
Wszystko wskazuje na to, że singiel „My Love„, w którym gościnnie udziela się Mariah Carey może być największym dotychczasowym przebojem Teriusa „The-Dream” Nasha. Piosenka, która do amerykańskich rozgłośni radiowych oficjalnie trafi dopiero za dwa tygodnie, będzie równoczesnym singlem promującym album „Love vs. Money„, razem z kawałkiem „Rockin’ That Shit„. Wczoraj natomiast nakręcono teledysk do piosenki, który wyreżyserował nie kto inny, jak życiowy partner MC – Nick Cannon. Póki co ze zdjęć z planu można się spodziewać słodkiego i nazbyt kolorowego obrazka, rodem z marysiowych klipów „Loverboy” czy „Boy (I Need You)„. Nawet fryzura wokalistki jest taka sama jak w drugim wymienionym przeze mnie jej teledysku. Ja osobiście piosenkę bardzo lubię i trzymam kciuki za jej komercyjny sukces, Dreamowi z pewnością takowy się należy. Skaczcie po więcej fot. A jeśli ktoś nie słyszał jeszcze piosenki, zachęcam do zapoznania się z nią, m.in. pod tym linkiem.





Komentarze