
Niezaprzeczalnym jest fakt, że malezyjską wokalistkę powinno kojarzyć jak najwięcej słuchaczy. Tegoroczny debiut Yuna’y okazał się być obiecującą próbką jej możliwości. Tym, którym nie udało się dotrzeć do albumu, poleca się sprawdzenie świeżej interpretacji singla Franka Oceana nagranego w jej domowym studiu. Fenomenalny talent.


Komentarze