Wydarzenia

video

Nowy teledysk: Andreya Triana „A Town Called Obsolete”

andreya_triana_456_001

Mój człowiek Roux już pisał o tej pani, o tutaj! Ja pragnę Was poinformować o nowym obrazku, do utworu nazwanego „A Town Called Obsolete”. Zarówno numer, jak i video można określić jednym słowem – perełki. Jako nałogowy kolekcjoner winyli napiszę jeszcze jedno ważne zdanie – chcę to mieć na 7’’ albo 12’’. Albo na obu nośnikach równocześnie. Patrząc subiektywnym okiem cratediggera, to nie mogłem bardziej Wam zarekomendować nagrań tej uroczej pani. Co za głos Andreya, co za dźwięki Bonobo! Ninja Tune zbije fortunę? Raczej nie, ale z pewnością zbierze sporo pochwał za to wydawnictwo. W sumie dla nich to nic nowego Coś czuję, że bohaterka tego wpisu, dla wielu będzie bohaterką roku 2010. „A Town Called Obsolete” jest drugim singlem z płyty „Lost Where I Belong”, która ukaże się 23 sierpnia. Klip na dole.

(więcej…)

Przedkoncertowo – Melanie Fiona

giveittomeright

Jako, że koncert artystki zbliża się do nas wielkimi krokami (17 lipca, Warszawa, klub Stodoła), uruchamiamy specjalny cykl. Będziemy tutaj powoli przypominać sobie początki Melanie, jej pierwsze teledyski, występy na żywo i kolaboracje. Zaczynamy od klipu i utworu, który porwał chyba większość z nas i o dziwo doskonale przyjął się również w mediach. Mowa o ‚Give It To Me Right’. Numer pochodzi z pierwszej i obecnie jedynej płyty Fiony ‚The Bridge’. Chwytliwa, trochę retro piosenka, zawierająca sample z utworu ‚Time of the Season’ zespołu The Zombies. Za to ją pokochaliśmy. Po skoku zapraszam do obejrzenia klipu.

(więcej…)

Nowy teledysk: Eminem „Not Afraid”

Wydaje mi się, że Eminem stracił już wizję w jakim kierunku chciałby, aby podążała jego muzyka. Wszystko co miał to zaprezentowania zrobił już na pierwszych trzech płytach, późniejsze projekty były bardzo nierówne, żeby nie powiedzieć, że po prostu słabe. Ciężko powiedzieć czy Recovery daje nadzieję na jakiś progres. Z jednej strony dojrzały dobór okładek i wyraźny pierwszy singiel „Not Afraid”, bez pajacowania i już nie tyle zły na świat, co nieustraszony i zmotywowany do działania; z drugiej – zapowiadany duet z Pink, który nie może skończyć się niczym dobrym. Od pewnego czasu Eminem w swoich utworach balansował po linie, Relapse było bardzo chaotyczne i wręcz psychotropowe w pewnym sensie, choć wierzę, że właśnie takie miało być. Nowy singiel jest dużo bardziej wyważony i pokazuje rapera w nowym, lepszym świetle.

The-Dream i jego gadżety

lovekingartwork

Gadżety, czyli nowy singiel, teledysk, okładka i tracklista. Zmiany na podwórku samozwańczego króla miłości. Drugim singlem już oficjalnie został utwór „Make Up Bag”, na featuringu z raperem T.I., a nie jak wcześniej donosiliśmy „F.I.L.A. (Fall in Love Again)”. Tamten jeden, wraz z „Sex Intelligent” nadal ma zostać wydany na małym krążku. Choć po niezbyt udanym przyjęciu tytułowego singla, nawet mimo wypuszczenia całkiem ciekawego remixu z Ludacrisem (póki co najpewniej najlepszego z dotychczasowych wycieków i premier z nadchodzącej płyty), nie wydaje mi się, żeby strategia wielu równoczesnych singli zdała egzamin. Lepiej byłoby wypuścić jeden mocny numer zamiast kilku średnich. Premiera płyty już 29 czerwca i wtedy przekonamy się jak to wszystko brzmi. Tymczasem teledysk do „Make Up Bag”

>Po skoku jeszcze dotychczas zaprezentowana wersja tracklisty Love King

(więcej…)

Nowy teledysk: Big Boi „Shutterbugg”

Nie ma się co oszukiwać – dotychczasowe solowe single Big Boi’a nie rzucały na kolana, w większości dlatego, że były to bardzo przeciętne, szare numery, które niczym się nie wyróżniały, a przede wszystkim nie dorównywały wcześniejszej twórczości Antwana spod szyldu Outkast. Natomiast „Shutterbugg”… jest zjawiskowe! To rewelacyjny rapowy numer subtelnie podszyty freakową elektroniką, funkiem i soulem. To już chyba mój ulubiony hip-hopowy utwór tego roku. Teledysk może nie robi wielkiego wrażenia, ale zdecydowanie pasuje do utworu i podtrzymuje ten sam klimat. Sir Luscious Left Foot: The Son of Chico Dusty podobno w już lipcu, ale po tylu pushbackach ja bym się jakoś specjalnie na tę datę nie nastawiał.

Dwele „W.ants” Commercial Pt.2

Wczoraj umieściliśmy krótki filmik będący zapowiedzią nowej płyty wokalisty z Detroit. Dzisiaj dostajemy cześć drugą, która skupia się tym razem na 1/3 tytułu albumu, czyli „W.ants”. Pod koniec słyszymy kolejny snippet i po raz kolejny jest dobrze. Już nie mogę się doczekać.

Nowy teledysk: YahZarah „Why Dontcha Call Me No More”

Właśnie ukazał się teledysk do pierwszego singla z nowego krążka wokalistki, „The Ballad of Purple Saint James”. Sam numer dalej do mnie nie przemawia, jedna ze słabszych pozycji na płycie. Jeżeli chodzi zaś o teledysk to jego zdecydowanie najmocniejszą stroną są Phonte i Nicolay. Panowie musieli mieć niezły ubaw na planie. Zapraszam do oglądania.

Dwele zapowiada nowy album

Dwele 29 czerwca wyda swój czwarty (piąty) album. Jakiś czas temu mieliśmy okazje posłuchać pierwszego singla (TUTAJ), dzisiaj możemy obejrzeć krótki filmik zapowiadający “W.ants W.orld W.omen”. W „W.orld Commercial” możemy usłyszeć utwór z gościnny udziałem T3 (Slum Village). Brzmi to bardzo groźnie. Czekam.

Nowy teledysk: Reflection Eternal ft. Estelle „Midnight Hour”

Po dwóch stricte hiphopowych numerach Reflection Eternal powraca z już czwartym teledyskiem promującym nadchodzącą „Revolutions Per Minute” (już za 10 dni). Tym razem zaprosili do współpracy Estelle, co jest dla mnie trochę zaskoczeniem. Bardziej pasowałby tu chyba Raphael Saddiq, stylistycznie, muzycznie i wizualnie. Sam numer niby spoko, ale coś mi w nim do końca nie gra. Za to na pewno nie można mu odmówić potencjału radiowego. 18 maja już za chwile.

Nowy teledysk: Sade „Babyfather”

Ostatni album Sade Soldier of Love dzięki bardzo dobrej promocji materiału ze strony wytwórni (także w Polsce, czego nie dało się nie zauważyć) osiągnął bardzo dobre wyniki komercyjne. Tytułowy singiel dotarł do #6 pozycji w amerykańskim zestawieniu R&B, co jest najlepszym wynikiem zespołu na tej liście od 1988 roku, kiedy to „Nothing Can Come Between Us” znalazło się na pozycji #3. Nic więc dziwnego, że prędko wysłano do radia drugi singiel „Babyfather”, zresztą jeden z ciekawszych utworów na płycie. Teraz do utworu wypuszczono towarzyszący teledysk – bardzo ciepły słoneczny obraz.