
Mary w wersji (prawie) dyskotekowej? Jak widać wszystko jest możliwe. Moim zdaniem wybór „Mr. Wrong” na singla jest wielce nietrafiony. Teledysk, który został do niego zrealizowany mógłby bardziej odzwierciedlić taneczne utwory z ostatniej płyty (zwłaszcza, że takie się pojawiają). Reżyser nie wykazał się zbytnio nowatorskim pomysłem, a Mary wyginająca się przy rurze to trochę żałosny obrazek. Niedługo na naszej stronie powinna zagościć recenzja My Life II, The Journey Continues. Czuwajcie!


Komentarze