Bliskiej bądź dalekiej przyszłości. Dokładna data jeszcze nie jest znana i Erykah w przypomnieniach o swojej osobie, jeszcze jej nie podaje, chociaż sianie zamętu i podawanie dat z kosmosu jest trochę w jej stylu. Także na album „New Amerykah, Pt. 2: Return Of The Ankh.” pozostaje nam jeszcze czekać. Dane nam było natomiast dowiedzieć się, że Badu 2 dni temu przebywała jeszcze w studiu nagraniowym razem z wieloletnim znajomym od muzycznej roboty, Jamesem Poyserem. Jeśli po nazwisku nie kojarzycie, przypomnę Wam, że ten Pan miał swój duży wkład w takie piosenki królowej jak „Love Of My Life” oraz „Danger”. A już teraz możecie spotkać Erykę na mini trasie koncertowej, która właśnie rozpoczęła. Niestety Polski brak. Ale fajnie było się przez chwilę połudzić prawda?



Komentarze