Year of the Woman – taki tytuł będzie nosił czwarty krążek Rowland. Jak zapewnia piosenkarka, to jeden z jej najlepszych projektów, który stworzyła. Kelly jest bardzo podekscytowana i nie może doczekać się momentu kiedy będzie mogła podzielić się z nami efektami swojej pracy. Jak na razie tego lata, pokazała nam jeden singiel – „Ice” z udziałem Lil’ Wayne’a. Na razie wiemy, że w studiu pracowali z nią Rico Love, Sean Garrett czy T-Minus. Artystka twierdzi, że tworząc album, przyświecał jej koncept. Kelly chce tą płytą przypomnieć światu, jak wspaniałe są kobiety. Przekaz jest jasny – to będzie mocny, kobiecy punkt widzenia. Rowland przyznała, że przy pracy nad albumem, inspirowała się także wizytą w dawnej siedzibie wytwórni Motown Records oraz twórczością Marvina Gaye’a, Steviego Wondera i Whitney Houston. Jeżeli jesteście rozochoceni tą wiadomością tak samo, jak członkini Destiny’s Child, dajcie temu wyraz w swoich komentarzach.



Komentarze