
Powracam z bardzo dawno nie widzianym cyklem Gościnnie. Szczegóły i pierwsze dwa odcinki możecie sprawdzić tu i tu. W reaktywacji pomoże mi zaś sam Ben Westbeech, którego koncert w stolicy już w najbliższy piątek w klubie 1500m2 do wynajęcia. Wokalista, tekściarz, muzyk, dj i producent, autor rewelacyjnej płyty Welcome To The Best Years Of Your Life powrócił w ubiegłym roku z albumem There’s More To Life Than This. Jego głos doskonale sprawdza się doskonale zarówno na dynamicznych housowych produkcjach, jak i na bujających soulowych dźwiękach.
Na pierwszy ogień idzie właśnie takie spokojniejsze granie, a mianowice utwór „Electromagnetic” z japońskiej edycji płyty Blackmagic. Do niedawna nie zdawałem sobie sprawy z istnienia tego numeru i bardzo tego żałuję. Bez wątpienia numerem rządzi José James, ale Ben daje sobie radę wcale nie gorzej.
José James ft. Ben Westbeech & TK Wonder „Electromagnetic”
Nagranie „I Can See” z płyty All Of The Things Jazzanovy jest mam nadzieję wszystkim doskonale znane. Genialny numer, genialny krążek. Bardzo podoba się mojej mamie.
Jazzanova ft. Ben Westbeech „I Can See”
Na koniec parkietowy wymiatacz i prawdziwy hicior, czyli „Squeeze Me” od holenderskiego tria o dźwięcznej nazwie Kraak & Smaak. Pamiętam, że woski w Side One schodziły szybciej niż bułki w pobliskim Społem. Do tego świetny, pozytywnie zakręcony teledysk.
Kraak & Smaak ft. Ben Westbeech „Squeeze Me”


Komentarze