Wydarzenia

Oto Kendrick Lamar

Data: 1 października 2011 Autor: Komentarzy:

kndrk

Myśmy już pisali o Kendricku Lamarze w ciągu ostatnich tygodni w kontekście różnorakich kolaboracji. Mam jednak wrażenie, że zostało źle założone, że Kendrick jest powszechnie znany, bo to przecież tegosezonowe odkrycie. Ja jak na razie jestem daleki od zachwytów, ale myślę, że nawet pomimo tej wstępnej obiekcji, coś jest na rzeczy. Czy faktycznie? Przekonamy się w przyszłym roku, kiedy światło dzienne ma ujrzeć jego pełnoprawny debiut, roboczo zatytułowany Good Kid in a Mad City. Ale do rzeczy. W telegraficznym skrócie Kendrick Lamar to dzieciak, któremu przyśnił się Tupac Shakur, który przekonał go, że ma dalej rapować i nie pozwolić muzyce umrzeć. No więc dzieciak się przejął i nagrał całkiem zgrabny półalbum-półmikstejp (nawet nie pytajcie…) Section.80, który ku zachwytom publiki i krytyki wydano na początku wakacji. Jednym z jaśniejszych punktów wydawnictwa był jedyny jak do tej pory singiel, wyprodukowany przez J. Cole’a (jaki ten świat mały) „HiiiPoWeR”. W ramach zajawki, poniżej do odsłuchu tenże numer. Słychać Tupacowe wpływy?

Komentarze

komentarzy