urbanator

Już jutro startuje 13. edycja Urbanator Days

Po raz trzynasty Michał Urbaniak spotka się z młodymi muzykami

Renomowani jazzmani amerykańskich scen przyjadą do Łodzi i Warszawy na XIII edycję Urbanator Days na zaproszenie Michała Urbaniaka, światowej klasy kompozytora, skrzypka i saksofonisty, jedynego Polaka, który dostąpił zaszczytu gry z legendarnym Milesem Davisem. Po dwudniowej wizycie w Łodzi festiwal zawita do Warszawy, gdzie 10 listopada w Och-Teatrze o g. 20.00 odbędzie się koncert Urbanatora, a dzień wcześniej, 9 listopada Urbanator Days – zaprosi na warsztaty. W składzie tegorocznego Urbanatora usłyszymy między innymi Franka Parkera, Waltera Westa i Otto Williamsa.

Po raz trzynasty Michał Urbaniak spotka się z młodymi muzykami, żeby wraz z mistrzowską kadrą z Nowego Jorku zarazić ich miłością do jazzu, a następnie zagrać wspólny koncert. Bezpłatne warsztaty odbędą się 7 listopada, w Łódzkim Domu Kultury, zaś 8 listopada mieszkańcy Łodzi będą mogli posłuchać koncertu w wykonaniu muzyków i warsztatowiczów. W Warszawie warsztaty wystartują 9 listopada o godz. 15 w Ośrodku Kultury Ochota m.st. Warszawy, który jest współorganizatorem wydarzenia. Z kolei 10 listopada w Och-Teatrze o g. 20.00 odbędzie się finałowy koncert Urbanatora z udziałem uczestników warsztatów i profesjonalnych muzyków zaproszonych do projektu.

Idea Urbanatora realizowana od 2005 roku, zrodziła się w Nowym Jorku i zaowocowała współpracą z wydawnictwami wytworni Hip Bop Records potwierdzając pozycję festiwalu także na amerykańskim rynku. Celem wydarzenia jest spotkanie i wymiana energii twórczych w trakcie warsztatów muzycznych prowadzonych pod okiem najwybitniejszych artystów międzynarodowej sceny soulu, jazzu i rapu. Zwieńczeniem warsztatów jest koncert finałowy profesjonalnych muzyków oraz jam session z udziałem warsztatowiczów.

Wymyśliłem Urbanator Days, ponieważ chciałem dodać odwagi tym, którzy mają pasję – mówi Michał Urbaniak. – Tej muzyki i towarzyszącej jej emocji nie da się opowiedzieć. Ona przeszywa duszę. Trzyma przy życiu. Ale potrafi też zabijać, gdy się jest wrażliwym. Koncert przypomina chodzenie nad przepaścią przez kładkę, ale po drodze można jeszcze poszaleć!

Koncert i warsztaty

Urbanator Days to wydarzenie, które rokrocznie przyciąga pasjonatów muzyki. Prawdziwa gratka i dla tych, którzy pragną grać, śpiewać, rapować, oswoić się ze sceną, jak i dla miłośników jazzu, chcących obejrzeć ich w akcji podczas jam session z gwiazdami. Urbanator cieszy się ogromnym uznaniem artystów na całym świecie oraz zrzesza wokół siebie szerokie grono pasjonatów, którzy inspirując samych siebie – mogą zainspirować również innych.

Dotychczas w Urbanatorze udział wzięły takie tuzy muzyczne jak Lenny White , Frank Parker, Troy Miller (drums); All McDowell, Otto Williams (bas); Jon Dryden, Xantone Blacq, Pawel Tomaszewski (keyboards); Femi Temowo, Ed Hamilton, Jane Getter (guitar); Tom Browne , Michael Patches Stewart (trumpet); Solid, Andy Ninvalle, OSTR (rap), a efektem ich spotkań były kolejne płyty, które ukazywały się właśnie nakładem wytwórni Hip Bop Records. W lutym 2018 roku ukazała się najnowsza płyta Urbanator Days „Beats & Pieces”, która jest zapisem niezwykłego projektu, czyli wspólnego muzykowania Mistrza ze swoimi uczniami.

W tegorocznej edycji zagrają m.in. Frank Parker, Walter West., Otto Williams – gitarzysta basowy z Nowego Jorku. – Michał odkrył mnie, gdy miałem 19 lat – wspomina basista. Po latach muzyk, w którym Polak dostrzegł potencjał, zaczął grać z takimi artystami, jak: Sia, Jhelisa Anderson, Bobby Brown, Tyler James, Keziah Jones, Ray Charles, Cartel (Featuring Roy Ayres), I.G. New Sector Movements, Curlew, Steve Spacek i Masaki Ueda. W Łodzi i Warszawie artysta podzieli się doświadczeniem ze zdolną młodzieżą, a następnie zaprezentuje umiejętności podczas koncertu w łódzkim Teatrze Nowym, oraz w warszawskim Och – Teatrze.

Program Urbanator Days

Łódź:
7 listopada: warsztaty w Łódzkim Domu Kultury (ul. Traugutta 18), godz. 16
8 listopada: koncert w Teatrze Nowym (ul. Więckowskiego 15), godz. 19

Warszawa:
9 listopada: warsztaty w Ośrodku Kultury Ochoty (ul. Grójecka 75), godz. 15
10 listopada: koncert w Och-Teatrze (ul. Grójecka 65), godz. 20

Udział w warsztatach, po wcześniejszych zapisach, jest bezpłatny. Zapisy na bezpłatne warsztaty tutaj.
Bilety na koncert w cenie 80 i 40 zł. do nabycia w kasie Och-Teatru oraz online.

#FridayRoundup: Kendrick Lamar, Ravyn Lenae, Urbanator Days i inni

Nie jest to może najbardziej płodny w nowe wydawnictwa okołosoulowe tydzień tego roku, ale wpisuje się w znaną dewizę, że dla każdego coś miłego. Mamy gwiazdorski soundtrack do prawdziwie czarnego nadchodzącego blockbustera Czarna Pantera sygnowany przez Kendricka Lamara, mamy eteryczne, ale melodyjne alt R&B inspirowane 80sami na nowej epce Ravyn Lenae, mamy nową odsłonę legendarnego jazzowego projektu Urbanator, mamy piękny showcase młodego londyńskiego jazzu, odrobinę trapu na nowej epce 2 Chainza, a na deser nowy album artpopowego tria Son Lux, który nie jest może szczególnie soulową pozycją, ale lubimy. Słowem — nie będziemy się nudzić w ten weekend. I wy też nie, o ile dacie się nam poprowadzić!


Black Panther the Album: Music From and Inspired By

Kendrick Lamar i inni

Top Dawg Ent.

Zdecydowanie zbyt rzadko dostajemy dobre ścieżki dźwiękowe do blockbusterów. Na szczęście, to może się zmienić z dzisiejsza premierą Black Panther, soundtracku do nadchodzącego filmu o tym samym tytule, którego produkcją zajął się najmocniejszy label na hip-hopowej scenie, TDE. 14 utworów, pełnych nieoczekiwanych kolaboracji, takich jak Khalid i Swae Lee czy Anderson .Paak i Ab-Soul, to praktycznie pewnik interesującego doświadczenia. Jeśli ktoś jednak spodziewa się materiału równie ambitnego, co ostatnie dokonania Kendricka Lamara, może się delikatnie zawieść. Dotychczasowe single, w tym “All The Stars” czy “Pray For Me’ pokazują, że brzmienie ścieżki dźwiękowej do kinowego hitu o superbohaterze będzie podyktowane hollywoodzkimi standardami. Tak czy inaczej, zapowiada się porządny materiał. Umieram z ciekawości, by go usłyszeć. — Adrian


Crush EP

Ravyn Lenae

Atlantic

Tak wysmakowanej fuzji alt R&B, neo-soulu i synth funku, jak ta przedstawiona na najnowszej epce Ravyn Lenae, nie było nam dane słyszeć od True Solange! A tymczasem okazuje się, że w 2017 roku R&B na syntezatorowych bitach połączone z uduchowionymi wokalami i funkową energią może brzmieć równie świeżo co przed pięcioma laty. Zresztą nie ma się czemu dziwić, jeśli produkcją zajął się znakomity Steve Lacy — w tym momencie najbardziej uzdolniony z neo-soulowych producentów. Sama Lenae składa sobie fenomenalne chórki w stylu Eryki Badu, a w wyższych rejestrach ucieka w stronę Aaliyah, a momentami nawet Kate Bush. Tych 16 minut muzyki zrobi wam nie tylko ten weekend, ale cały tydzień, miesiąc, a kto wie, może nawet rok. Zapomnijcie o Kendricku, to Lenae rozdaje karty w ten piątek! — Kurtek


Beats & Pieces

Urbanator Days

Agora

 

Michał Urbaniak wraca z nową płytą pod szyldem Uranator, chociaż tak naprawdę nie jest to nowy album zespołu. Ten w drodze, a dokładnie wczoraj premierę miał „Beats & Pieces”, album nagrany jako Urbanator Days. Nazwa to nieprzypadkowa, bo jest nawiązaniem do serii koncertów i warsztatów muzycznych, które Michał Urbaniak organizuje od lat, a ich ostatnia, jedenasta już edycja miała miejsce 2017 roku. Teraz najciekawsi młodzi twórcy, którzy brali udział w tych warsztatach także udzielają się na tym krążku. Nie jest to składanka, ale bardziej album Michała Urbaniaka z gościnnym udziałem różnej maści artystów – związanego z EABS i Night Marks Marka Pędziwiatra, wokalistki Patrycji Zarychty czy rapera z Bronxu Anthony’ego Millsa. Oprócz nich pojawiają się między innymi chłopaki z P.Unity, ale też utytułowani wykonawcy jak O.S.T.R. w przeróbce kawałka „J.A.Z.Z.” z trzeciej części Urbanatora i Grubson. Sam Urbaniak mówi, że hip-hop uratował jazz, a ta płyta jest właśnie fuzją tego gatunku z hip-hopem, ale nie tylko, bo jest tu również soulowo i elektronicznie, co słychać w rewelacyjnym singlu „Love Don’t Grow On Trees”. Zapowiada się smakowicie. — Dill


We Out Here

Różni wykonawcy

Bronswood Recordings

Ubiegły rok przyniósł wiele muzycznego dobra z Wielkiej Brytanii, a najwięcej go przyszło do nas od niezwykle dynamicznie rozwijającej się, młodej sceny jazzowej. Początek tego roku pokazuje, że ekspansja tych znakomitych dźwięków będzie kontynuowana, a najnowsza składanka wydana przez Brownswood Recordings jest kolejną rzeczą to potwierdzającą. Cały projekt nagrany został w trzy dni, podczas sesji w North West London studio. Dodamy, tylko że uczestniczyli w niej tak znakomite i obiecujące zespoły jak chociażby Ezra Collective czy Kokoroko, a dyrektorem całego przedsięwzięcia był genialny Shabaka Hutching. Posłuchajcie już dziś, czego będzie słuchać się w niedalekiej przyszłości. — efdote


Brighter Wounds

Son Lux

City Slang

Son Lux, podobnie jak Dirty Projectors czy Tune-Yards, niezmiennie przekształcają oblicze indie popu i czynią największy możliwy użytek z różnorodnej gamy stylistycznej i z samej struktury piosenki. Efektem są charakterystyczne, polifoniczne hybrydy. Brighter Wounds to chyba najbardziej melancholijny, ale też i najbardziej zbliżony do soulu album w dorobku tria z Nowego Jorku. Artystowskie, momentami filmowe, aranże przeplatają się tu z elektroniką i pełnymi uczucia partiami pianina i wokalu (tu prym wiedzie niewątpliwy highlight płyty — „Labor”). A wszystko to po to, by poczynić refleksje na temat nieuchronnego współistnienia smutku i radości w życiu każdego z nas. — Maja Danilenko


The Play Don’t Care Who Makes It

2 Chainz

Def Jam

Wydane w czerwcu ubiegłego roku Pretty Girls Like Trap Music nie zawiodło oczekiwań słuchaczy. 2 Chainz zapowiadał przed kilkoma dniami, że za chwilę do naszych głośników trafi jego nowy projekt. I faktycznie trafił! The Play Don’t Care Who Makes It to zaledwie czteroutworowa epka. Warto jednak zwrócić na nią uwagę, zwłaszcza że olbrzym z College Park jest zdecydowanie u szczytu swojej formy. Gościnnie pojawiają się YG oraz Offset, a za warstwę produkcyjną odpowiadają m.in. T-Minus i Street Runerz. Takie zagrania lubimy. — Mateusz


Michał Urbaniak powraca z kultowym projektem Urbanator

Muzyczne Ścieżki Michała Urbaniaka i Marka Pędziwiatra przecięły się, gdy ten drugi poproszony został przez zaprzyjaźnioną wokalistkę — Patrycję Zarychtę, o ponowne zaaranżowanie kilku kompozycji legendy jazzu, na potrzeby jej płyty. Artysta zachwycony tym w jak odważny sposób do tematu podszedł młody muzyk, poinformował go o tym telefonicznie. I od tej rozmowy rozpoczęła się podobno prawdziwa przyjaźń, której pierwszym efektem był udział Michała Urbaniaka w jednym z nagrań na doskonałej płycie zespołu EABS, a kolejnym ma być zaangażowanie Pędziwiatra do projektu Urbanator, który to powraca w wielkim stylu jeszcze w tym roku. Pierwszą zapowiedzią zaplanowanego na jesień albumu Beats & Pieces, jest nagranie „Love Don’t Grow On Trees”, w którym połowa Night Marksów udzieliła się nie tylko wokalnie, ale również jako aranżer. Urbaniak zagrał tu na saksofonie, natomiast partia trąbki należy do Michaela Patchesa Stewarta, który współpracował już z takimi postaciami jak m.in. Marcus Miller, Quincy Jones czy Whitney Houston. Czekamy więc na pełen album, który przynieść ma nam fuzję takich gatunków jak jazz, hip-hop, elektonika, reggae, soul i r&b.