tlc
Przygotowania do 10. rocznicy śmierci Lisy Lopes

W Atlancie już trwają. Jak podała siostra zmarłej raperki – Reigndrop, w dniu 28 lipca odbędzie się festiwal poświęcony Lisie. Co prawda nie jest to termin właściwej rocznicy, ale to zawsze coś. Mam nadzieję, że to wydarzenie to nie jedyne wspomnienie o Lewym Oku, jakie będzie miało miejsce w tym roku. O szczegółach będziemy informować na bieżąco. Choć na Polskę nie ma co liczyć. Chyba, że mnie pozytywnie zaskoczy puszczona przypadkowo piosenka w radio. No cóż. Jeśli nie udało się w zeszłym roku zorganizować zlotu fanów Aaliyah, nie marzę nawet o Lopes. Przypomnę jeszcze tylko, że pozostałe dziewczyny z TLC, czyli T-Boz oraz Chilli pracują nad scenariuszem do własnej biografii pod czujnym okiem telewizji Vh1.
13. rocznica wydania FanMail grupy TLC

Cofamy się do roku 1998. Po niezwykłym sukcesie albumu CraZySeXyCoOl oraz uporaniu się z problemami bankructwa, zespół TLC powrócił do studia. Największą opiekę wtedy nad oprawą muzyczną sprawował współpracujący z dziewczynami od samego początku ich kariery – Dallas Austin. Album różnił się od swojego poprzednika. Przede wszystkim TLC postawiło na futurystyczny styl, dziś przez wielu nazywany „nowoczesnym r’n’b”. Stąd m.in. nowatorskie rozwiązania jak np. pojawienie się komputerowej symulacji głosowej o imieniu Vic-E. (Zalążki autotune?)
Jednak to nie Dallas wyprodukował pierwszy singiel „No Scrubs”. Sukces tego utworu to przede wszystkim nazwisko Kevina „She’kspere’a” Briggsa. To właśnie on otworzył T-Boz, Left Eye oraz Chilli ponowną drogę na szczyt. Piosenka opowiadająca o (typowych dupkach) ekhm… chłopakach, wraz z teledyskiem do złudzenia przypominającym „Scream” rodzeństwa Jackson, wywróciła listy przebojów do góry nogami. Co ciekawe, na albumie nie występuje wersja nagrania z rapem Lisy. Wybór kolejnego singla padł na „Unpretty”, napisane przez Tionne. Jest to jeden z najdroższych teledysków jaki do tej pory został nakręcony. Historia dla wszystkich osób, które zmagają się z kompleksami. To świetne i (niestety) wciąż uniwersalne przesłanie. Trzeci singiel to „Dear Lie”, jak już kiedyś wspominałam, to ostatni obrazek w którym pojawiła się cała trójka zespołu. Poza tym dużym uznaniem cieszyły się piosenki „Silly Ho” oraz „I’m Good At Being Bad”. Ta pierwsza została nawet wyszczególniona w leksykonie muzyki soul autorstwa Cały, Miszczaka i Wrony.
Podczas promocji płyty, między dziewczynami dochodziło do różnych spięć. Głównie wyglądało to na konflikt Left Eye vs. T-Boz oraz Chilli, choć Lopes wiele miała do zarzucenia także Austinowi. Czas ten nie był więc tylko pasmem sukcesów… ostatecznie wszyscy doszli do porozumienia, choć na nagranie pełnego kolejnego krążka było już za późno z powodu śmierci Lisy. Trzynasta (pechowa?) to dobra okazja, aby odświeżyć sobie FanMail i przypomnieć jak r’n’b brzmiało kiedyś.
Rzadkie video młodej Lisy Lopes

Dawno, dawno temu… jeszcze gdzieś na początku lat 90. w Atlancie, nikomu nieznana wtedy Lisa Lopes co jakiś czas wariowała w swoim pokoju przy muzyce, a to tańcząc, a to prowadząc udawaną audycję radiową, a to freestylując… część z jej działań, poprzedzających stworzenie grupy TLC, mogliśmy zobaczyć już w dokumencie The Last Days Of Lisa Lopes, jednak wiele z nich wciąż spoczywa ukryta na kasetach VHS. Jej bliski przyjaciel z tamtego okresu od jakiegoś czasu podsuwa na youtubie filmy młodziutkiej Left Eye. Oto kolejna odsłona, tym razem raperka daje popis swoich umiejętności tanecznych do jednej z jej ulubionych piosenek Bid Daddy Kane’a „Smooth Operator”. Ciężko nie uśmiechnąć się chociaż raz widząc jak świetnie bawi się przy tym Lisa…
Nowy utwór: T-Boz „Start Off New”

Dobra, skoro ten utwór śmiga sobie po internacie na prawo i lewo, sorry T-Boz, ale nie mogę wiecznie milczeć i oszukiwać czytelników, że nic się nie dzieje. Jeśli pamiętacie TEN post, za chwilę się przekonacie, że moje słowa nie były rzucone na wiatr. Pierwsza piosenka z albumu Tionne „Start Off New” jest w mega radosnym i pozytywnym klimacie, mimo, że wokalistka śpiewa o ciężkich sprawach. Los nigdy nie był dla niej łaskawy, wystarczy sobie przypomnieć tragedię z guzem na mózgu, śmierć Lisy, fatalne małżeństwo z Mackiem 10. A jednak znalazła w sobie tę siłę i miłość do życia. Moja bohaterka. Już nie mogę doczekać się pełnego krążka!
T-Boz w wywiadze dla radia Lighter Shade

W tym krótkim video, które zostało nam udostępnione zobaczycie Tionne Watkins występująca dla radia Lighter Shade. Wokalistka TLC opowiada o Lisie, filmie, który jest właśnie tworzony przez stację Vh1 i swojej ulubionej piosence Jacksona. Oglądam to i myślę sobie, że formalnie oprócz wieku ta kobieta wciąż jest dwudziestoletnią dziewczyną śpiewającą o bezpiecznym seksie. Niezmienne i dobre poczucie humoru to nieodłączna cecha charakteru T-Boz!
Świąteczna odliczanka: TLC „Sleigh Ride”

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta… czujecie? Z tego co dzisiaj zauważyłam w sklepach, zakupowy szał prezentów trwa w najlepsze, choć w zasadzie jest to trochę naiwne. Bo przecież nie o podarunki w święta chodzi ALE! na słowo mi nie uwierzycie. Byłam na to przygotowana i mam dla Was świetny przykład tego, że Boże Narodzenie to czas, który można wykorzystać np pomagając potrzebującym. Mam nadzieję, że po obejrzeniu tego teledysku TLC, przypomnicie sobie o rodzinie i najbliższych. Oby w Waszych domach było równie ciepło i radośnie!
Solange zagra Chilli?

Co prawda castingi jeszcze nie ruszyły, ale zapewne nastąpi to za chwilę… Vh1 na swojej stronie zaproponowało kilka kandydatek do zagrania poszczególnych ról w filmie biograficznym TLC. Wydaje im się, że Solange mogłaby zagrać Chilli. Na pewno obie Panie są sexy, ale chyba poszukałabym kogoś kto ma bardziej podobną urodę do Rozondy. Jako Left Eye redaktorzy proponują Yaya Dacostę – byłą amerykańską top modelką i obecną aktorkę. Patrząc na foto (kliknijcie w jej nazwisko) nie dostrzegam zbyt wielu podobieństw. Pamiętam jeszcze, że kilka lat temu miała powstać biografia samej Lisy i wtedy typowano Monicę Coleman bądź siostrę Lopes – Reigndrop. W postać T-Boz natomiast miałaby wcielić się Tika Sumpter. Może macie jakieś swoje propozycje?
Seria biografii wyprodukowanych przez stację Vh1: TLC

Muzyczna stacja telewizyjna Vh1 zaczyna produkować nową serię filmów. Generalnie będą to biografie artystów z pogranicza gatunków R&B/rap/pop, którzy mieli ogromny wpływ na swoje pokolenie (i nie tylko). Pierwszymi artystkami, które podpisały kontrakt godząc się na nagranie są Tionne i Rozonda z zespołu TLC. Ich kariera trwająca prawie przez 10. lat została zakończona tragiczną śmiercią Left Eye. W biografii zapewne poruszane będą tematy dotyczące bankructwa, konfliktu z Pebbles i czasem trudnych relacji pomiędzy dziewczynami. Więcej szczegółów wkrótce. Choć jest to bardziej podsumowująca akcja, ta informacja jest kolejnym potwierdzeniem tego o czym pisałam kilka tygodni temu – TLC nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa!
10. rzeczy, których nie wiesz o… TLC!

Był czas, kiedy częściej zdarzało mi się siedzieć na necie czytając genezę jakiegoś albumu z większymi wypiekami na twarzy niż podczas słuchania krążka. Był czas, gdy buszowałam w internecie w poszukiwaniu najróżniejszych, czasem dziwnych związków pomiędzy piosenkami i samplami. Był czas… nie, teraz jest czas na to aby się z Wami tą wiedzą podzielić. Oto nowy cykl dla ciekawskich i (dosłownie) wścibskich, lubiących czasem zabłysnąć niespodziewaną informacją w (soulowym) towarzystwie. Co miesiąc niczym rentgen prześwietlę dla Was jednego wybranego artystę. Zdążyliście juz chyba zauważyć jak bardzo kocham trio TLC, więc na pierwszy rzut moje dziewczyny i 10. szokujących faktów z ich życia. Informacje na temat powiązania Cee Lo Green z wodospadami oraz kogoś, kto odważył się dissować „No Scrubs” po skoku. Zapraszam do lektury!
(więcej…)
TLC… wraca na scenę?

Jako psychofanka sama bardzo chciałabym w to wierzyć. Od kilku lat T-Boz oraz Chilli pozostawały w cieniu sceny muzycznej, od czasu do czasu grając pojedyncze koncerty. W tym roku miało być o nich znowu głośno, gdy zaczęto plotkować na temat dwudziestolecia istnienia zespołu – jednak jak się okazuje teraz, całe ‚widowisko’ zacznie się dopiero w 2012. Tionne odpowiedziała wczoraj na prawie 80. pytań związanych z dalszą karierą TLC zapewniając, że za kilka miesięcy girlsband oficjalnie ruszy w trasę. Ponadto duet przygotowuje program (może reality show?) pracując ze stacją Vh1. T-Boz ma zagrać kilka ról w filmach, wydać w końcu solowy krążek oraz napisać kolejną książkę. Myślę, że to dobre posunięcie z ich strony, swojej legendy raczej tym nie zagłuszą i ufam im na tyle, że wiochy nie zrobią – wierzę, że duch Lewego Oka obserwuje wszystko czujnie z góry. Mocno kibicuję moim dziewczynom!
