Wydarzenia

teledysk

Nicki Minaj na planie teledysku „Your Love”

Pomimo wielkiego potencjału kawałka „Massive Attack”, Nicki Minaj wcale nie namieszała na listach ze swoim pierwszym singlem. Kolejnym krokiem w jej solowej karierze jest „Your Love„, czyli spokojniejsza piosenka, która wylądowała na drugim małym krążku promującym nadchodzący, niezatytułowany jeszcze, debiutancki album raperki. Ciekawa historia związana z „Your Love” jest taka, że Nicki nigdy nie planowała wydawać tego utworu jako singiel – niemniej został on skradziony i wypuszczony do sieci. Młoda gwiazda Young Money nie może jednak mieć powodów do narzekania – „Your Love” jest pierwszą od ośmiu lat piosenką raperki, która podbiła szczyt hip-hopowej listy Billboardu (poprzednią kobietą, której się to udało była Missy Elliott z „Work It”).

Nicki idzie za ciosem i w ten weekend w końcu zaczęła kręcić teledysk do swojego, jak dotąd, najbardziej popularnego singla. Z tego małego klipu z planu, jakie zapewniło nam MTV, widzimy raperkę ubraną w seksowny strój gejszy – ja osobiście trochę inaczej wyobrażałem sobie klip do tego kawałka, ale jak wiemy Nicki jest bardzo nieprzewidywalna.

Nowy teledysk: The Roots ft. Monsters Of Folk „Dear God 2.0”

Choć nowa płyta The Roots lata po sieci już od piątku, to dzisiaj przypada jej oficjalna premiera. Album jest mocny, po raz kolejny skład z Filadelfii stanął na wysokości zadania i zaserwował kawał dobrych, klimatycznych dźwięków. Wczoraj natomiast pojawił się drugi teledysk promujący „How I Got Over”. Nic wyszukanego, ale idealnie oddaje atmosferę utworu, jak i całej płyty. Sprawdźcie sami.

Nowy teledysk: N.E.R.D ft. Nelly Furtado „Hot ‚n’ Fun”

Trio nagrało sobie teledysk. Gościnnie w „chmurkach” i w „ogniu” zaśpiewała sobie Nelly. Najlepsze w N.E.R.D jest to, że zawsze brzmią jak N.E.R.D. I chociaż płyta może okazać się wariacją trzech poprzednich, to i tak na pewną ją sprawdzę. „Nothing” w sklepach 7 września. Po cichu odliczam dni do końca wakacji.

Nowy teledysk: Mark Ronson ft. Q-Tip „Bang Bang Bang”

Mark Ronson szykuje kolejny album. „Record Collection” ukażę się we wrześniu pod szyldem Mark Ronson & The Business INTL. Tymczasem dzisiaj miała miejsce premiera teledysku do utworu zatytułowanego „Bang Bang Bang”. Gościnnie Q-Tip oraz MNDR. Przyznam się, że na początku numer do mnie nie mógł trafić. Ale dałem mu szanse i nie jest źle. To już drugi raz, kiedy Tip pojawia się na solówce Ronson’a. Na „Here Come The Fuzz” nawinął kilka wersów w „Tomorrow” (sprawdź tutaj), dla mnie mały klasyk.

Nowy teledysk: Shafiq Husayn „The U.N Plan”

Shafiq Husayn prezentuje drugi teledysk promujący „Shafiq En’ A-Free-Ka”. Tym razem padło na „The U.N Plan”. Już chciałem napisać, że to jeden z moich ulubionych numerów z płyty, ale po dłuższym zastanowieniu się opamiętałem. Bo tak naprawdę trudno wybrać chociaż te trzy najlepsze. Cała płyta wgniata w fotel i kropka. Zapraszam do Afryki.

Nowy teledysk: Rhymefest & Phonte „Say Whassup”

Rhymefest może szerszej publiczności tak dobrze znany nie jest, ale skille ma, i to duże. Dzisiaj trafiła na półki jego druga solowa płyta, „El Che”. Beaty „dostał” m.in. od Kanye West’a, DJ Premier’a, Mark’ Ronson’a i DJ Jazzy Jeff’a. Trzeba sprawdzić. Także dziś miała miejsce premiera teledysku do numeru „Say Whassup” z gościnnym udziałem Phonte. Obrazek został zrealizowany w technice 3-D, więc bez okularów wygląda jak trochę rozmazany. Ale i tak ogląda się całkiem spoko, a sam numer też niczego sobie.

Nowy teledysk: Redman „Lookin’ Fly”

Reggie szykuje się do wydania nowej płyty już od dłuższego czasu. Poprzedni teledysk do pierwszego singla, „Coc Back”, pojawił się jakoś w listopadzie. Potem datę premiery przesunięto, ale na kiedy – nie wiadomo. Dzisiaj za to dostajemy kolejny obrazek do numeru „Lookin’ Fly”. Numer bardzo fajny, Redman w formie, beat buja jak dobra huśtawka. Sam teledysk jest zaś kolejną wariacją „Rock With You” Michael’a Jackson’a. Podobnie już jakiś czas temu zobrazował Q-Tip swój „Move”. Mi osobiście bardziej przypada do gustu video Reggie’go.

Nowy teledysk: Eminem „Not Afraid”

Wydaje mi się, że Eminem stracił już wizję w jakim kierunku chciałby, aby podążała jego muzyka. Wszystko co miał to zaprezentowania zrobił już na pierwszych trzech płytach, późniejsze projekty były bardzo nierówne, żeby nie powiedzieć, że po prostu słabe. Ciężko powiedzieć czy Recovery daje nadzieję na jakiś progres. Z jednej strony dojrzały dobór okładek i wyraźny pierwszy singiel „Not Afraid”, bez pajacowania i już nie tyle zły na świat, co nieustraszony i zmotywowany do działania; z drugiej – zapowiadany duet z Pink, który nie może skończyć się niczym dobrym. Od pewnego czasu Eminem w swoich utworach balansował po linie, Relapse było bardzo chaotyczne i wręcz psychotropowe w pewnym sensie, choć wierzę, że właśnie takie miało być. Nowy singiel jest dużo bardziej wyważony i pokazuje rapera w nowym, lepszym świetle.

The-Dream i jego gadżety

lovekingartwork

Gadżety, czyli nowy singiel, teledysk, okładka i tracklista. Zmiany na podwórku samozwańczego króla miłości. Drugim singlem już oficjalnie został utwór „Make Up Bag”, na featuringu z raperem T.I., a nie jak wcześniej donosiliśmy „F.I.L.A. (Fall in Love Again)”. Tamten jeden, wraz z „Sex Intelligent” nadal ma zostać wydany na małym krążku. Choć po niezbyt udanym przyjęciu tytułowego singla, nawet mimo wypuszczenia całkiem ciekawego remixu z Ludacrisem (póki co najpewniej najlepszego z dotychczasowych wycieków i premier z nadchodzącej płyty), nie wydaje mi się, żeby strategia wielu równoczesnych singli zdała egzamin. Lepiej byłoby wypuścić jeden mocny numer zamiast kilku średnich. Premiera płyty już 29 czerwca i wtedy przekonamy się jak to wszystko brzmi. Tymczasem teledysk do „Make Up Bag”

>Po skoku jeszcze dotychczas zaprezentowana wersja tracklisty Love King

(więcej…)

Nowy teledysk: Big Boi „Shutterbugg”

Nie ma się co oszukiwać – dotychczasowe solowe single Big Boi’a nie rzucały na kolana, w większości dlatego, że były to bardzo przeciętne, szare numery, które niczym się nie wyróżniały, a przede wszystkim nie dorównywały wcześniejszej twórczości Antwana spod szyldu Outkast. Natomiast „Shutterbugg”… jest zjawiskowe! To rewelacyjny rapowy numer subtelnie podszyty freakową elektroniką, funkiem i soulem. To już chyba mój ulubiony hip-hopowy utwór tego roku. Teledysk może nie robi wielkiego wrażenia, ale zdecydowanie pasuje do utworu i podtrzymuje ten sam klimat. Sir Luscious Left Foot: The Son of Chico Dusty podobno w już lipcu, ale po tylu pushbackach ja bym się jakoś specjalnie na tę datę nie nastawiał.