Wydarzenia

Gościnnie #1: Bilal

Data: 8 listopada 2010 Autor: Komentarzy:

bilal

Nie od dziś wiadomo, że czarna muzyka featuringami stoi. Dlatego rozpoczynam nowy cykl na naszej misce. Co tydzień będę prezentował trzy gościnne występy jednego artysty. Będą to osoby śpiewające jak i rapujące. Pewnie częściej w postaci klipów, co by coś obejrzeć też było można. Moje ulubione rzeczy.

Cykl rozpoczyna Bilal. Ulubiony wokalista twojego ulubionego wokalisty/wokalistki/rapera. Nieprzypadkowo Janelle Monae porównuje jego głos do obrazów Van Gogha i Salvadora Dali, Erykah Badu nie wyobraża sobie współczesnej muzyki bez niego, Phonte nazywa jednym z najważniejszych głosów pokolenia, Dwele zaś wymienia jako źródło swoich inspiracji. Uznanie jakie zaskarbił sobie Bilal zaowocowało wieloma kolaboracjami. Do wspólnych nagrań angażowali go między innymi Common, Talib Kweli, Scarface, Tweet, Erykah Badu, Sa-Ra, a także Beyonce oraz jej siostra i mąż.

Na pierwszy ogień idzie Hezekiah z utworem „Looking Up”, w którym pojawia się nasz bohater. Chyba mniej znana rzecz, a zdecydowanie warta uwagi. Świetny bit, dobry flow i osobisty tekst w refrenie Bilala.

W 2002 roku ukazała się najlepsza płyta Taliba Kweli „Quality” i jedna z moich ulubionych rzeczy ever. Pan Oliver pojawia się na niej w dwóch utworach, balladzie „Talk To You (Lil’ Darlin’)” i singlowym „Waitin’ For The DJ”. W tym drugim numerze wszystko pasuje do siebie idealnie. Ciekawe jest zwłaszcza to w jaki sposób bit, bardzo dynamiczy na zwrotkach, na refrenie zwalnia gdy przejmuje go Bilal.

Na koniec proponuję utwór „The 6th Sense” Commona z jego epokowej płyty „Like Water For Chocolate”. Nikt tak jak on nie doceniał talentu wokalisty, bo zapraszał go do współpracy przeszło jedenaście razy. Preemo na bicie, cuty z Mobb Deepa, genialny Bilal i gospodarz w swojej szczytowej formie. Klasyk.

Komentarze

komentarzy