wyclef jean

Missy Elliott z MTV Video Vanguard Award i fenomenalnym siedmiominutowym show!

Wczoraj już po raz 36. wręczono statuetki MTV Video Music Awards — ponoć honorujące najlepsze teledyski minionego roku, w rzeczywistości celebrujące amerykański mainstream. Niemniej część kategorii faktycznie skupia się na wciąż mającej się świetnie sztuce klipu muzycznego. I tak najlepszym wideo roku okrzyknięto kolorowe „You Need to Calm Down” Taylor Swift, najlepszym teledyskiem R&B zostało „Waves” Normani, a latynoskim — „Con altura” Rosalíi (tu można było wybrać znacznie lepiej). „Con altura” nagrodzono też za najlepszą choreografię. Pełna lista nagrodzonych i nominowanych na Wikipedii. Solange mimo trzech nominacji niestety została z niczym. Dużo ciekawiej wyglądała część sceniczno-artystyczna widowiska. Missy Elliott, która w piątek powróciła nową epką, została uhonorowana statuetką Michael Jackson Video Vanguard Award za całokształt twórczości. Z tej okazji w fenomenalnym siedmiominutowym show odtworzyła na scenie fragmenty swoich klasycznych teledysków: „The Rain (Supa Dupa Fly)”, „Hot Boyz”, „Get Ur Freak On”, „Work It”, „Pass That Dutch” czy „Lose Control”. Koniecznie musicie to zobaczyć!

Poza tym na gali wystąpili m.in. wspomniane już Normani i Rosalía (z Ozuną), a także Lizzo, H.E.R., Big Sean i A$AP Ferg, a Queen Latifah, Naughty by Nature, Redman, Fetty Wap i Wyclef Jean zaprezentowali niezwykły medley swoich największych przebojów.

#FridayRoundup: The Cool Kids, Wyclef Jean, Rayana Jay i inni

Tym razem, w naszym piątkowym przeglądzie nowości płytowych sporo muzycznych weteranów, ale znajdziecie też kila młodych twarzy. Jak zawsze robimy przeprawę przez kilka gatunków, od hip-hopu przez jazz oraz gospel, aż po mocne gitarowe granie. Warto sprawdzić wszystko.


Special Edition Grand Master Deluxe

The Cool Kids

Propelr Music

Jeśli miałbym stworzyć listę składów, o powrocie których marzę najbardziej, The Cool Kids zajęliby drugie miejsce, zaraz po Outkast. Chuck Inglish i Sir Michael Rocks rozpoczęli swoją muzyczną karierę dokładnie 10 lat temu, podbijając świat hip hopu unikatowym stylem, na który składały się oldschoolowe brzmienie i abstrakcyjne, pełne humoru teksty. Zespół przez kilka lat swojej działalności nagrał sporo świetnego materiału, w tym rewelacyjne The Bake Sale, czy When Fish Ride Bicycles. Potem nastąpił czas solowej działalności obu jego członków i wielka niepewność, czy będzie nam jeszcze kiedyś dane usłyszeć ich na wspólnej płycie. Czas pokazał — Special Edition Grand Master Deluxe ujrzy światło dzienne już jutro, a tracklista tego wydawnictwa wygląda wspaniale. Na albumie pojawi się m.in. utwór z Travisem Barkerem i HXLT, a także współpraca z Boldy Jamesem i Smoke DZA. Brzmi fantastycznie? Wszystko wskazuje na to, że chłopaki z The Cool Kids wrócą w wielkim stylu. — Adrian


The Carnival Vol. III: The Fall & Rise of a Refugee

Wyclef Jean

Legacy Recordings

Wyclef wraca z nowym albumem, a zarazem drugim już materiałem w tym roku. Trzeba przyznać, że się rozkręcił po siedmioletniej nieobecności. Poprzedni materiał był przesiąknięty miałkim popem, więc w przypadku nowego wydawnictwa nie mam specjalnych oczekiwań, ale kto wie, może uda mu się miło zaskoczyć? Gościnnie między innymi Emeli Sande i Jazzy Amra. — Dill


Morning After

Rayana Jay

Legacy Recordings

Po udanej zeszłorocznej epce Sorry About Last Night pochodząca z Kalifornii 20-letnia piosenkarka Rayana Jay wydała właśnie drugi minialbum — Morning After. Utrzymany w stylistyce pomiędzy delikatnym R&B nowej fali a klasycznym quiet stormem materiał z pewnością przypadnie do gustu wszystkim tym, którzy oprócz od nowoczesnego brzmienia cenią sobie w muzyce przestrzeń i emocje. Sama Rayana Jay w panteonie R&B uplasowałaby się z kolei pewnie gdzieś pomiędzy Cassie, Nao a Jessie Ware.


Brick Body Kids Still Daydream

Open Mike Eagle

Mello Music Group

Po ciepło przyjętym Hella Personal Film Festival stworzonym w duecie z Paulem White’m, Open Mike Eagle powraca z kolejnym krążkiem. Najnowsza solówka reprezentanta Mello Music Group nosi tytuł Brick Body Kids Still Daydream, a punktem wyjścia dla całego konceptu ma być chicagowski kompleks Robert Taylor Homes zrównany z ziemią dziesięć lat temu. Na dzień dzisiejszy światło dzienne ujrzały dwa single – „95 Radios” oraz „Brick Body Complex”. Czego spodziewam się po tym albumie? Wielu trafnych spostrzeżeń, uszczypliwych linijek ale także odrobiny humoru. — Mateusz


Feel the Real

Musiq Soulchild

eOne Entertainments

W kwietniu Musiq Soulchild zaczynał od początku, a dziś wydał swój dziewiąty (a ósmego solowego) studyjny krążek Feel the Real. Rzecz, podobnie jak zeszłoroczny album muzyka, wydało eOne Entertainment, a na dwupłytowym albumie gościnnie pojawiają się Marsha Ambrosius, Neil deGrasse Tyson, BLAQGxLD, Chris Theory, The Husel i Willie Hyn. Single promujące były co prawda przyjemne, ale zdecydowanie zbyt zachowawcze. Pozostaje mieć nadzieję, że taka koncepcja brzmieniowa sprawdziła się lepiej w formule długogrającej. — Kurtek


Grace

Lizz Wright

Concord Records

Pamiętacie jak w 2003 roku Lizz Wright zatrzęsła światem jazzującego soulu (i soulującego jazzu) po wydaniu swojego głośnego debiutu Salt? Piosenkarka wydała od tego czasu jeszcze cztery płyty utrzymane w klimacie wokalnego jazzu i neo-soulu z elementami gospel, smooth soul i klasycznego południowego brzmienia, a teraz wraca z szóstym krążkiem Grace. Wright może zapadła się odrobinę we własną niszę, ale w dalszym ciągu ma to coś, co sprawia, że warto na chwilę odciąć się od świata zewnętrznego i zawiesić na niej ucho. — Kurtek


Prophets of Rage

Prophets of Rage

Sony Music

Członkowie zespołu Rage Against The Machine od początku swojej działalności znani byli ze swoich radykalnych poglądów. Gdy grupę opuścił Zack de la Rocha, stracili ten wściekły, pełen złości głos, jakim w idealny wręcz sposób, mogli zaprezentować je światu. Motywowani obecną sytuacją polityczną w Stanach, powracają zastępując dawnego wokalistę równie zaangażowanym Chuckiem D oraz nieukrywającym nigdy swoich gitarowych zajawek B-Realem. W takim składzie ponownie spróbować chcą, aby więcej osób podniosło zaciśnięte pięści w ramach sprzeciwu. Czy im się to uda? Osobiście widziałbym tam kilku innych raperów, gdyż nieco podstarzali weterani mogą mieć już nieco mało energii i ognia, aby dokonać, chociażby muzycznej rewolucji. Warto jednak sprawdzić jak sobie poradzili. — efdote


#FridayRoundup: Sampha, Syd, Big Sean, Wyclef Jean

Nie usłyszymy dziś co prawda debiutanckiego longplaya SZA, ale rok 2017 rozkręcił się już na dobre, jeśli chodzi o ciekawe i od dawna oczekiwane premiery. Dziś nowe płyty wydali m.in. Sampha, Syd, Big Sean i Wyclef Jean. Odsłuch każdej z nich znajdziecie poniżej.


Soulbowl

Process

Sampha

Young Turks

Długo zapowiadany longplay Samphy z pewnością przyczyni się do zmiany powszechnego postrzegania ambitnego piosenkarza jako nadwornego śpiewaka SBTRKT’a. Na Process muzyk pokazuje szereg inspiracji i przekuwa je na różnorodne, ale przemyślane brzmienie. Premierze krążka towarzyszy także prezentacja teledysku do „(No One Knows Me) Like the Piano”, którego też nie możecie przegapić.


Soulbowl

Fin

Syd

Columbia

Ledwie w grudniu dowiedzieliśmy się, że Syd przygotowuje solowy album, a już na początku lutego możemy usłyszeć projekt w pełnej krasie. Krążek to solidna porcja wysmakowanego alt R&B spod znaku The Internet, którego doskonałą wizytówką jest singlowe „Body”. Pozycja obowiązkowa dla miłośników nowej fali quiet stormu.


Soulbowl

I Decided

Big Sean

GOOD / Def Jam

Dziś także premiera czwartego krążka Big Seana. Dwa promujące I Decided single „Bounce Back” i „Moves”, a także lista zaproszonych gości (tu m.in. Migos, Jeremih, Eminem, The-Dream) i Kanye West w roli producenta wykonawczego nie zwiastują wielu niespodzianek, ale nigdy nic nie wiadomo.


Soulbowl

J’ouvert

Wyclef Jean

Heads Music

Przed trzecią częścią The Carnival 47-letni już Wyclef Jean zbiera rozliczne single z minionego roku i wydaje je w postaci epki. Wśród nich m.in. odświeżona wersja „If I Was President”, zilustrowana w grudniu teledyskiem kolaboracja z Young Thugiem w „I Swear” czy akustyczny cover klasyka Jacquesa Brela „Ne me quitte pas”. W wersji rozszerzonej to aż 14 utworów, a w ekskluzywnej edycji dla PledgeMusic wśród 6 bonus tracków znaleźć można duet z Lauryn Hill zatytułowany „Love, Peace, Happiness”, którego jednak nie można zaleźć jeszcze w sieci.


Nowy utwór: Wyclef Jean „The Ring”

artworks-000205017034-jaurkl-t500x500

Już niedługo powinna ukazać się nowa epka Wyclef Jeana — J’Ouvert. Jeszcze niedawno pewnie bym powiedział, że nie specjalnie na nią czekam, ale w sumie ciekawie byłoby posłuchać jak radzi sobie frontman Fugees po siedmiu latach, bo tyle czasu minęło od If I Were President: My Haitian Experience. Gdzieś tam już jakieś kawałki krążyły, między innymi „I Swear” z gościnnym udziałem Young Thuga. To był całkiem przyjemny pop r&b, natomiast w najnowszym „The Ring” mamy do czynienia z lekko trapowym wcieleniem Wyclefa. Widać, że nie chce spoczywać na laurach i odcinać kuponów od tego co robił kiedyś, tylko liczą się nowe dokonania i to czy jesteś w stanie dzisiaj zaskoczyć słuchacza. Ten track też brzmi całkiem ok i nawet wpada w ucho. Widać, że Wyclef stara się nie zostawać w tyle i epka może być zaskakująco dobra, chociaż oczywiście na powrót do dawnych klimatów nie ma raczej co liczyć.

Nowy utwór: Wyclef Jean „My Girl”

artworks-000153848965-ind05e-t500x500

Ostatni album Wyclefa — kiedy to było… 2009 rok to jak na dzisiejsze standardy muzyki lata świetlne, a właśnie wtedy ukazało się From The Hut, To The Projects, To The Mansion. No, ale w końcu coś się nowego od frontmana The Fugees pojawiło. „My Girl” to zapowiedź Carnival III, czyli trzeciej części karnawałowej serii, którą Wyclef zapoczątkował w 1997 albumem The Carnival. Druga część — Carnival Vol. II: Memoirs of an Immigrant wyszła w 2007 roku. Teraz przyszedł czas na trójkę i wnioskując po brzmieniu tego singla, możemy spodziewać się popu z domieszką reggae. Potencjał radiowy jest, co do tego nie ma wątpliwości, ale niestety nie porywa. Jak na takiego kozaka jak Wyclef i jak na powrót po takim czasie, spodziewałbym się więcej.

„Gdy byłem w studio z Pharrellem, musiałem być w najlepszej formie” — Cris Cab dla Soulbowl.pl

Untitled-1

Nagrywać z Pharrellem w wieku 15 lat? Ot tak, robić remiksy z Wyclefem Jeanem i Big Seanem? Dla Crisa Caba to pestka. Zapraszamy do lektury naszego wywiadu z twórcą hitu „Liar, Liar”. (więcej…)

Nowe mikstejpy: Wyclef Jean, Rockie Fresh, Chance The Rapper

wyclef

Informacja o nowym kontrakcie płytowym pani Lauryn Hill zupełnie przyćmiła fakt, że inny członek Fugees właśnie wydał nowiutki mixtape. April Showers to pierwsze wydawnictwo muzyka od czasu premiery epki If I Were President: My Haitian Experience, czyli od trzech lat. Tak jak tamto zaliczało się do materiałów krótkogrających, tak tutaj mamy do czynienia z kompilacją (bardzo) długogrającą. 33-trackowy mikstejp najeżony został gościnnymi występami wykonawców, których zazwyczaj po Wyclefie byśmy nie oczekiwali (T.I., Trae, Mobb Deep, Waka Focka Flame i inni). Jeśli czujecie się gotowi na dwie godziny muzyki starego dobrego Wyclefa Jeana to klikajcie tutaj, a jeśli bardziej Was interesują młodzi wykonawcy to czytajcie dalej.

rockiefreshTBT

W załodze Rick Rossa zawsze dużo się dzieje, jeden z najmłodszych członków Maybach Music Group postanowił jeszcze bardziej narzucić tempo.  Z okazji swoich przedwczorajszych urodzin Rockie Fresh postanowił wypuścić 7-trackową kontynuację ciepło przyjętego Electric Highway. Zawarte na The Birthday Tape utwory nie uciekają klimatem od nasyconego blichtrem lat osiemdziesiątych poprzedniego mixtape’u, do tego ponownie kluczowym momentem materiału jest banger na podkładzie Lunice’a. Na featuringach reprezentacja MMG – Rick Ross i szalony Gunplay. Wszystkiego najlepszego, panie Rockie! Download tutaj.

acidrap1-600x600

Na koniec najmniej znany, co nie znaczy że niewart uwagi. Chance The Rapper to młody MC z Chicago, charakteryzujący się bardzo specyficznym głosem i nie mniej oryginalnym flow. Ok, nie da się ukryć, że Lil’ Wayne był wielką inspiracją dla jego stylu, ale trzeba przyznać że Chance’owi udało się na stworzyć coś nowego na tej bazie. Acid Rap to jego najnowszy mixtape, gościnnie usłyszymy na nim m.in. Action Bronsona, Ab-Soula, Lili-K, BJ The Chicago Kida, Childisha Gambino, no i oczywiście legendę Chi-Town – Twistę. Jeszcze materiału nie sprawdziłem, ale po usłyszeniu intra (teledysk poniżej) już wiem, że będzie dobrze. Tutaj ściągać.

Nowy utwór: Wyclef Jean „Hip Hop”

Wyclefowi z roku na rok coraz bardziej nie po drodze jest, żeby zajmować się tworzeniem stricte hip hopu. Najnowszy singiel pomimo tytułu również nie kwalifikuje się do końca jako konwencjonalny rap, ale jest za to swojego rodzaju odą do gatunku. Ogólny wydźwięk utworu jest taki, że wraz z biegiem czasu hip hop uległ wielu zmianom, ale jest to wciąż ta sama bajka, a nowsi wykonawcy – jacy by nie byli – wyraźnie czerpią inspirację z przeszłości i mimo wszystko ciągną wielką tradycję. Przy okazji całkiem trafnie wytyka hipokryzję słuchaczom narzekającym na złote łańcuchy współczesnych mc’s, a ubóstwiającym na przykład Slick Ricka. Pozytywny track, czekamy na informację odnośnie nowego albumu, bo lepiej spędzać czas w studiu niż na takich sesjach zdjęciowych, panie Wyclef.

Nowy utwór: Niia „Libertine Hero”

Wiele lat minęło od kiedy Niia przedstawiona została światu za sprawą Wyclef Jeana, kiedy to zaśpiewała wraz z nim w utworze „Sweetest Gril (Dollar Bill)”. Od tamtego momentu nie pozwalała o sobie zapomnieć, głównie dzięki niezliczonej liczbie coverów – w tym „Bang Bang” Nancy Sinatry. Wypuszczony wczoraj utwór „Libertine Hero” ma stanowić zapowiedź jej własnego wydawnictwa. Co to będzie i jaka będzie jego zawartość trudno określić, zwłaszcza, że dostępne informacje są znikome, bądź też sprzeczne. Skupiając się jednak na tym, co dane nam jest usłyszeć, stwierdzam, że chyba czeka nas spore zaskoczenie. Sprawdźcie zresztą sami.

Wyclef Jean wydał autobiografię

Były członek The Fugees stwierdził, że musi wyjaśnić niektóre kwestie swoim fanom, dlatego postanowił spisać i wydać swoje wspomnienia. Książka Purpose: An Immigrant’s Story ujrzała światło dzienne w tym tygodniu. (więcej…)

Nowy teledysk: Wyclef Jean „Justice (If You’re 17)”

Nowa piosenka Wyclefa, która pojawiła się w sieci pięć dni temu doczekała się obiecanego teledysku. Czarno-biały obrazek to historia inspirowana śmiercią Trayvona Martina, choć jak mówi sam eks-członek The Fugees, takie sytuacje zdarzają się bardzo często. Opinie na temat teledysku są różne: jedni są bardzo wzruszeni, drudzy natomiast twierdzą, że jest to zarabianie pieniędzy i przywracanie pamięci o sobie kosztem ludzkiej tragedii. Jestem ciekawa jaka jest Wasza ocena?

Nowy utwór: Wyclef Jean „Justice (If You Are 17)”

Tragedia związana z zabiciem chłopca Trayvona Martina wstrząsnęła całym światem, nawet tym muzycznym. Kolejny głos w tej sprawie zabrał Wyclef Jean, znany zresztą z różnych społecznych akcji oraz z tego, że generalnie przejmuje się bardziej tragediami ludzi niż lansem na czerwonym dywanie. Wystarczy sobie przypomnieć świetną piosenkę „Fast Car” (i to wcale nie dlatego, że jest tam wymieniona Lisa Lopes). Numer „Justice (If You Are 17)” to mały krok w przód dla twórczości Wyclefa, bo oprócz typowej dla niego gitary słyszymy zalążek elektro nowości. Podoba mi się to połączenie. Za pięć dni odbędzie się także premiera video do piosenki.

Soundtrack dla rewolucji w wykonaniu The Roots, Johna Legenda, Anthony’ego Hamiltona i innych

soundtrack-for-a-revolution-cover-thumb-473xauto-9090

Wolnościowe piosenki były istotnym elementem amerykańskiego ruchu na rzecz praw obywatelskich. Marsze, protesty, a nawet przemowy Martina Luthera Kinga nie niosłyby aż tak silnie przesłania, gdyby nie muzyka. Sprawiedliwość i równość powinny być wdzięczne dźwiękom za moc ich przekazu. I jest, a przynajmniej są ludzie – twórcy filmu „Soundtrack For a Revolution”. Jednak prawdziwym zainteresowaniem będzie cieszył się soundtrack, który ujrzy światło dzienne już 31 stycznia. Producenci wykonali naprawdę świetną robotę już przy samym werbowaniu wokalistów. Na płycie znajdziecie tylko najlepsze obecnie głosy. Kto więc pomógł w urodzeniu płyty? Chociażby The Roots, John Legend, Anthony Hamilton, Mary Mary, Wyclef Jean, Angie Stone, Joss Stone, Blind Boys of Alabama, TV On The RadioRichie Havens. Cóż to będzie za wspaniały projekt! I jeszcze raz pochwalić musimy samą ideę.

Zobaczcie zajawkę filmu.

Po skoku tracklista soundtracku. (więcej…)

Krok w tył: Funkmaster Flex feat. Khadejia, The Product G&B and Wyclef Jean „Here We Go”

Tydzień temu odświeżyłem utwór Yvette Michelle „Everyday & Everynight” z Flex’wej „60 Minutes Of Funk – The Mix Tape Volume I”. Postanowiłem sobie odkurzyć także pozostałe części i tym sposobem trafiłem na kolejny kozacki, lecz zapomniany numer. Mówię tutaj o Khadejii„Here We Go”„60 Minutes Of Funk – The Mix Tape Volume III: The Final Chapter”.Strasznie bujający numer.

9 edycja nagród BET – wygrani

Przez to, że wczorajszy wieczór w większości należał do Tego, którego już z nami nie ma, same nagrody BET zeszły trochę na dalszy plan. Może to i dobrze, bo wygrani w poszczególnych kategoriach są albo tendencyjni (Najlepszy Artysta Hip-Hopowy: Lil’ Wayne, Najlepsza Artystka R&B: Beyoncé, Najlepszy wideoklip: „Single Ladies” Beyoncé) albo szokujący (Day 26 Najlepszym Zespołem ? Wygrywając z N.E.R.D. i The Roots ?!). Wydaje się jednak, że największym wygranym jest prowadzący galę, występujący i całkiem nieźle sprawdzający w Jacksonowskim repertuarze Jamie Foxx, który to miano zawdzięcza bez wątpienia swojej nadaktywności na scenie. Listę tych, którzy wczoraj zabrali ze sobą do domu statuetki znajdziecie ,,po rozwinięciu”. Tam także do zobaczenia zawodowe, w pełni profesjonalne i na poziomie, acz raczej nie zapadające w pamięć, występy. No, może oprócz tego jednego, na który czekali zwłaszcza wielbiciele wysmakowanych soulowych brzmień. Maxwell i jego „Pretty Wings”.
(więcej…)

Nowy utwór: Wyclef Jean ft. Timbaland – ‚War On Our Hands’

Kto inny, jak nie Clef  podrzucałby nam antywojenne utwory? Tym razem ten, kojarzony bardziej z agencją towarzyską po koncercie w Warszawie osobnik, postanowił sprezentować sobie i swoim słuchaczom kawałek na spółkę z wypalonym Timbalandem. Na pierwszy rzut ucha, słychać po bicie, że maczał on w tym swe, mniej zacne ostatnio, palce. Kawałek nosi tytuł ‚War On Our Hands’. Słuchaj i oceniaj pacyfistyczny narodzie.

Nowy teledysk: Wyclef Jean ‚Let Me Touch Your Button’

Towarzyski jak agencja Wyclef Jean na koncercie w Warszawie, nie pozostaje samotny w swoich teledyskach. W klipie do piosenki ‚Let Me Touch Your Button’ promującym album „Carnival Vol. II: Memoires Of An Immigrant” wystąpili gościnnie Will.I.Am oraz Melissa Jiménez. Historia rodem z Jamesa Bonda. Bijatyki, szpiedzy, poszukiwania i tradycyjnie piękna kobieta. Podoba mi się, nawet bardzo. Mój Clefik.

Działo się działo! Orange Warsaw Festival – relacja

warsaworange74.jpg

Na początku powiem, że nie byłam na wszystkich festiwalowych koncertach, z prostego powodu – nie interesowały mnie. Koncert Cafe Fogg, Kelly RowlandWyclef’a Jean’a , o tym przeczytacie.
Nie wiem o co poszło organizatorom (Orange), ale wszystkie koncerty były wcześniej niż powinny. Nie było to fajne, tym bardziej, że grafik był widoczny na różnych portalach oraz ulotkach festiwalu, a ludzie którzy przyszli na konkretny występ równo z czasem, niestety mocno się rozczarowali, bo okazywało się nagle, że koncert trwał już 30 min. Przez to również nie zdążyłam na cały koncert Cafe Fogg. Weszłam chwilkę przed Pinawellą, nie wiem kto dokładnie był przed nią, ale na pewno Mika Urbaniak , na której mi zależało. Poziom był wyrównany; Marysi SadowskiejThe Bumelants udało się rozbujać przypadkowych w większości ludzi, ale to chyba przez bardziej popularne piosenki. Zawiodła Muzykoterapia, ale byłbym nie fair gdybym zjechała cały zespół. Chodzi o wokalistkę, bo Dominik Trębski dawał z siebie wszystko. Iza Kowalewska nie nauczyła się nawet tekstu, stała dumnie z kartką, odniosłam wrażenie że jej to brzydko mówiąc wszystko zwisa. Nieładnie, nieładnie. Szczerze mówiąc podłamałam się po tym koncercie publiką i organizacją. Ale czego można się spodziewać o popołudniowej, jasnej porze i darmowym koncercie? Natomiast to co działo się później przeszło moje najśmielsze oczekiwania…

(więcej…)

Wielkie odliczanie – Orange Warsaw Festival

149.jpg

Już jutro w Warszawie, na Placu Defilad odbędzie się DARMOWY Orange Warsaw Festiwal. Wszystkim uczestnikom przybliżę trochę plan i organizację imprezy.

Orange Warsaw Festival to pierwsze tego typu wydarzenie muzyczne w stolicy. W trakcie otwartej imprezy publiczność będzie mogła na dwóch scenach zobaczyć znanych i cenionych artystów muzyki popularnej. Na scenie głównej (scena A) wystąpią gwiazdy festiwalu, m.in. Wyclef Jean – twórca kultowej grupy The Fugees, Kelly Rowland – zdobywczyni nagrody Grammy, wokalistka żeńskiego trio Destiny’s Child,Apollo 440 -popularna w latach 90-tych formacja grająca muzykę elektroniczną, śmiało łącząca ją z innymi gatunkami muzycznymi (jazz, dub, big beat), oraz artyści uczestniczący w projekcie „W hołdzie Tadeuszowi Nalepie” – Jan Borysewicz, Piotr Cugowski, Andrzej Nowak, Maciej Silski. Na scenie kameralnej (scena B) wystąpią artyści młodego pokolenia biorący udział w projekcie „Cafe Fogg”. Publiczność będzie mogła usłyszeć najnowsze i ciekawe aranżacje słynnych przebojów Mieczysława Fogga – „Już nigdy”, „Ostatnia niedziela”, „Tango milonga”, czy „Na uliczce mojej”, które zostaną wykonane m.in. przez: Mikę Urbaniak, Marysię Sadowską, Paulinę Przybysz, Olę Nieśpielak, zespół Muzykoterapia. Tutaj pojawi się zespół Teddybears czyli pop-rockowo-elektroniczna grupa ze Szwecji (wcześniej znana pod nazwą Teddybeards STHML), działająca od początku lat 90-tych.

Dalej zobaczycie dokładny rozkład koncertów oraz mapkę całego Festivalu.

(więcej…)

Nowy kawałek od Lil Kim (gościnnie Wyclef Jean & Mavado)

Naczelna zdzira hip-hopu, znana też ostatnio jako Queen Bee, raperka Lil Kim powraca z nowym bujającym trackiem Caribbean Connection, w którym gościnnie udzielają się Wyclef Jean i Mavado. Jeśli chodzi o tego pierwszego, to z pewnością maczał też palce w jego powstawaniu, bo muzycznie jest zdecydowanie zbliżony do jego dwóch ostatnich krążków. Oboje (Kim i Clef), wystąpili zresztą razem na koncercie reggae w Nowym Jorku w ostatni weekend. Czyżby na nowym krążku Kimmie zamierzała pójść właśnie w stronę jamajskich rytmów? Tego na razie nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że po jej odejściu z Atlantic Records, artystka wyda nadchodzący krążek nakładem swojej własnej wytwórni – Queen Bee Records. Data premiery jest póki co nieznana.

Lil Kim featuring Wyclef Jean & MavadoCaribbean Connection
[audio:caribbean connection.mp3]

Jeśli natomiast chodzi o samego Wyclefa Jeana, to we wczoraj opublikowanym newsie, przez portal Onet.pl, bazując na ekskluzywnym wywiadzie dla serwisu, gwiazdor przyznał, że reaktywacja The Fugees jest wciąż możliwa. Muzyk powiedział, że ten rozdział dla żadnego z nich (jego, Lauryn Hill i Prasa) nie jest jeszcze zamknięty i jedynie ze względu na solowe kariery tak znacznie przesuwa się on w czasie.

Czyli albo rewelacje dotyczące nieporozumień w grupie na płaszczyźnie Wyclef-Lauryn, które uniemożliwiły im ponowną współpracę to jedynie medialna szopka i szykuje się coś za naszymi plecami, albo Clef ma jedynie nadzieję na to, że wszystko się jakoś ułoży. Ja szczerze mówiąc uważam, że jeśli ma powstać nowy album Refugee Camp, to na pewno nie w atmosferze kłótni i waśni między członkami tria. Jak będzie, czas pokaże.

Jessie Ware - What's Your Pleasure