Wrzesień się zbliża, a wraz z nim trzeci już album naszego ukochanego, przepięknego John’a Legend’a. O tym, czego możemy się spodziewać po albumie „Evolver” pisałam już wcześniej. Teraz przedstawiam Wam klip do pierwszego singla z płyty: „Green Light”. Nasz John z lirycznego muzyka przemienia się w taneczny wulkan. Podoba mi się to! Koniec pokazuje rewelacyjne poczucie humoru naszych bohaterów. Dla tych, którzy mają bystre oko powiem również, że w klipie pojawia się Estelle, jej nigdy nie za wiele. Szkoda tylko, że klip pojawił się wraz z końcem lata i wakacji.


Komentarze