
Największy (niezrozumiany przeze mnie) triumfator roku 2008 Lil’ Wayne połączył swoje siły z odnoszącym ostatnio nieco mniejsze sukcesy Pharrellem W. Efektem tej współpracy jest kawałek zatytułowany Yes. Jak na modnych i znających się na najnowszych trendach chłopców, Weezy i Skateboard P pobawili się tutaj trochę auto-tune’m, żebyście sobie nie pomyśleli, że są jacyś gorsi. Podobno stworzenie bitu zajęło Pharrellowi 3 minuty, czyli mniej więcej tyle, ile mi napisanie tych kilku zdań. Jesteście na tak? Ja jestem za, a nawet przeciw. Jak skoczycie, przekonacie się dlaczego.


Komentarze