
„Jestem bardzo podekscytowana tym jak mój nowy materiał nawiązuje do nowych brzmień r&b. Zależy mi na tym, by zrobić coś innego – nie chcę nagrać kolejnej płyty z tekstami o miłości śpiewanymi pod takie same podkłady” – tak na temat swojego szóstego solowego albumu (premiera: podobno marzec 2012) wypowiada się Brandy. Jako osobę, która miała największy wpływ na wyrobienie u niej takiej postawy, wymienia Franka Oceana. Piosenkarka w wywiadach bardzo chwali wokalistę z Odd Future i liczy, że spotka się z nim w studiu podczas pracy nad nowym krążkiem. Nam pozostaje liczyć, że Brandy słowa dotrzyma i że nie dostaniemy – zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami – wtórnego r&b na bitach Seana Garretta, Bangladesha i Jima Jonsina.


Komentarze