł, okładkę i datę premiery swojego pierwszego studyjnego krążka (Channel Orange ukaże się już 17 lipca), a następnie zaprezentował swój nowy, 10-minutowy singiel. Utwór „Pyramids” znajdzie się na wspomnianym wcześniej debiucie Oceana i prezentuje trochę inne oblicze zeszłorocznej sensacji wrażliwego R&B. Klimatyczne syntezatory, konceptualny wręcz charakter, liczne zmiany struktury utworu, progresywne zacięcie, gitara Johna Mayera – Ocean wyrasta na nowego The-Dreama. „Pyramids” to coś, czego współczesne R&B jeszcze nie słyszało. Ciekawe jak do tematu podejdzie amerykańskie radio. Okładka singla powyżej, odsłuch poniżej.
Dirty Projectors na soulową nutę
Oczywiście na swój zwariowany sposób. Dirty Projectors, amerykański niezależny zespół art popowy, zawsze gdzieś tam oscylował wokół czarnych brzmień, ale nigdy nie był tak blisko jak w „Gun Has No Trigger”. Czy to przez hip hopowy beat, czy zaangażowany emocjonalny główny wokal, czy wreszcie okalające słuchacza chórki, momentami wchodzące w motownowe tony, a co za tym wszystkim idzie – ogólny okołosoulowy klimat numeru. I to nie byle jakiego numeru. To bez wątpienia jeden z najbardziej przebojowych i najmniej połamanych kawałków jakie wyszły z pod ręki grupy.
„Gun Has No Trigger” to pierwszy singiel zwiastujący ósmy długogrający album zespołu Swing Lo Magellan, zapowiadanego na 9 lipca. Oczywiście czekamy i będziemy donosić o postępach. Odsłuch poniżej, powyżej okładka singla.





