Na swój debiutancki album Pusha T każe nam czekać długo. Miejmy nadzieję, że zapowiedziana data premiery okaże się tą właściwą i już 8. października usłyszymy krążek. Póki co, aby nie trzymać fanów w niepewności, Terrence wypuszcza na światło dzienne trzeci już singiel „Sweet Serenade” i po raz kolejny udowadnia swoje zdolności do składania wersów. Chris Brown także daje niezły pokaz w refrenie do produkcji Swizz Beatza. My Name Is My Name zapowiada się naprawdę nieźle! W małym „wywiadzie” z fanami na Twitterze Pusha zdradził kilka szczegółów odnoście albumu, m.in. gościnny występ Kendricka Lamara i Pharrella Williamsa. A co do okładki projektu, sam nie wie jak będzie wyglądać — „wszystkim zajmuje się Kanye, ja tu tylko rapuję”. Cóż za szczerość.


Komentarze