Wydarzenia

Amy jednak z Ronsonem

Data: 29 marca 2009 Autor: Komentarzy:

Nawet nie wiecie jaka to radość w końcu pisać o Amy Winehouse wyłącznie w kontekście muzycznym! Amy Amy jakichś czas temu wróciła z Karaibów, gdzie oprócz zbierania się do kupy, zaczęła także nagrywać materiał na swój trzeci album. Po olbrzymim sukcesie płyty Back To Black poprzeczka jest zawieszona wyjątkowo wysoko. Zatem nic w tym dziwnego, że wytwórnia, chcąc powtórzyć ten sukces, będzie kręciła nosem na prawo, lewo i dookoła. Łajno już ponoć zaprezentowała swoim muzycznym bossom nagrania utrzymane w klimatach reggae, okraszone bardzo szczerymi i mrocznymi tekstami, co nie do końca mogło wzbudzić zachwyt i natychmiastową aprobatę. Wprawdzie wytwórnia zaprzeczyła tym doniesieniom, ale coś musi być, jak to się brzydko mówi – na rzeczy, skoro dzisiaj słyszymy o tym, że Mark Ronson, odpowiedzialny za sukces Back To Black, pomoże Amy w pracach nad nowym krążkiem. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że RonsonWinehouse boczyli się na siebie od czasu feralnej współpracy nad piosenką do ostatniego Jamesa Bonda, którą ostatecznie stworzyli Jack WhiteAla Keys. Czy Ronson pomoże Łajnu dojść do dawnej muzycznej formy ? Oby. Błogosławimy im na drogę i czekamy na efekty wspólnej pracy.

Za wskazówkę dziękujemy portalowi Infomuzyka.
infomuzyka

Komentarze

komentarzy