video
New video: Mariah Carey feat. T.I. – I’ll Be Lovin’ U Long Time
No i stało się. W przeciągu raptem kilku miesięcy światło dzienne ujrzał klip do mojego ulubionego kawałka z „E=MC2”, czyli „I’ll Be Lovin’ U Long Time”. Mariah chyba dość desperacko pragnęła wakacyjnego hitu, że olała zupełnie promocję „Bye Bye”, które przecież miało być „sure shotem” w kolejny #1 na Billboard Hot 100. Tymczasem kawałek radzi sobie przeciętnie, a co jakiś czas na poszczególnych listach pojawiają się a to „Migrate”, a to „I’m That Chick” i w sumie nie wiadomo co o tym myśleć i o co chodzi. „I’ll Be Lovin’ U Long Time” dostało bardzo dobry start w amerykańskich stacjach rozgłośniach urban, bo w pierwszym tygodniu dodało je do swoich playlist ponad 40 stacji radiowych! Ponadto piosenkarce towarzyszy w utworze raper T.I., który lansuje się przed wydaniem swojego kolejnego krążka. Klip co prawda przeraźliwie nudny i tendencyjny, ale dla mnie ten utwór i tak był jednym z najgorętszych wakacyjnych hitów tego roku, zanim jeszcze owe wakacje się zaczęły.
Nowy teledysk: Natu „Lion girl”
Jest! Pojawił się długo oczekiwany klip Natu do piosenki „Lion Girl” z jej pierwszej, debiutanckiej płyty „Maupka comes home”, która ukaże się 19 września. Teledysk jest na pewno nietuzinkowy i oryginalny. Mi się bardzo podoba, a Wam?
Seal jutro w W-wie
Jutro w warszawskim Parku Sowińskiego wystąpi Seal, znany także jako Pan Heidi Klum. Koncert promujący jego ostatnią płytę System jakoś zniknął w ogromie o wiele bardziej atrakcyjnych wydarzeń muzycznych. Ale powiedzmy sobie szczerze, gwiazda Seala przykryła się w ostatnich czasach sporą warstwą kurzu. Dzisiaj wokalista jest kojarzony przede wszystkim jako mąż supermodelki Heidi Klum. Zapewne w pamięci większości zostanie po wsze czasy jako ten koleś od Kiss From A Rose & Crazy. Trochę szkoda, bo Seal to coś więcej niż tylko piosenka tytułowa do Batmana. Nie wiem, czy ktokolwiek z naszych czytelników wybiera się jutro zobaczyć Foczkę na żywo. Podobno artysta zamierza przywieść do naszej bardzo światowej stolicy swoją równie słynną i światową małżonkę. Oglądacie Project Runway/Misja Moda? Jeśli oglądacie, to wiecie. Oddałabym wiele, aby usłyszeć z jej ust auf Wiedersehen! Te ostatecznie auf Wiedersehen! wypowiadane w kulminacyjnym momencie programu zawsze mnie rozwala. W każdym razie na zakąskę i na zachętę wyszukałam Wam takiego oto Seala. Kawałek zatytułowany Human Beings pochodzi z albumu o tym samym tytule wydanym w 1998 roku. Jeśli ma to dla Was jakieś znaczenie, krążek został bardzo ciepło przyjęty przez krytykę i słuchaczy. Ma bardzo ekspresyjną i zapadającą w pamięć okładkę, którą widzicie powyżej.
Throwback video: Missing You
Ostatnio jak widzicie stać mnie tylko na throwbacki. I to jeszcze takie sobie – jakieś bezczelne rnb z lat 90tych wygrzebuje. Pewnie nikt go z moich biednych czytelników nie poznaje. Czym ta Siostra znowu przynudza? Ech starość, sentymenty. Przepraszam i obiecuję poprawę. Ale ja wiem, że mi wybaczycie bo to taka konkretna, piękna kolaboracja. Z legendarnego filmu „Set It Off” zresztą. Popatrzcie.
Brandy, Tamia, Chaka Khan & Gladys Knight – Missing You
Jennifer Hudson i jej projekty filmowe
Przez moją nieuwagę chciałam Wam zaserwować kopię postu Lejdi K o najnowszym teledysku Jennifer Hudson. Zatem skupię się na aktorskiej karierze Jenny, w kwestiach muzycznych informując Was tylko, że jej debiutancki album „Jennifer Hudson” ujrzy światło dziennie 30 września tego roku.
Zdobywczyni Oscara za rolę Effie White w musicalu „Dreamgirls” rozwija swoją aktorską karierę. Wiele osób obawiało się, że Oscar za pierwszą w życiu rolę filmową może zniszczyć dziewczynie karierę, my jednak trzymamy kciuki za J-Hud i wierzymy, że Nagroda Akademii nie była tylko łutem szczęścia.
Już 17 października premierę będzie miał najnowszy film z udziałem Hudsonki, pt. „The Secret Life Of Bees”. Jest to ekranizacja bestsellerowej powieści Sue Monk Kidd „Sekretne życie pszczół”. Rzecz dzieje się w 1964, jest to historia 14-latki, która ucieka od sadystycznego ojca i chroni się na terenie pasieki prowadzonej przez trzy czarne siostry: May, June i August Boatwright. Główne role grają młoda Dakota Fanning, Sophie Okonedo, Alicia Keys i Queen Latifah, Hudson wciela się w rolę niejakiej Rosalene Daile. Pierwszy klip z filmu z jej udziałem możecie obejrzeć poniżej:
W tym roku również swoją premierę będzie mieć obraz „Winged Creatures”, gdzie Hudson znowu spotka się na planie z młodziutką Fanning. Jest to dramat kryminalny, opowiadający historię kilkorga ludzi, którzy cało wychodzą z dramatycznej strzelaniny w barze i próbują zmierzyć się z traumą, jaka ich dotknęła. Obsada jest iście gwiazdorska: Kate Beckinsale, Forest Whitaker, Guy Pearce i wielu innych. Również jest to ekranizacja powieści, tym razem Roya Freiricha, Jen wciela się w postać Kathy Hammet.
Aktualnie Jennifer możemy podziwiać w roli asystentki Carrie Bradshaw w filmowej adaptacji kultowego serialu „Seks w wielkim mieście”. Czekając na ambitniejsze odsłony J-Hud, zapraszamy na tę lekką komedyjkę do kin!
Nowy album Hil St. Soul – Black Rose
Hil St. Soul tworzą 2 osoby, pochodząca z Zambii wokalistka Hilary Mwelwa oraz jej muzyczny partner Victor Redwood Sawyerr. Zespół ma na swoim koncie 3 albumy „Soul Organic” (2000), „Copasetik & Cool” (2004), „SOULidified” (2006). Szczególnie ten ostatni sprawił, że stali się cenioną grupą na soulowej scenie. Chyba każdy z nas kojarzy taką perełkę jak chociażby „Hey boy„. Po dwóch latach będziemy mieli okazję usłyszeć ich znowu na nowym albumie zatytułowanym „Black Rose„, który w sklepach ukarze się 6 października. O krążku mówi się, że jest unikalną mieszanką soulu, hip hopu i elementów akustycznych. Zapowiada się ciekawie prawda?
Niedawno ukazał się klip do pierwszego singla z płyty, utworu „Sweetest days” w którym Hilary wspomina swoje dzieciństwo. Jest strasznie chilloutowy i spokojny, mi sie podoba.
Nowe teledyski Taliba Kweli
Najwyraźniej Talib Kweli poczuł presję przed przyjazdem do Polski (chcielibyście co?) i gorąco pragnie zapoznać nas ze swoją muzyką. Ostatnio pokazały się aż dwa jego teledyski. OK, bądźmy uczciwi tak naprawdę tylko jeden z tych teledysków jest jego – „Eat To Live” i do tego nawet nie widać w nim naszego rapera.
Drugie wideo jest do utworu pana zwanego Skillz (nie znam ale jak sama nazwa wskazuje ma jakieś umiejętności) i jest o wiele lżejsze tematycznie i utrzymane w pozytywnym klimacie. Tutaj wreszcie zobaczymy Taliba.
Tak czy inaczej wszyscy dobrzy ludzie, którzy wybierają się na Wrocław 2012 Festival powinniście się z tymi teledyskami zapoznać abyście mogli poszpanować przed znajomymi, że nie tylko znacie Taliba Kweli, który zastąpi na scenie niezwykle zajętego Commona, ale też znacie jego ostatnie dokonania.
Talib Kweli – „Eat To Live”
Skillz ft Talib Kweli – „So Far So Good”
Nowy teledysk: Day 26
Syn marnotrawny powrócił, remember me?
Teledysk do drugiego singla “Since You’ve Been Gone” z debiutanckiej płyty Day 26 zadebiutował dziś na MTV. I nie żebym był jakimś ich wielkim fanem, to trzeba przyznać że to całkiem miły arenbiowy klip, a i piosenka produkcji Bryana Michaela Coxa nie jest najgorsza. Wypatrujcie cameo Dawn z Danity Kane, obecnej dziewczyny Que z zespołu.
Throwback Video: Marvin Gaye – Mercy Mercy Me (The Ecology)
Było ostatnio o bardzo vintage Raphaelu Saadiqu, było też od Alu Greenie. Wspomiano nawet o Stevie’m Wonderze. Jestem więc wręcz zobligowany, żeby przypomnieć mistrza nad mistrzami w dziedzinie soulowości, niezastąpionego Marvina Gaye’a. Ostatnio bardzo często napotykam na swojej playliście na jego utwory, czy to w wersji oryginalnej czy śpiewane przez innych artystów, wciąż jeszcze dzierżących soulowe berło. Przed Wami jeden z najpiękniejszych utworów w historii muzyki i towarzyszący mu także cudowny teledysk, podejrzewam, że zmontowany już po śmierci Marvina, jakoś w okolicach przełomu lat 80 i 90, kiedy to wszyscy, stojąc przed nowymi rozwiązaniami technologicznymi, poczuli nagle potrzebę zilustrowania klipami wielu wielkich i wspaniałych utworów sprzed kilku dekad. Przed państwiem The Ecology!
New video: T.I. – No Matter What
The King’s back! Po wielu problemach z prawem, T.I. wraca po przerwie na scenę z nowym materiałem. Pierwszym singlem zwiastującym Paper Trail (którego premierę przewidziano na 2 września) jest kawałek No Matter What, który jest zdecydowanie przyzwoitym pierwszym singlem, mimo, że nie jest to co prawda What You Know czy Big Thangz Poppin’. Sam klip jest dość retrospekcyjny i daje nam do zrozumienia, że T.I. był, jest i będzie na scenie rapowej niezależnie od wszystkiego.


