
Mos Def może się nazywać Yasiin Bey, czy jakkolwiek inaczej, ale dla mnie zawsze będzie Mosem. Raper zapowiedział w styczniu, że niedługo odejdzie od nagrywek i zawiesi mikrofon na kołku, co więcej, zrezygnuje też z aktorstwa.”Odchodzę od tak wyglądającego dziś muzycznego biznesu i też z Hollywood, od zaraz. (…) W tym roku wypuszczę swój ostatni album i to wszystko.” — powiedział.
Jestem sceptyczny co do takich deklaracji bo wiadomo jak zwykle się one kończą, ale szkoda by było… Na razie możemy posłuchać „Dec 99th – Local Time”, być może właśnie z rzekomej ostatniej płyty. Jak stwierdził Mos przy okazji udostępnienia numeru — „Czas lokalny jest zawsze teraz. Wieczność to teraźniejsze zdarzenie” i o tym właśnie jest ten utwór. Bit raczej oszczędny, ale klimatyczny. Do posłuchania niżej.


Komentarze