
W końcu jakieś konkrety w sprawie singla „Party”. Po trailerze można się spodziewać co prawda imprezy, ale ta jest akurat spod etykiety ‚bez wulgaryzmów i przypału’. Królowa B. ma przecież nieskazitelny wizerunek. A zresztą, kobiecie w ciąży nie wypada balować po nocach. Dlatego obrazek jest raczej pozytywny, słoneczny i zrobiony chilloutowo. Pojawia się też siostra Solange oraz remixowy J. Cole. Jak myślicie, to ostatni klip Bee czy jeszcze nas czymś zaskoczy w najbliższym czasie?


Komentarze