Wydarzenia

spisek jednego

Duszne Granie prezentuje: Spisek Jednego x Elvira

duszne granie

Mamy przyjemność zaprosić Was na wyjątkową imprezę prowadzoną przez Dusznego Chłopca, który od półtora roku jest głową audycji Duszne Granie w Radio Afera, ale pochwalić się może także organizacją J Dilla Tribute w Poznaniu czy największym polskim świętem beatmakerów – beatbattle.poznan.

W tym sezonie Duszny Chłopiec postanowił rozpocząć cykl wydarzeń klubowych związanych z wypracowaną przez siebie marką, na której mają pojawiać się głównie polscy wykonawcy, DJe oraz producenci, którzy prezentowani byli między innymi na antenie radia. Pierwsza edycja odbędzie się 11 października w poznańskiej Strefie Kultywator; po szczegóły i przedstawienie gości zapraszamy do lektury poniżej.

DUSZNE GRANIE to nowo powstały cykl skupiony wokół audycji o tej samej nazwie, emitowanej na antenie poznańskiego Radio Afera. Na scenie Strefa Kultywator gościć będą DJe, producenci i wykonawcy związani z muzyką okołohiphopową, garściami czerpiącą z elektroniki, rapu i soulu.

Wychodzimy z radia do klubu w celach aktywizująco-konsumpcyjno-rozrywkowych. Z muzyką do docenienia, do permanentnego łamania karku i ruszania biodrem. Z pierwiastkiem radiowym, bo hostujemy za mikrofonem cały wieczór i klubowym – bo mamy parkiet. Nawiązujemy relacje, gramy dobre rzeczy i mamy satysfakcję.

Są z nami ludzie, których znacie albo poznacie. Grają po sąsiedzku lub wpadają z kraju. Są z nami w radio, będą w klubie.

SPISEK JEDNEGO (Night Marks Electric Trio)
Producent oraz DJ z Wrocławia. Współtwórca fenomenalnego Night Marks Electric Trio. Uczestnik pierwszej polskiej edycji Red Bull Music Academy Bass Camp. W zeszłym roku wraz z NMET pojawił się na kompilacji Niewidzialna Nerka, reinterpretując „Dźwięki Stereo”. Aktualnie trwają prace nad debiutanckim albumem. Płytę, która ma się ukazać w tym roku nakładem cenionej wytwórni U Know Me Records promuje klip do kawałka „Glorious Tune”, nagranego wraz z kalifornijskim raperem Raashanem Ahmadem.
W tym roku miał okazję zaprezentować swoją selekcję podczas warszawskiego FreeFormFestival, gdzie wystąpiły takie gwiazdy jak Azealia Banks, Hudson Mohawke czy Tricky.

U nas zagra to, co lubimy wspólnie, czyli rap i nową elektronikę – wiadomo.

ELVIRA (I’m So Addicted)

Podobno tylko winyli ma więcej niż ksywek. U nas najczęściej pojawiał się jako Vicious. Specjalista od muzyki basowej i zwolennik house’u. Reprezentuje lokalną ekipę I’M SO ADDICTED, z którą trzymamy sztamę. Od września zbiera doświadczenie w Dreźnie, więc przyjeżdża się pożegnać. Dla nas przygotuje showcase na dwie ręce i trzy gramofony.

11.10.2013, Duszne Granie prezentuje: Spisek Jednego x Elvira
Strefa Kultywator, Poznań
start: 22:00
wstęp: 5 pln

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

Electro-Acoustic Beat Sessions feat. Paulina Przybysz (Rita Pax, Sistars, Pinnawela)

EABS x Paulina Przybysz poster smallMamy ogromną przyjemność zaprosić Was na wyjątkowe wydarzenie, jakim będzie kolejna edycja
Electro-Acoustic Beat Sessions
 – cyklu niepowtarzalnych koncertów z udziałem zaproszonych gośœci, gdzie jazzowa improwizacja spotyka się z hip-hopową szczerością rytmu. Październikowym gośœciem wrocławskich muzyków będzie Paulina Przybysz, jedna z najbardziej utalentowanych polskich wokalistek.

EABS to swego rodzaju movement. Idea. To również hołd dla Ahmada Jamala, Gila Scotta Herona, J Dilli, Pete Rocka oraz wielu innych. Zrzesza większą ilośœć improwizujących muzyków. Podstawowy skład to Marek Pędziwiatr (Night Marks Electric Trio), Marcin Rak (Zebra), Wojtek Orszewski (Natalia Lubrano), Adam Kabaciński (Night Marks Electric Trio),  Jan Michalec oraz pomysłodawca – Spisek Jednego (Night Marks Electric Trio). Reszty nikt nie jest w stanie przewidzieć. Do grania spontanicznie dołączali renomowani muzycy, którzy z instrumentami zasiadali na widowni wracając ze swoich koncertów. Tak było m.in. z Dave’m Liebmanem (grającym z Elvinem Jonesem czy Milesem Davisem). Do wspólnego jammowania zapraszani są też zasłużeni raperzy i wokaliści z polskiej i œświatowej sceny. Na EABS do tej pory pojawili się Natalia Lubrano, Abradab, Venio, Te-Tris, Jesse Boykins III, Tawiah oraz Raashan Ahmad.

3.10.2013, Electro-Acoustic Beat Sessions feat. Paulina Przybysz
Klub Puzzle, Wrocław
start: 20:00
wstęp: 15/20 pln

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

 

Flirtini prezentuje: BOOTY CLAP miks by Spisek Jednego

Doszliście już do siebie po sobotnich urodzinach na Placu Zabaw? Jeśli tak, to zapraszamy Was do przesłuchania miksu przygotowanego przez zaprzyjaźnionego z nami Spiska, który tym razem stworzył 30-minutową składankę specjalnie dla duetu Flirtini. Idealna na rozpoczęcia kolejnego tygodnia dawka muzyki, która pomoże Wam przetrwać kilka następnych dni aż do upragnionego weekendu. Miłego odsłuchu.

“3″: 71 Release Party – Teielte x en2ak x Spisek Jednego x MacBeat x BRT x Nativizm

3 71

25 maja, w dzień podczas którego ludzie na całym świecie składają hołd Douglasowi Adamsowi, w Klubie Puzzle będzie mieć miejsce fantastyczny gig. Dlaczego? Ponieważ Teielte, en2akSpisek Jednego są gwarantem wszelkiego dobra. Oprócz tych zdolniachów wystąpi także weteran wrocławskiej sceny – MacBeat, ekspert od 16 padów –Nativizm oraz BRT. Myślę, że do pojawienia się tego dnia w Puzzlach jakoś specjalnie przekonywać Was nie trzeba, bo każdy, kto był na jakiejkolwiek imprezie Poppa Fats’ wie, że obowiązującym tu hasłem jest zupełny brak umiaru.

TEIELTE (U Know Me, RBMA Bass Camp)
Producent, którego brzmienie jest wypadkową pierwotnej fascynacji hip-hopem i współczesną elektroniką. Jego muzyka charakteryzuje się wielowarstwową strukturą pełną mrocznych elementów w oprawie połamanych bitów. W 2010 roku otworzył katalog wytwórni U Know Me płytą Homeworkz. Wraz z Pablo Hudini współtworzy duet Wespół, którego debiutancka płyta ukaże się w drugiej połowie 2013 roku nakładem Asfalt Records. Swoje live acty prezentował na największych polskich festiwalach. Gościnnie wystąpił m.in. na płytach Minoo, Niewidzialna Nerka, Krojc czy Hau&Mikael. Uczestnik warsztatów Red Bull Music Academy Bass Camp Warsaw w 2012 roku. W kwietniu 2013 roku wydał kolejną epkę w U Know Me Records – Crystalline.

“3″: 71 Release Party – Teielte x en2ak x Spisek Jednego x MacBeat x BRT x Nativizm
25.05.2014, Klub Puzzle
start: 21:00
wstęp: 5 zł

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

„3”: 71 Release Party – Teielte x en2ak x Spisek Jednego x MacBeat x BRT x Nativizm

3 7125 maja będzie miało miejsce wydarzenie szczególne – tego dnia spotkamy się na wrocławskim release party nowego albumu en2aka. A to wszystko w Dzień Ręcznika! Na imprezie promocyjnej „Trójki” w klubie towarzystwo będzie doborowe: weteran wrocławskiej sceny – MacBeat, ekspert od 16 padów – Nativizm, reprezentujący m.in. Poppa Fats’ – Spisek JednegoBRT. Oprócz nich pokaże się też miły Warszawiak, który wyżywa się muzycznie – Teielte, no i en2ak – uczestnik Red Bull Music Academy, który ostatnio grał na jednej bibie z Thundercatem, a skillsów pogratulował mu sam Flying Lotus. Myślę, że do pojawienia się tego dnia w Puzzlach jakoś specjalnie przekonywać Was nie trzeba, bo każdy, kto był na jakiejkolwiek imprezie Poppa Fats’ wie, że obowiązującym tu hasłem jest zupełny brak umiaru.

EN2AK (Red Bull Music Academy, U Know Me, Poppa Fats’)

Pochodzący z Wrocławia DJ i producent. Uczestnik Red Bull Music Academy 2013 w Nowym Jorku. ½ duetu Przaśnik, w ramch którego wyprodukował dwa entuzjastycznie przyjęte single i Epkę (wszystkie ukazały się na winylach nakładem Funky Mamas and Papas Records). Przaśnik gościł również na różnych zagranicznych kompilacjach (m.in. Jazz For More – obok The Bamboos i Ugly Duckling; Agogo Makes The World Go Round – obok Quantica, Mo’Horizons i Una Mas Trio). Wrocławianie mieli okazję remixować takich artystów jak Kixnare, Dreadsquad, Igor Boxx, Rube czy Mr. Confuse.
Obecnie En2ak reprezentuje U Know Me – młodą Polską wytwórnię, która przebojem wdarła się na playlisty DJów na całym świecie.
W rzeczywistości pewną trudność sprawia kontekstualizacja solowego, producenckiego projektu En2aka. To nie tylko złożone zgodnie z aktualnymi światowymi trendami, energetyczne bity – to przede wszystkim wiele wyrafinowanych muzycznych smakołyków. Zdecydowanie więcej niż niewymagający muzyczny background. Producent trzyma się raczej z dala od schematycznych podziałów perkusyjnych i nieskomplikowanych melodyjek, jego solowy materiał ma niezaprzeczalnie charakter ornamentalny.
Od niedawna zajmuje się działalnością w ramach kolektywu DJskiego Poppa Fats’ Dlghts; prowadzi Poppa-blog, organizuje imprezy. W tym roku, nakładem U Know Me wydaje swój trzeci solowy album „3”.
W ramach różnych eventów En2ak miał okazję dzielić scenę m.in. z Flying Lotus, Thundercatem, DJ Vadimem (i The Electric), Bonobo, Epromem, fLako, Sun Glitters, Young Montana?, Igorem Boxxem, King Cannibalem, Robot Kochem, KRTS’em, 1000 Names, Paulem Whitem, Om Unit, DJG (Grenier).

„3”: 71 Release Party – Teielte x en2ak x Spisek Jednego x MacBeat x BRT x Nativizm
25.05.2014, Klub Puzzle
start: 21:00
wstęp: 5 zł

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

Selekcja gości: najlepsze albumy (i nie tylko) 2012

Co roku na nasze półki trafiają płyty, które pokochaliśmy z całego serca i do których będziemy wracać przez następne dwadzieścia lat. Absolutne must-have 2012 lub jak kto woli must-listen 2012, listę przygotowaną przez redaktorów Miski poznacie już na dniach, ale zanim to nastąpi, zapraszamy do przeczytania artykułu w którym dyskusję na ten temat podjęli zaproszeni przez nas goście. Wyjątkowo w tym roku refleksjami podzieliły się z nami dwie zagraniczne piosenkarki, Andreya TrianaBetty Wright. Nie zabrakło też sporej reprezentacji polskiej sceny, od muzyków (Maceo Wyro, Spisek Jednego, Iza Kowalewska, Natalia Lubrano), przez dziennikarzy (Andrzej Cała, Radek Miszczak), do ludzi związanych bezpośrednio z branżą (Groh, Grabiszczy). Jakby tego było mało, Envee podsumował rok 2012 nie tylko ze względu na krążki, ale także piosenki, wydarzenia i miejsca. Wszystko co najlepsze poniżej:

Andreya Triana

(eksperymentalna artystka, pochodząca z Londynu; wydała w 2010 roku album Lost Where I Belong)

Cody Chesnutt  – Landing On A Hundred, Vibration Vineyard / One Little Indian (2012)

To jest definitywnie mój ulubiony album z 2012 roku. Cody ChesnuTT nie wydał nic w przeciągu ostatnich dziesięciu lat, dlatego byłam bardzo podekscytowana kiedy usłyszałam, że nowy album nadchodzi. Ta płyta była warta czekania, myślę, że jest pełna soulu, szczerości i prawdy. Naprawdę ten krążek wprawia mnie w dobry humor. Najlepsza piosenka z płyty to „What Kind of Cool (Will They Think of Next)”.

Betty Wright

(wokalistka R&B, która zdobyła sławę już w latach 70.; jej ostatni album Betty Wright: The Movie to niezwykła kolaboracja z zespołem The Roots)


Anthony Hamilton  – Back To Love, RCA (2011)

Eric Benét  – The One, Jordan House Records / EMI (2012)

Muszę powiedzieć, że jest to remis pomiędzy Hamiltonem i Benétem. Czuję jakby niemal wdarli się do kobiecego serca w sposób, w jaki dawni twórcy zwykli to robić. Dla mnie to działa. Jest dla mnie błogosławieństwem fakt, że przyjaźnię się z obydwoma i jestem z nich dumna! (Ta jedyna, Panie zmiłuj się, nazywam to modlitewną piosenką, byłem głupcem… – śpiewał Anthony).

Radek Miszczak/ Agencja Joytown

(redaktor prowadzący i współautor książek „Beaty, rymy, życie. Leksykon muzyki hip-hop” (2005) i „Dusza, rytm, ciało. Leksykon muzyki r&b i soul” (2008); polski promotor festiwali Hip Hop Kemp i Rock for People, prowadzący reaktywowanego bloga dobry.numer 2.0)

Big Boi  – Vicious Lies and Dangerous Rumors, Def Jam (2012)

Tę płytę mogę polecić każdemu, który z jakichś powodów przespał ostatnie 2-3 lata w muzyce i nie wie, co się obecnie tworzy, w jakim kierunku poszły i idą dalej czarne brzmienia. Bowiem obraz, jaki prezentuje Big Boi, jest jak najbardziej godny szerokiego rozprzestrzenienia (w 2012. tzw. share’owania) i należy sprawiać, by te brzmienia dotarły do jak największej ilości złaknionych wysokiej jakości osób. A dlaczego? Chociażby dlatego, iż zupełnie nie da się ich umieścić w żadnej z szufladek, podkreślając dobitnie, że ich era bezpowrotnie minęła. Można tu mówić o electropopie, można mówić o brudnym południu, można o klubowym r&b na syntezatorach, ale wszystko to nie ma większego sensu. Całość brzmi bowiem bardzo eklektycznie, ale przy tym kompletnie, nie od czapy, pokazując całe spektrum kapitalnych brzmień, jakie obecnie wypuszczają w świat patrzący w przyszłość muzycy. Po kim, jak po kim, ale po połowie OutKastu można się było spodziewać, iż podobnie jak w macierzystej formacji będzie dawał „coś więcej” i wskazywał kierunek na przyszłość. I jak miło stwierdzić, że spełnia pokładane oczekiwania, a nawet je przewyższa. Docenić należy, jak już wcześniej napisałem, perfekcyjnie zróżnicowaną i zbilansowaną warstwę muzyczną oraz kunszt gości (także z różnych bajek, ale w rewelacyjnych formach, by wspomnieć Bun B, Ludacrisa, Little Dragon, Phantogram i rezydentów z rodziny Dungeon – Sleepy Brown, Killer Mike). Rap Big Boi’a, jak zwykle, to nie popisy techniczne czy miliardy flow w jednym kawałku, ale trzyma wysoki poziom i odnajduje się na każdym z jakże zróżnicowanych bitów – i tych zaraźliwie wpadających w ucho („Mama Told Me”, „CPU”), i tych połamanych („Higher Res”), i bangerach („Gossip”), przy niemalże karykaturze pościelowego r&b („She Said OK”) czy zahaczającym o balladę, wzruszającym „Descending” (definitywnie ten numer powinien zamknąć album). Nie jestem pewien, czy próby śpiewu w blisko popowym „Tremendous Damage” to słuszny kierunek, ale nawet jeśli, to spokojnie można wybaczyć. W jak wielu wypadkach macie ochotę powtórzyć kawałek po jego pierwszym przesłuchaniu? I potem jeszcze raz? I jeszcze, i jeszcze… ? W przypadku kawałków z Vicious Lies and Dangerous Rumors miałem taką sytuację przynajmniej z połową numerów, a płytę skatowałem w ciągu jednego tygodnia niemalże do śmierci, a nie przejadła się do tej pory. Obstawiam ją jako instant classic.

Maceo Wyro

(Niewinny Czarodziej; gra, produkuje, remiksuje, pisze; organizuje muzyczne eventy; człowiek-orkiestra)

Frank Ocean  – channel ORANGE, Def Jam (2012)

Album którym zajarałem się jak dzieciak od pierwszego przesłuchania. Dopracowany w najmniejszym szczególe, a zarazem cudownie chaotyczny i chwilami wręcz naiwny. Frank Ocean zdecydowanie trafił na swój moment, którego być może nigdy już nie uda mu się powtórzyć, a jeśli tak, to na pewno nie w tak świeży sposób. Ta płyta ma wszystko, co powinien mieć kandydat na future classic, czyli charyzmę, energię i oryginalny pomysł. Nie wiem, czy to r’n’b, pop, czy new age fusion, ale szczerze mówiąc, mało mnie to obchodzi. channel ORANGE to mój absolutny hit lat, który zawsze będzie mi przypominał o tym, że 2012 był wyjątkowo udanym rokiem.

Iza Kowalewska

(wokalistka w zespole Muzykoterapia; ich ostatni album Piosenki Izy pochodzi z 2011 roku)

Philippe Jaroussky, Max Emmanuel Cencic, William Christie, Les Arts Florissants – Duetti Da Camera, EMI Music (2012)

Od początku roku mam totalną zakrętkę na super kontratenora Philippa Jarouskiego, kupiłam jego wszystkie płyty, wszystkie bez wyjątku rewelacyjne! Gra z najlepszymi muzykami klasycznymi, najlepszymi orkiestrami… ten młody człowiek osiągnął sukces jakiego pragną rzesze wokalistów na świecie! Ale nie o sukces tu chodzi, ale tylko o wyjątkowość Philippa! Koloratura godna Kathlyn Batle, skromność, ogromna charyzma sceniczna! Arie Vivaldiego w jego wykonaniu pod dyrekcją Spinozy istny majstersztyk, ogromnie mną wstrząsnęła ta płyta, otwierają się niebiosa gdy go słucham! Szok szok szok! Niesamowite przeżycie. Ale ja często się podniecam muzyką ponieważ ją kocham, a ona mi odwzajemnia np. takimi odkryciami jak Phlippe Jarousky.

Ment XXL

(1/2 kultowego rapowego składu Rasmentalism; dj)

Frank Ocean  – channel ORANGE, Def Jam (2012)

Z jednej i podstawowej przyczyny: tego albumu słuchałem w tym roku najwięcej mimo, że nie wyszedł w styczniu. Podoba mi się pod każdym względem i z ulgą słucham go nadal. Pomijając wszystkie kwestie otaczające promocję tej płyty – jest wyśmienita i jeśli mam postawić jakiś tytuł koło daty 2012, to zdecydowanie ten.

Natalia Lubrano

(wokalistka zespołu Miloopa, zasilająca także szeregi wytwórni Kayax; współpracowała m.in. ze Smolikiem)

Lianne la Havas  – Is Your Love Big Enough?, Warner Bros (2012)

Wobec panującej mody na „odłączenie od fejsbuka” cieszę się, iż nie dołączyłam do grona wolnych od „łańcucha zjadaczy czasu”. Pewnie dziwicie się dlaczego się tak cieszę? Otóż gdyby nie fejsbuk, nie dowiedziałabym się o istnieniu artystki Lianne La Havas, o której kilka miesięcy temu było głośno. Liczba jej filmów live jeszcze przed wydaniem płyty Is Your Love Big Enough? była imponująca. Co najlepsze, jej występy live uwiecznione na dziesiątkach materiałów stoją zawsze na wysokim poziomie. Miałam ostatnio okazję przekonać się na żywo w Berlinie, że Lianne La Havas to nie jest ściema, w przeciwieństwie do Lany del Rey, ta laska naprawdę śpiewa i nie jest to efekt mozolnej pracy w studio czy wykucia na pamięć patentów wokalnych. Kompozycje na Is Your Love Big Enough? to zbiór ładnych i zgrabnych piosenek, opartych często o niebanalne riffy gitarowe o zabarwieniu jazzowym (Lianne jest również gitarzystką). Teksty, jak sama Lianne twierdzi, pochodzą głównie z jej doświadczenia życiowego (ona ma tylko 23 lata!), ale bije z nich życiowa mądrość. Polecam album wszystkim, którzy szukają czegoś świeżego, naturalnego i nieskalanego jakąś dziwną modą na nadużywanie delay’a na wokalach. Pozdrawiam wszystkich!

Spisek Jednego

(1/3 składu Night Marks Electric Trio; producent, dj)

Cid Rim  – Micro Album, Lucky Me (2012)

Największe wrażenie w tym roku zrobił na mnie album Clemensa Bachera, znanego szerzej jako Cid Rim. To Wiedeńczyk, który chodził do jednej klasy z Dorianem Conceptem, a następnie wraz z nim oraz m.in. z The Cloniousem współtworzył zespół JSBL. Clemens Bacher jest przede wszystkim muzykiem oraz perkusistą, potem dopiero producentem. Dzięki temu Micro Album brzmi wyjątkowo na tle tegorocznych wydawnictw. Na płycie usłyszymy zabawy rytmem oraz fakturą dźwięku, perkusyjne przejścia, nieoczekiwane synkopy i akcenty. Tam gdzie powinno być „pod nóżkę” Cid Rim kładzie rytmiczne kłody. Nie z niewiedzy, ale z premedytacją, pod prąd. To trudna muzyka, która swoim pięknem i wielością warstw zaabsorbowała mnie na długie tygodnie. Dodajmy do tego, zamykający album, rewelacyjny remix Doriana Concepta, który stał się klasykiem już w momencie, kiedy świat usłyszał go w Essential Mix Rustiego na antenie BBC1. Ja usłyszałem go po raz pierwszy podczas RBMA Bass Camp. Żegnając wówczas Doriana, zapytałem tylko: kiedy to będzie wydane?. Na oficjalny release warto było czekać. Jest to album, który na pewno obroni się wpływowi czasu i za rok, dwa będzie brzmiał równie świeżo, co w sierpniu 2012.

Roux Spana

(założyciel składu Roux Spana Beat Trio; producent, dj)

Miles Bonny x B.Lewis  – Egg Black, self-released (2012)

Zdecydowanie mój top tego roku. Genialne piosenki, świetna produkcja. Miles, którego uważam za jednego z najciekawszych wokalistów soulowych ostatnich paru lat, połączył siły z B.Lewisem i ostatecznie stworzyli materiał bez skazy. Bonny ze swoim ciepłym głosem idealnie odnalazł się na przestrzennych produkcjach producenta z San Francisco. Idealne połączenie futurystycznych, neo-soulowych beatów z pełnym wyrazu i emocji głosem Milesa. Wracałem do tego materiału często i zapewne będę wracał dalej.

Andrzej Cała

(współautor książek: „Beaty, rymy, życie – leksykon muzyki Hip-Hop” (2005), „Dusza, rytm, ciało – leksykon R&B, Soul” (2008), dziennikarz muzyczny, kolekcjoner płyt)

The Floacist  – presents Floetry Re:birth, Shanachie Records (2012)

Tak naprawdę nie o sam kawałek („Say Yes”) chodzi, bo na płycie są lepsze, lecz właśnie o cały album. Dla mnie najbardziej pozytywna niespodzianka 2012 roku. Pierwsze solo Natalie Stewart nie wywołało we mnie żadnych emocji, ot przyzwoita, miła soulowa porcja zgrabnych numerów. Tegoroczne wydawnictwo porwało bez reszty. Raptem dziesięć kawałków, niespełna 40 minut muzyki, ale ileż przyjemności, ileż rozkoszy dla ucha…

Groh

(założyciel wytwórni JuNouMi Records, U Know Me, Funky Mamas and Papas Recordings; dj, promotor)

S3 – Supa Soul Sh*t, Melting Pot Music (2012)

Moją ulubioną płytą w tym roku jest Supa Soul Sh*t, czyli projekt wiedeńskiego producenta Brenka Sinatry oraz amerykańskiego piosenkarza i muzyka z polskimi korzeniami – Milesa Bonny. Płytę tę wybrałem z dwóch powodów. Po pierwsze, jestem wielkim fanem mieszkańca Kansas City, którego głos od dawna gości w moich słuchawkach, a album ten po raz kolejny udowadnia, że w XXI wieku można nagrywać soulowe perełki. Drugi powód, to możliwość usłyszenia owego materiału na żywo i to w dniu jego światowej premiery, co miało miejsce w październiku, w Warszawie. Magiczny był to koncert i mój podziw dla autorów S3 dzięki niemu tylko wzrósł. Szczerze polecam i zgadzam się z Milesem, który wspomniał niedawno, że przy tej płycie poczętych będzie wiele nowych żyć…

Grabiszczy

(były redaktor Ślizgu; szef wytwórni Tu Wolno Palić)

Ab-Soul  – Control System, Top Dawg Entertainment (2012)

Cześć, mam na imię Krzysztof i jestem kendrickoholikiem. W związku z tym wybór najlepszego krążka 2012 jest dla mnie formalnością. Ale że współuzależnionych braci w światku hip-hopowym jest na pęczki, to Good Kid, m.A.A.d. City i tak zapewne zbierze w sondzie Soulbowla mnóstwo głosów. Skorzystam więc z okazji i spropsuję tu jego kolegę z labelu Top Dawg Entertainment, Ab-Soula, i jego „Control System”. €œSaid I was the underdog, turns out I’m the secret weapon rapuje ten 25-latek w pierwszym numerze na płycie. No kurwa, raczej, Murzynie, że jesteś sekretną bronią labelu TDE i składu Black Hippy. A właściwie byłeś, bo po wydaniu Control System już nikt nie powinien patrzeć na ciebie jako na underdoga. Nie cierpię spiskowych teorii dziejów i związanego z nimi obłędu, co sugerowałby tytuł materiału. Ale Soul Brother #2, jak określa się członek TDE, sprzedaje swoje lęki w bardzo przystępny sposób. Zresztą postarał się nie przesadzać z epatowaniem nimi. Ba, stanowią one mniejszość na tym albumie. „Pinneal Gland” to na przykład odskocznia w stronę narkotyków z takim klimatem (brawo, Tae Beast!), że pewnie po wysłuchaniu niejeden zainspirowany eksperymentator zdecydował się oszukać swoją szyszynkę oksykontinem. Proszę, nie mów mojej mamie, że to nie marihuana…, ta… Z kolei „Book Of Soul” to do bólu szczera opowieść o życiu Ab-Soula. Co takiego ma do opowiadania młody Afroamerykanin zanurzony po uszy w hip-hopie, zapytasz. A na przykład to, jak przez przemiłą chorobę Stevensa-Johnsona (szperanie w Google tylko dla ludzi o mocnych nerwach) nie widział na oczy przez 2-3 miesiące albo jak jego wieloletnia miłość Alori Joh (tak, ta sama, którą można usłyszeć na dwóch innych numerach z tej płyty) popełniła samobójstwo. Why Lori? Why’d you have to take her from me? / Guess you needed your angel face for all of heaven to see. Pełna wzrucha. Styl Ab-Soula jest nie do podrobienia. To, co ten skubaniec wyprawia na takim „Track Two”, to jest maestria w okiełznywaniu flow. Swoim wysokim głosem, momentami brzmiącym paranoicznie, momentami cholernie charyzmatycznie, niszczy każdy podkład. Czy to twardy „Black Lip Bastard”, czy spokojne „Empathy”,gdzie raper sobie podśpiewuje (do czego prawdę mówiąc ma warunki zdecydowanie lepsze niż Kendrick Lemar), czy większość pozostałych opartych na klimatycznych klawiszach produkcji Ab-Soul błyszczy i przykuwa uwagę. Żeby nie było, że spuszczanko pełne i bezkrytyczne uprawiam, przyznać muszę, że są dłużyzny. „Mixed Emotions”, „Showin’ Love” i „Nothing’s Something” bez żalu bym wyrzucił. Ale szczerze mówiąc z każdym innym trackiem miałbym już problemy, a i do tych zdążyłem się już przywiązać . Zresztą to tylko 12 z 71 minut. Reszta zasługuje na pokłony. Niniejszym swoje biję i umieszczam Control System w ścisłej czołówce płyt rapowych 2012 roku.

Envee

(Niewinny Czarodziej; producent, dj; współpracował m.in. z Fiszem Emade, Smolikiem, Sistars)

zjawisko:
Moja Córcia
Nakamarra „Hiatus Kaiyote”
Hiatus Kaiyote / Session

Boiler Room

wydarzenie:
Bass Camp Warsaw (RBMA)

filmik:
Kilian Martin: Altered Route (muzyka: Patrick Watson „Adventures in Your Own Backyard”)

film:
Moonrise Kingdom

przeboje:
Gregory Porter „1960 What (Opolopo Kick & Bass Rerub)”
FETSUM „Waitin’ For You”
Danny Brown „Grown Up”
Jessie Ware „Running (Disclosure Remix)”
Major Lazer „Get Free”
This Must Be The Place

albumy/EP:
Jack White – Blunderbuss
Lianne la Havas – ls Your Love Big Enough?
Vijay Iyer Trio – Accelerando
EPROM – Metahuman
Frank_Ocean – channel ORANGE
Souljazz Orchestra – Solidarity
TNGHT – TNGHT EP
Visioneers – Hipology
Antibalas – Antibalas

koncerty:
Natu – Kozmic Blues (Tribute to Janis Joplin)
Maja Kleszcz & Incarnations

miejsce:
Warszawa

Remiksy z duszą: najlepsze remiksy 2012

Zanim złapiecie się za pierwsze mandarynki i na dobre zasiądziecie przy stołach, sprawdźcie pierwszy tegoroczny ranking rozpoczynający całą serię soulbowlowych podsumowań a.d. 2012. Reprezentatywna część naszej redakcji wzięła pod lupę najciekawsze remiksy, które stworzyły dwa zestawienia uporządkowane w najlepszy i najbardziej przystępny dla nas (i oby dla Was) sposób. (więcej…)

SoulBowl w Powiększeniu: Sid Pong x Spisek Jednego x Mike Panda (01.12)

Jesteście gotowi na dobre tańce do rana przy świetnie wyselekcjonowanej muzyce? Tak? Ekstra! Zapraszamy Was zatem 1 grudnia do warszawskiego Powiększenia, gdzie obędzie się, ostatnia w tym roku, impreza z cyklu SoulBowl.

Na parkiecie spotkamy się już po raz 12, a do muzyki bujać nas będzie niezawodny Spisek Jednego – DJ, producent i współtwórca fenomenalnego – goszczącego już u nas – Night Marks Electric Trio. Jego talent został dostrzeżony również przez organizatorów Red Bull Music Academy, czego efektem było wzięcie udziału w warsztatach i nagranie numeru „Thundercut”, który znalazł się na wydanej przez S1 Warsaw składance RBMA. Nie lada zamieszanie wywołał również remix piosenki „R.E.S.P.E.C.T.” Natalii Lubrano dokonany przez Spiska, często goszczący na antenie radiowej Czwórki czy Radio Roxy. Obecnie Piotrek pracuje nad albumem NMET, który ukaże się w przyszłym roku nakładem U Know Me Records.

Oprócz Spiska za didżejką stanie także Sid Pong – połowa zarówno krakowskiego tandemu Piękni Chłopcy, jak i Geek Clique – projektu tworzonego z Danielem Drumzem.
DJ, radiowiec, videogamenerd. Obecnie w różnych proporcjach miksuje glitch-pop, house, postdubstep oraz Indie-R&B. Sid Pong miał przyjemność występować na wielu różnych festiwalach, jak na przykład Haineken Open’er, Nowa Muzyka, Off Plus Camera, Warsaw Music Week czy Street Art Comunication. Z kolei dEbruit, Kidkanevil, Jimi Tanor, DJ Format, Muzykoterapia, Teielte, Envee, Fisz Emade czy, nasz niedawny gość, Flugeance, to artyści, z którymi miał możliwość dzielić scenę.

No i nasz stały zawodnik; inicjator i organizator cyklu – Mike Panda. DJ, kolekcjoner winyli, pomysłodawca wrocławskiego J Dilla Tribute i innych, równie ciekawych inicjatyw, jak chociażby projektu „Dobry Wieczór” – cyklu muzycznego, audycji radiowej, bloga – który współtworzony jest z Disordered. Ponadto DJ koncertowy składu Roux Spana Beat Trio. Przemierza nasz kraj wzdłuż i wszerz w celu zaserwowania ludziom dobrego groove’u i ambitnego brzmienia, czyli całej ferajny klasyki gatunków – od oryginałów po edycje.

Nawet się nie zastanawiajcie. Zakładajcie wygodne buty na nogi i widzimy się w sobotę!

SoulBowl w Powiększeniu: Sid Pong x Spisek Jednego x Mike Panda
start: 22:00
wejście: 10pln
Nowy Świat 27 (w podwórku)

Nowy utwór: Natalia Lubrano „R.E.S.P.E.C.T. (Spisek Jednego Bootleg Remix)”

 

Piotrek Skorupski aka Spisek Jednego, to jedna trzecia składu Night Marks Electric Trio, a konkretnie trybik odpowiedzialny za brzmienie beatów i scratchy. Wrocławianin pracuje ponadto na swoje nazwisko tworząc indywidualnie. Do tej pory mogliśmy usłyszeć produkcje Piotrka m.in na najnowszej kompilacji od Fonoteki, czy też w kolaboracji z przedstawicielem UKM Records – En2akiem. Jak sam przyznaje, jego nieskrywanym pragnieniem jest chęć zrobienia czegoś wspólnie z inną przedstawicielką stolicy Dolnego Śląska – Natalią Lubrano. Ponieważ do bezpośredniej współpracy obydwojga póki co nie doszło, producent postanowił po swojemu zreinterpretować jeden z utworów z debiutanckiego krążka wokalistki. Połączona siła wrocławskich artystów dała bardzo ciekawy efekt w postaci nieoficjalnego remiksu, który odmienił obliczę oryginału, nadając mu bardziej abstrakcyjnego wyrazu. Stelaż kompozycji został oparty przede wszystkim na regularnej stopie i pijanych hi-hatach, które dopełnił masywny bas oraz zsamplowany głos Natalii. Efekty sprawdźcie sami. Do pobrania za darmoche.

 

Darmowy singiel En2aka

Nowobitowy as z Wrocławia sprawia nie lada niespodziankę. U Know Me Records udostępniło przed kilkoma godzinami singiel z drugiej płyty En2aka. Wersję albumową oraz kilka remiksów (Teielte, Liquid Molly, Lower Entrance, Annie Stralight i Lakritze) „Ego Surf” możecie bez przeszkód pobrać z bandcampa wytwórni. Nie wahajcie się ani chwili, pierwsza klasa. Warto dodać, że już w tym tygodniu będzie można dorwać winylową wersję Minerva, Mayhem and Margaritas