
Rihanna nieustannie od pięciu lat dostarcza nam radości, ciągłymi zmianami muzyczno-wizerunkowymi. Po lateksowo-ćwiekowej dominie aspirującej do miana rockmanki przyszedł czas na krzykliwą kolorową perukę i elektropopowy repertuar (wzorem, jak podejrzewam, Katy Perry). [i]Loud[/i] do kupienia w dobrych sklepach muzycznych już 16 listopada. Nowy singiel „Only Girl (In the World)” to oczywiście komercyjny strzał w dziesiątce, obecnie numer 3 w Ameryce, a z tego co wiem, i polskie stacje radiowe go nie unikają. Jak Wam się podoba ta przemiana?


Komentarze