Przed przyszłotygodniowymi koncertami Angie Stone w Polsce (Zabrze – 23/04 i W-wa – 24/04 !), przyszedł czas na kolejny ,,krok w tył” tym razem sponsorowany przez album “Mahogany Soul”, zwany również ,,Moherowym Soulem”. Nieważne co powiem o „Wish I Didn’t Miss You”, bo i tak to będzie bez sensu, i to nie tylko dlatego, że i tak statystycznie zawsze gadam bez sensu. Oto zatem i on. Utwór ponoć dedykowany D’Angelo. Jak widać postać oraz twórczość D’ stanowi nie tylko muzyczną inspirację, ale także ,,życiową”, skoro Angie napisała i zadedykowała mu taką a nie inną kompozycję. D’Angelo jednak ,,artystą” wielkim jest. To miał być wpis przeznaczony dla Angie Stone.


Komentarze