
Już przy okazji premiery ostatniej (znakomitej zresztą) płyty Esperanza Spalding nie ukrywała skłonności do hołdowania instynktom w procesie tworzenia. Wygląda na to, że takie podejście przyniosło nadspodziewane rezultaty — po niedawnej serii facebookowych livestreamów Spalding zapowiada album „Exposure” nagrywany w obecności i przy asyście uczestników kolejnej transmisji live. Jak sama wyjaśnia, chce w ten sposób podkreślić, że to nie efekt pracy jest ważny, ale sam proces.
Trzydniowa transmisja rozpocznie się 12 września na fanpage’u Esperanzy Spalding i potrwa nieprzerwanie przez 77 godzin. Efekty zostaną wydane w limitowanej edycji płyt CD, w nakładzie (uwaga) 7777 egzemplarzy. Poniżej video promocyjne, a o samym projekcie możecie przeczytać więcej na stronie artystki.


Komentarze