Wydarzenia

Nowy KanYe i nowy …

Data: 10 września 2008 Autor: Komentarzy:

kanye+50

Wasz KanYe, a mój Kejn, stwierdził, że jeśli rok w rok nie uraczy nas swoim kolejnym albumem, nasze życie będzie niekompletne. Fakt, świat muzyczny z panem Westem jest barwniejszy, niż świat bez pana Westa, ale martwię się, czy przypadkiem przy tym tempie nie dostanie zadyszki. Jak wiecie, ja się często martwię, bo pomimo mojego zimnego serca, mam paradoksalnie wielką potrzebę empatii. W każdym razie, nowy album KanYe będzie prawdopodobnie nosił tytuł 808s and Heartbreak i ukaże się 16 grudnia. Zainspirowany dokonaniami T-Paina (?!), raper ma ponoć zrobić niemały użytek z wokodera. KanYe, miej litość. Wokoder nierozerwalnie wzbudza we mnie wiadome odruchy. Podczas wczorajszego koncertu w nowojorskiej Knitting Factory, artysta wokonał dwa premierowe utwory – singlowe Love Lockdown oraz Swagger Like Us. Występ zobaczycie po skoku. A jeśli do fonograficznego powrotu szykuje się Wasz KanYe, a mój Kejn, to oznacza, że oczywiście musi powrócić ktoś jeszcze … Tak, zgadliście, cała kumulacja toto loto dla Was! 50 Cent także jeszcze przed końcem roku wypuści płytę zatytułowaną Before I Self Destruct.Nowe wydawnictwo 50 groszy ma podobno być mroczne, niezwykle osobiste. Co ciekawe, raper kończy z gościnnością i tym razem lista kolaboracji ma być znacznie ograniczona. To byłoby na tyle. Czy po tym Fifty dokona autodestrukcji? Skrycie na to liczę. I kto tym razem wygra pojedynek ? Przypominam, że po zeszłorocznej walce o pierwsze miejsce i najwyższą sprzedaż krążków prowadzi Kanye z wynikiem 1:0. Skaczcie i oglądajcie, co też to Kejn kombinuje tym razem i czy dzięki temu ponownie zapewni sobie zwycięstwo nad Curtisem. Przez to, że Centuś ostatnio olał nasz uroczy kraj, nie zasłużył na miejsce w nagłówku, o.

Komentarze

komentarzy