Singiel z powszechnie chwalonego Nostalgia/Ultra doczekał się obrazka. Mroczny, zadymiony, zmontowany w jedno ujęcie kamery klip wyreżyserował niejaki Nabil Elderkin. Zmaltretowany, nafaszerowany dragami, siedzący na łóżku Frank nawiedzany przez demony przeszłości. Inaczej sobie to wyobrażałem, ale grunt, że jest.


Komentarze