MTV news w sobotę złapało Ciarę na czerwonym dywanie koncertu zorganizowanego przez Justina Timberlake’a, z którego dochody zostały przekazane na cele dobroczynne (piosenkarka wykonała medley swoich hitów „Goodies”, „Like a Boy” oraz „Love Sex Magic” wspólnie z JT). Wokalistka zdradziła kilka szczegółów dotyczących jej nowego, czwartego już studyjnego albumu, który na półki sklepowe ma trafić już na początku przyszłego roku:
Wspaniale bawię się w studiu. W tym momencie mojej kariery ważne dla mnie jest, żeby moi fani mogli poznać prawdziwą mnie. Współpracowałam z wieloma artystami podczas mojej całej kariery, ale tym razem chcę by moi fani mogli wejść bardziej w „mój” świat jako artystki solowej.
Ponadto już wcześniej producent Tricky Stewart zdradził Rap-Up.com, że materiał będzie niemal całościowo wyprodukowany przez niego i Dreama a piosenki będą raczej szybkie i taneczne, takimi za które cały świat pokochał Ciarę i z którymi odniosła największy sukces. Z tego, co póki co wiadomo, płyta jest już gotowa w (mniej więcej) 90%, a nowy singiel powinniśmy dostać jeszcze w tym roku. Czekacie? Bo ja bardzo, „Fantasy Ride” było znakomitym albumem, który nie mógł zostać odpowiednio doceniony poprzez liczne pushbacki i wycieki, które sprawiły, że już w kwietniu (miesiąc premiery „FR”) znaliśmy ok. 90% materiału. Jedyne co teraz potrzebne Ciarze to dobry pierwszy singiel i odpowiednia promocja, a sukces będzie gwarantowany.


Komentarze