the pussycat dolls

Nowy teledysk: Nicole Scherzinger „Bang”

Przechwytywanie
D’Angelo wypuścił właśnie nowy album… a nie, to nie ten news. Podczas, gdy wszyscy cieszą się z niespodzianki od legendarnego muzyka, Nicole przygotowała również drobny prezent dla swoich fanów. Pisaliśmy już o tym, jaki jest problem z Big Fat Lie, ale trzeba przyznać, że kilka numerów robi wrażenie. Jednym z nich jest zmysłowe „Bang”, które równie dobrze mogłaby wyśpiewać subtelna Tinashe. Poniżej teledysk do jednego z najlepszych kawałków byłej wokalistki The Pussycat Dolls. Świetny wygląd, zmysłowy taniec, kocie ruchy, czuć seks w powietrzu. Zazdrościmy. Wszystkiego po trochu.

Nowy utwór: Nicole Scherzinger „Run”

Nicole-Scherzinger-Run-2014-1500x1500
Nicole Scherzinger zwalnia tempo. Było energetyczne „Your Love”, nieco refleksyjne i melancholijne „On the Rocks”, aż w końcu przyszedł czas na patetyczną balladę. „Run”, czyli trzeci singiel promujący drugi solowy krążek artystki, przypomina o sile głosu dziewczyny króla formuły 1. Nigdy nie wątpiłam w talent Nicole, pytanie tylko czy Big Fat Lie wytrzyma presję i zda egzamin jako całość? Przekonamy się o tym już 17 października. Szczegóły tutaj, odsłuch „Run” poniżej.

Nowy kawałek PCD – „Painted Windows”

Reedycja ostatniej płyty dziewczyn z The Pussycat Dolls, „Doll Domination 2.0„, w sklepach w Stanach pojawi się już 14-go kwietnia. Pisaliśmy już o bonusach, które znajdą się na krążku – znamy już zarówno „Jai Ho!”, „Top Of The World”, czas nadszedł więc na nowy niepublikowany utwór „Painted Windows„, którego producentem jest nie kto inny jak Rodney „Darkchild” Jerkins:

Brzmi jak hit, choć nie do końca mnie przekonuje ten „robotowy” dźwięk. Sądzę jednak, że w Europie się przyjmie choć w sumie który singiel PCD się u nas nie przyjął?

Okładka albumu: The Pussycat Dolls

Już 31-go marca do sklepów trafi reedycja ostatniej płyty The Pussycat DollsDoll Domination„, zatytułowana po prostu „Doll Domination 2.0„. Powyżej oficjalna okładka albumu, na którym oprócz 16 podstawowych tracków będzie można również znaleźć takie bonusy jak: piosenkę z czołówki serialu MTV The City – „Top Of The World„, obecny singiel „Jai Ho! (You Are My Destiny)„, nowy niepublikowany wcześniej utwór „Painted Windows” oraz remix „Hush Hush„.

Nowy teledysk: The Pussycat Dolls

Bottle Pop” to czwarty już singiel promujący ostatni album dziewczyn z The Pussycat Dolls. Wyprodukowany przez Seana GarrettaFernando Garribay’a klubowy banger to świetna propozycja Kociaków na tegoroczne karnawałowe imprezy. Świetna, energiczna choreografia oraz nietypowy, a zarazem bardzo seksowny makijaż to zdecydowanie największe plusy klipu. Obstawiam kolejny hit w Top 10 na Billboardzie.

The Pussycat Dolls – Bottle Pop

PS: Czy tylko ja cieszę się, że Snoop Dogg nie pojawia się w teledysku?

Tip top, drip drop, bottle’s pop – czyli PCD na planie kolejnego klipu

Donosiliśmy już, że czwartym singlem z albumu „Doll DominationThe Pussycat Dolls został kawałek „Bottle Pop” wyprodukowany przez Seana Garretta oraz Fernando Garibay’a. Teledysk do piosenki został już nakręcony i jak mówi liderka zespołu, Nicole Scherflopperdropper, będzie dokładnie taki jak sam utwór, czyli fajny i sexy. Wyciekło też kilka zdjęć z planu – Nicole wygląda super hot. Just love her swagger.

(więcej…)

Sylwestrowe PCD

Tak tak, przed Wami kolejny występ The Pussycat Dolls. Dziewczyny w Sylwestra wystąpiły na Dick Clark’s New Year’s Rockin’ Eve m.in. z nowym, czwartym już singlem z albumu „Doll Domination„, czyli „Bottle Pop„. Oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie napisał, że to świetny wybór singla na karnawał – klubowo, tanecznie, z zapamiętywalnym hookiem. No i to niezaprzeczalny grower, pamiętam gdy we wrześniu słuchając tego kawałka miałem ochotę uderzyć najbliżej stojącą mnie osobę tudzież najbliżej będące urządzenie kuchenne. A tutaj proszę, to już prawie moja ulubiona piosenka z płyty.

Co do występu to przede wszystkim – wow, co za choreografia! I te szpagaty! Za taki taniec m.in. kochamy PCD. Tylko dlaczego reszta lalek nawet nie dostała mikrofonów do ręki???! Smutne. Ale chociaż moja dziewczyna Nicole Schelvedalbumzinger wyglądała hot hot hot.

Skaczcie po występ z „When I Grow Up„. (więcej…)

PCD @ TOTP

Tytuł posta niewiele Wam mówi? Nie szkodzi, już wyjaśniam. Jako że singiel „I Hate This Part” z tygodnia na tydzień awansuje na wszelkiego rodzaju w listach, m.in. również na rodzimym Billboardzie – zespół The Pussycat Dolls stara się go wypromować tak, by zapewnić sobie kolejny hit z albumu „Doll Domination„. Tym razem przystankiem promocji singla było świąteczne wydanie nieistniejącego już programu Top Of The Pops. Chyba nie muszę nikogo przekonywać, że moja dziewczyna Nicole Scherwannafanta ma świetny głos i zwłaszcza w końcówce „I Hate This Part” rewelacyjnie pokazuje swoje możliwości, nie krzywdząc tym samym uszu słuchacza? No właśnie. Tym razem wydawała się być na scenie jakby była tam za karę, nieobecna duchem, może dziewka niewyspana? [hush hush]I DON’T WANT TOOO listen to her again when she’s like that.[/hush hush]

Najbardziej irytujące piosenki AD 2008 wg about.com

Wśród rankingów podsumowujących rok, pojawiają się rankingi prezentujące nie tylko to, co w muzyce najlepsze. Serwis about.com opublikował dziś listę dziesięciu najbardziej irytujących piosenek AD 2008. Przykro mi pisać, że na szczycie zestawienia wylądowała moja dziewczyna Nicole Scherzinger z zespołem The Pussycat Dolls i ich wakacyjnym hitem „When I Grow Up„. Bill Lamb, autor artykułu pisze:

Pierwszy album był świetny, ale Lalkom szybko udało się zetrzeć, to co mają fajnego. Przywróćcie PCD z „Don’t Cha” albo pozwólcie grupie odejść w zapomnienie.

Mocno, huh? W rankingu oprócz „When I Grow Up” pojawiły się takie piosenki jak: „Sexy Can IRay J‚a, który w tym roku bardziej zapamiętalny został dzięki swojej seks-taśmie niż muzyce oraz „What Goes Around… (Part IV)” czyli „RehabRihanny (wg mnie całkiem słusznie). Nie zabrakło oczywiście również comebackowych singli dwóch popowych księżniczek oraz koszmarku w postaci „I Kissed A GirlKaty Perry (ha, w wakacje słusznie umieściłem ją w kategorii „NOT” tego co fajne, a co nie). Cała dziesiątka po skoku.

(więcej…)

Nowy teledysk: The Pussycat Dolls

I Hate This Part” to drugi singiel Nicole i jej chórku z albumu „Doll Domination” – z tym zaznaczeniem, że tylko na Europę. Nie da się ukryć, że kawałek wyprodukowany przez TimbalandaDanjahandz to dość mocny punkt albumu i bardzo się cieszę, że zdecydowano się wypuścić go jako singla. W teledysku, który zadebiutował kilka godzin temu, jak zwykle największą gwiazdą świeci moja dziewczyna Nicole Scherzinger, która wygląda fenomenalnie. I mimo to, że wyobrażałem sobie klip do tej piosenki utrzymany w bardziej… zimowej (?) konwencji, to jednak ta koncepcja bardzo dobrze się sprawdziła, pasuje do piosenki. Dobrze, że chociaż na dziewczyny z PCD wytwórnia nie skąpi pieniędzy.

Zremixowane PCD

Jak spalony jest Polow Da Don? Otóż bardzo, chyba od czasu „Whatever U LikeNicole Scherzinger nie usłyszałem żadnego ciekawego bitu stworzonego przez niego, a te orientalne wstawki już dawno przestały być modne. I tym samym uważając drugi singiel dziewczyn z The Pussycat Dolls, czyli „Whatcha Think About That” za całkiem dobry numer, miałem nadzieję, że doczekam się jakiegoś porządnego remixu zrobionego przez Darkchilda, jak to miało miejsce przy „When I Grow Up” (pamiętacie ten bit zainspirowany „Thrillerem”?). I tak właśnie się stało – niedawno otrzymaliśmy oficjalny remix nowego singla. Cóż mogę powiedzieć – jest świetny i na pewno lepszy niż oryginał, a perkusja to już w ogóle mistrzostwo.

(więcej…)

PCD na planie nowego klipu

Dziewczyny z The Pussycat Dolls nie próżnują. Już w przyszłym tygodniu premiera ich nowego albumu „Doll Domination” (może jakieś opinie?), poza tym Nicole z dziewczynami mają masę występów promocyjnych. W tamtym tygodniu natomiast kręciły klip do drugiego singla z krążka – czyli kawałka „Whatcha Think About That„, w którym gościnnie udziela się Missy Elliott. Z tego co widzę, to zapowiada się fajne concept-wise video, wreszcie tandetne oczojebno-kolorowe ciuchy poszły w odstawkę. No i sama piosenka to zdecydowany grower, choć i tak uważam, że Polow Da Don nie wnosi już nic innowacyjnego do muzyki R&B.

How pathetic is that?

Dziś w końcu udostępniona została tracklista albumu The Pussycat DollsDoll Domination„. Tak, wiem, zwykle nie poświęcamy oddzielnych wpisów na tracklisty, ale jak zobaczyłem ten zestaw – poczułem zażenowanie. Otóż Nicole Scherzinger na albumie swoim i swoich tancerek swojego zespołu umieszcza swoje solowe piosenki! Czy tak robią profesjonaliści? Nie, tak robią zdesperowani artyści, którzy nie mogą przyjąć do siebie porażki, którą ponieśli. Dziwi mnie jednak brak zapowiadanego „Just Say Yes„, które miało zostać nagrane od nowa i być umieszczone na tym albumie. Ale czy jest tu ktoś, kto sądzi, że na „Doll Domination” pojawiłaby się inna wersja niż na „Her Name Is Nicole„?


01. When I Grow Up
02. Bottle Pop (ft. Snoop Dogg)
03. Whatcha Think About That (ft. Missy Elliott)
04. I Hate This Part
05. Takin’ Over The World
06. Out Of This Club (ft. R. Kelly)
07. Who’s Gonna Love You
08. Happily Never After
09. Magic
10. Halo
11. In Person
12. Elevator
13. Hush Hush
14. Love The Way You Love Me
15. Whatchamacallit
16. I’m Done

Nowy singiel Nicole i mebli

Dziewczyny z The Pussycat Dolls wreszcie wybrały i zaprezentowały światu drugi singiel z albumu „Doll Domination”, który ukaże się już 23-go września. W kawałku „Whatcha Think About That” udziela się gościnnie Missy Elliott, a mówi się, że utwór został wyprodukowany przez Timbalanda. Szczerze mówiąc nie jestem przekonany czy ta piosenka się przyjmie jako singiel, dla mnie to jest bardziej po prostu track albumowy, który nie ma wystarczającego przebicia na bycie singlem. Plus za inspirację orientalizmem.

(więcej…)

Talk to the hand, Nicole

Cytat z ostatniego wywiadu MTV z Nicole Scherzinger:

Dlaczego postanowiłaś zatrzymać swoją solową karierę?
To jest to, co chciałam zrobić. Jestem bezlitosną perfekcjonistką i zdałam sobie sprawę, że wiele z moich piosenek tak naprawdę powinno być wykonywane przez The Pussycat Dolls, łącznie z singlem „When I Grow Up”.

Słyszeliście kiedykolwiek lepszą ściemę?

Póki co premierę albumu zapowiada się na przyszły rok, czyli prawie dwa lata od wcześniejszej planowanej. No cóż, ale może po prostu Nicole miała rację…:

[audio:yallaintready.mp3]

Recenzja albumu: Girlicious

Zapewnie niewiele z Was oglądało reality show „The Pussycat Dolls Present: Girlicious”, w którym założycielka i twórczyni PCD – Robin Antin – postanowiła stworzyć nową, żeńską grupę wprowadzającą dużo świeżości do muzyki urban zapewniając im kontrakt z wytwórnią Geffen Records. A jeśli już coś słyszeliście/czytaliście o tym zespole to pewnie były to komentarze w stylu „gorsza wersja Danity Kane” itd. Czy tak faktycznie jest? Tiffanie, Chrystina, NicholeNatalie wydały właśnie swój debiutancki album prezentując swój własny materiał, przy którym pracowali m.in. MarshaFloetry, J.R. Rotem oraz Jazze Pha.

(więcej…)

Nicole i jej chórek przesuwają

Dziewczyny z The Pussycat Dolls jednak zorientowały się, że nie mają jeszcze takiego statusu w Ameryce jak Ne-Yo czy Nelly i dla wyższego debiutu na liście Billboardu postanowiły przesunąć o tydzień premierę swojego nowego albumu „Doll Domination” – z 16-go na 23-go września. Good move gurls.

Jak myślicie, za ile ogłoszą pushback płyty Jennifer Hudson?

Okładka albumu: The Pussycat Dolls

Album „Doll Domination” w sklepach 16-go września, poprzedza go wyprodukowany przez Darkchilda singiel „When I Grow Up„. Good good cover. Właściwie to dobrze, że Carmit odeszła z zespołu – teraz moja dziewczyna Nicole już zawsze może być na środku.

UPDATE

Dwie nowe fotki promo:
(więcej…)

Za kulisami nagrywania nowego singla PCD

Dziewczyny z The Pussycat Dolls umieściły dzisiaj na swoim profilu Youtube kulisy nagrywania swojego najnowszego singla „When I Grow Up” wyprodukowanego przez Darkchilda. Widzimy w studio wszystkie lalki oprócz liderki zespołu Nicole Scherzinger, która nagrała już swoje partie (aka całą piosenkę) i siedziała po drugiej stronie szyby prowadząc wokale dziewczyn, które dogrywały chórki do piosenki. Sama Nicole mówi: „Dziewczyny mi ufają, widzę w nich duży potencjał i chcę z nich wykrzesać jak najwięcej”. Cóż, singiel jest świetnym bangerem, a pewnie i na całym albumi (który jak widać po prawej stronie strony w naszej wydawniczej rozkładówce – już we wrześniu!) pojawi się jeszcze kilka takich.