Nowy album Mayera Hawthorne’a „bardzo różny od poprzednich”

Data: 28 marca 2013 Autor: Komentarzy:

MayerHawthorne

W tym roku naprawdę wszyscy wydają nowe płyty („Słyszałaś, Lauryn?!”). Do tej licznej grupy dołącza także, bo jakże by inaczej – Mayer Hawthorne. Wokalista już od jakiegoś czasu zapowiadał, że pracuje nad nowym albumem, majaczył coś o tym, że inspirują go Rolling Stonesi. Nie wiadomo na ile to wciąż aktualne, bo wokalista najwyraźniej grono współpracowników zebrał sobie na zgoła odmiennej muzycznej półce. W ostatnich sesjach nagraniowych w Nowym Jorku w studiu towarzyszyli mu m.in. Pharrell Williams, Oak, Jack Splash, John Hill czy Jack Warren.

Na brzmienie albumu wpłynął jednak inny znany producent muzyczny. „Jednym z pierwszych producentów, z którymi spotkałem się był… Rodney Jerkins” — wspomina Hawthorne. „Zagrałem mu kilka wersji demo, które stworzyłem i objaśniłem mu swoją wizję tej płyty, a on powiedział mi, że muszę to wszystko wyrzucić do kosza i zacząć od nowa, bo nie mogę mieć żadnych akordów septymowych w swoich piosenkach, bo to byłoby zbyt jazzowe. Więc po tym spotkaniu postanowiłem, że każda piosenka na płycie będzie zawierała taki akord.” — wyjaśnił muzyk. Piosenkarz zdradził także koncept stojący za albumem — „Zdecydowałem, że chciałbym zrobić całą płytę piosenek, które zagrałbym na swoim jachcie podczas rejsu.” Album ma być ponadto „bardzo różny od poprzednich” i ukazać się tego lata. Zapowiada się bardzo ciekawie.

Komentarze

komentarzy