Odsłuch: Jay Electronica Act II: Patents of Nobility (The Turn)

Data: 18 października 2020 Autor: Komentarzy:

Jay Electronica Act II

Drugiego albumu Jaya E nie można przeoczyć, choć wydany po 8 latach przez przypadek projekt oficjalnie ukazał się jedynie na Tidalu (decyzja o publikacji zapadła po wycieku i jego pozytywnym odbiorze). Zgodnie z konceptem inspirowanym Prestiżem Christophera Nolana nowy projekt jest kontynuacją debiutanckiego mixtape’u Act I: Eternal Sunshine (The Pledge). W twórczości rapera z Nowego Orleanu jest coś wyjątkowego, mistycznego. Taki był A Written Testimony pełen nawiązań do Narodu Islamu i taki jest brzmiący trochę jak niedopracowany Act II: Patents of Nobility (The Turn). I choć formą bliżej mu do dzisiejszych wydawnictw, odbiega on od nich równie, jak od tych z początku ubiegłej dekady. Sample są tu bardzo przejrzyste. Słuchając „Bonnie and Clyde” można odnieść wrażenie jakby słuchało się oryginału Serge Gainsbourga i Brigitte Bardot jedynie z dograną zwrotką Jaya. Podobnie wygląda to zresztą choćby w kolejnym „Dinner at Tiffany’s”, gdzie słychać już tylko córkę francuskiego piosenkarza. Na Patents of Nobility odnaleźć można wiele poruszających momentów – przeprosiny Eryki Badu w „Life on Mars”, poświęcone wspomnieniom „Memories & Merlot” albo autorefleksyjne „Night of the Roundtable”… Ich atmosfera sprawia, że Akt II słuchaczowi może wydać się niejako bliższy, bardziej osiągalny, niż jego tegoroczny poprzednik.

Komentarze

komentarzy