Jessie Ware - What's Your Pleasure

Recenzja: Jay Electronica A Written Testimony

Data: 27 maja 2020 Autor: Komentarzy:

Jay Electronica A Written Testimony recenzja

Jay Electronica

A Written Testimony

Roc Nation

Tak jak Izraelici musieli czekać na ważną wiadomość od Mojżesza, tak my musieliśmy czekać na debiutancki album Jaya E. Prace nad A Written Testimony zajęły mu dokładnie 40 dni i 40 nocy, a projekt ukazał się 13 lat po obiecującym mixtapie Act I: Eternal Sunshine (The Pledge), który miał zapoczątkować trylogię. Odpowiedzi na to, dlaczego ostatecznie się ona nie ukazała, szukać możemy w „Ezekiel’s Wheel” — nawiązującym do biblijnej Księgi Ezechiela, dziewiątym, czyli przedostatnim utworze na płycie. Płycie bardzo starannej i na swój sposób niezwykłej; płycie, na której większość zwrotek nawinął wciąż genialny… Jay-Z.

A Written Testiomony jest mistyczny. Nie tylko dlatego, że jest świadectwem wiary Jaya E, który należy do Narodu Islamu, ale także ze względu na przepełnioną soulem, nowoczesną, nieco psychodeliczną i dekadencką atmosferę. „What a time we livin’ in, just like the scripture says / Earthquakes, fires, and plagues, the resurrection of the dead” — pada w „The Neverending Story”, tuż przed tym, gdy słyszymy dźwięk przewracanej strony. Electronica, podobnie jak Bastian z Niekończącej się opowieści, po odkryciu tajemniczej książki, staje do walki z nicością. W przypadku rapera jest to oczywiście Koran, a abstrakcyjne zjawisko utożsamić możemy ze swego rodzaju pustką i materializmem w hip-hopie. Kiedy Jay i Jay opowiadają swoje historie, nie zatracają się w samouwielbieniu, a dalej chcą się rozwijać, co tylko podkreśla później outro w wykonaniu The-Dreama — „I tried to turn a page, over a zillion times”.

Muzyk dograł się również w kolejnym „Shiny Suit Theory”, kawałku, który został nagrany po tym, jak Electronica dołączył do Roc Nation. Jednak i tu jego obecność, tak samo jak pozostałych gości, jest bardzo subtelna. Wyjątkowo nienachalnie w „The Blinding” występuje Travis Scott. Utwór rozpoczyna się ciężkim samplem „Mudala Mukamba, Nakangishe” Arusi Binti Kasimu with Sukuma Women, który w połowie znika, aby zrobić miejsce na przesterowany, krótki refren. Na podobnej zasadzie został wykorzystany także wokal Jamesa Blake’a pod koniec „Universal Soldier”.

Być może perfekcjonizm i obawy przed spowszednieniem wyszły więc Jayowi E na lepsze. Gdy słucha się A Written Testimony, trudno nie odnieść wrażenia, że ma się do czynienia z materiałem wyjątkowym oraz dopracowanym na poziomie wykonawczym, lirycznym i producenckim. Od intro, które nawiązuje do Sądu Ostatecznego, i w którym słyszymy fragment przemówienia Louisa Farrakhana, przywódcy Narodu Islamu, po ostatni — dziesiąty — „A.P.I.D.T.A.”. Utwór będący refleksją o śmierci i przemijaniu został nagrany w dniu, w którym zginął Kobe Bryant. Tytuł zaś, zapisany na okładce albumu po arabsku, to pierwszy filar islamu i ostatnie słowa, które powinni wypowiedzieć umierający.

Komentarze

komentarzy

Jessie Ware - What's Your Pleasure